Czy uważacie że rzeczywiście *miłość Ci wszystko wybaczy*?
Nie
hmmm jesli ktos tego naprawde chce to wybaczy.... ale raczej sama miłosc nie wystarcza..o ile jest prawdziwa
Ale jak się dobrze poliże to wszystko może ujść na sucho
Pfff wieszco Tomek...krowa która dużo ryczy mało mleka daje...i tak jest z tym twoim lizaniem.....
Nawet jak wybaczy to niekoniecznie zapomni.
wybaczy nawet zdradzę do pewnego czasu..
ja nie do konca sie z tym zgodze. zalezy co wybaczyc? Sa rzeczy ktore mozna wybaczyc ale nie koniecznie zapomniec.
Czy uważacie że rzeczywiście *miłość Ci wszystko wybaczy*?
Nie
hmmm jesli ktos tego naprawde chce to wybaczy.... ale raczej sama miłosc nie wystarcza..o ile jest prawdziwa
Ale jak się dobrze poliże to wszystko może ujść na sucho
Pfff wieszco Tomek...krowa która dużo ryczy mało mleka daje...i tak jest z tym twoim lizaniem.....
Nawet jak wybaczy to niekoniecznie zapomni.
wybaczy nawet zdradzę do pewnego czasu..
ja nie do konca sie z tym zgodze. zalezy co wybaczyc? Sa rzeczy ktore mozna wybaczyc ale nie koniecznie zapomniec.