..........czy nasz kraj i ludzie w nim są tolerancyjni.......???????????????
Ernest
12.08.2010 r. 17:28:35
Moim zdaniem nie są
JAREK
13.08.2010 r. 01:15:39
Tolerancja i cala ta nowomowa to nic innego jak totalitaryzm. I nie ma ludzi tolerancyjnych,zwlaszcza kolorowych to sa dopiero rasisci.Duzo tu przjechalo tolerancyjnych ludzi,tylko ze rzeczywistos jest inna niz ta z filmuw.Popiszcie z kims z Londynu,Paryza,Rzymu itd Multikulti to zwykla sciema.
JAREK
13.08.2010 r. 01:21:05
Minionej nocy w Grenoble, na południowym wschodzie Francji, miały miejsce poważne zamieszki pomiędzy grupkami zamaskowanych bandytów i policją. Prowodyrzy zajść spalili tramwaj, kilkadziesiąt samochodów oraz rozgrabili lub spalili kilka sklepów. Zamieszki rozpoczęły się po tym, jak policja zastrzeliła sprawcę rozboju z bronią w ręku, w jednym z miejscowych kasyn. Zabity był już wcześniej trzykronie karany więzieniem za podobne czyny.
Wieczorem na ulicach dzielnicy, z której wywodził się zabity, pojawiły się grupy rozwścieczonych, zamaskowanych imigrantów. Wznoszono rasistowskie okrzyki zapowiadające m.in. pogromy Europejczyków oraz białych Francuzów. Do policji, która pojawiła się na miejscu otworzono ogień. Ta odpowiedziała również ogniem, a także gazem łzawiącym. Dla zaprowadzenia porządku potrzebne było sprowadzenie dodatkowych oddziałów drogą powietrzną. Skala zamieszek była zbliżona do pojedynczych zajść, jakie pięć lat temu rozpętali kolorowi imigranci na przedmieściach Tuluzy, Paryża, Rennes, Nantes czy Bordeaux, a o których w mainstreamowych mediach praktycznie nie informowano.
soltys
13.08.2010 r. 01:31:11
NIC DODAC NIC UJAC ZGADZAM SIE DEREK Z TABA
JAREK
13.08.2010 r. 02:01:42
Dzisiejsi ludzie nie żałują słów,
By starym pojęciom nadać nowe znaczenia,
Polscy Żydzi, czarni Polacy,
Wielokulturowość, droga unicestwienia!
Obecny stan - narkomanów szał!
Rządy liberałów opętały kraj,
Demokracja dla nich, powszedni chleb,
pozwala im żyć, rozrastać się!!!
Ref. Tolerancja, przyzwolenie na zło!
Zwykła farsa, która cię otacza!
Tolerancja, obraz jak ze snu,
Zero prawdy, stos urajalnych słów!
Musieliśmy stanąć, by zanegować kłamstwo,
Gdy bierność przeciw złu nazwano tolerancją,
Gdy cały świat zapomniał o moralności,
Ginie, umiera w zwyczajnej nicości!
Tolerancja, zagnieżdżenie chaosu,
Tworzenie fikcyjnych narodowości!
JAREK
13.08.2010 r. 02:11:16
„Serce roście ,patrząc na te czasy...”...można by zacytować słowa poety...Tylko że **cenzura** ,które oblepia tę atrapę państwa śmierdzi już tak, że zostawmy poezję i poetów na lepsze czasy...Dziś chyba potrzeba sprawnych dowódców partyzanckich...gdy wszystkie inne metody zawodzą...W tym ślicznym dniu właśnie odbyło się zakończenie prac tzw. Komisji Hazardowej, która to komisja w raporcie stwierdziła iż żadnej afery hazardowej nie było...(!!!)... Określenie- zamiatać pod dywan w żadnym stopniu nie wyczerpuje opisu zjawiska...Raport pisany jakby na kolanie i po pijaku w nocy ,do wódki i ogórków...Raport ,który (tak jak całe istnienie komisji) nie ma na celu wykrycia przestępstw przeciwko państwu i ukarania przestępców, a jest od początku opatrzony tezą...Nienawistny Mariusz Kamiński, wszędzie szukający afer, z poręczenia Kaczyńskiego sieje nienawiść i szkaluje krystalicznie czystych urzędników państwowych...Mira, Zbycha i Grzecha......I co paradoksalne...-Społeczeństwo łyka ten kit!
Łyk czerwonego wina nie zaszkodzi w taki znokautowany wieczór, jak dziś...Wszelkie teorie psychologiczne biorą w łeb a teza ,że życie to poważna sprawa staje się mocno kabaretowa...Poważna to jest filozofia, rozmowy z kumplami, futbolowe życie...Właśnie, znowu wczoraj obejrzałem sobie film p.t. „Football Factory” i ,co by nie mówić o tym, co może minęło w niektórych krajach, czuje się dreszcz, nosi człowieka, chce się przygody i...Tylko życie na marginesie jest Twoje i ma sens, jest poważne, wartościowe i buduje osobowość...Życie w zbiorowości baranów aż prosi się o nawias, oddzielenie...Tego nie można brać na poważnie...tzn. tych ludzi, tych z którymi niestety musisz gadać czasem i myślisz nad tym, jak tu ubrać w proste słowa ,również proste i oczywiste spostrzeżenia...których ci wokół nie łapią...Czuję się jednak trochę więcej werwy, ja bynajmniej czuję. Gdy wszystko już jasne, że PRL wrócił czekam teraz na eksplozję dobrej ,niezależnej i w **cenzura** ionej muzyki, innych obszarów niezależnej działalności, która ma jaja, czekam na ludzi ,którzy mają w dupie system-naprawdę ,na agresywną ,waleczną młodzież z ogólniaków. Czekam kiedy milicja znowu będzie mnie przesłuchiwać z byle powodu. Czekam na dobre uliczne happeningi wymierzone z humorem w system...Chcę więc znowu pić niepasteryzowane piwo w pijalni, z kufla i robić to ,co jest zakazane...Chcę by zabrali mi paszport i żeby w telewizji dostępny był tylko TVN...Więcej czasu na prawdziwe życie, mniej patrzenia w pudło jak „szpak w **cenzura** ę”...heh...Znowu jak w dzieciństwie będę mógł widzieć na telewizorze napis-telewizja kłamie i to będzie jasne, nawet dla dziecka...Lepsze takie coś niż pół racji, lub racja relatywnie możliwa...heh...Niech odłączą internet, wówczas znowu będziemy drukować ziny i podziemną prasę i jeździć z tym po Polsce!...Znowu ludzie staną się sobie bliżsi ,znając się z prawdziwego życia...I Ty będziesz też wiedział więcej o życiu, o ludziach, sytuacjach, wartości i przyjaźni...Niech już tak będzie, jak najprędzej...
JAREK
13.08.2010 r. 02:13:02
Wtedy też i piłkarze znowu poczują wreszcie testosteron w jajach i „na przekór” zaczną walczyć na boisku jak mężczyźni ,bić się, by sobie i komuś coś udowodnić, a nie dać się dymać kelnerom -jak teraz w tych spiździałych na maksa czasach pogardy i zaniku odruchu walki...Niechaj już Palikot zostanie rzecznikiem rządu ,a wówczas znany miłośnik wolności Jerzy Urban udzieli mu nieocenionych rad, jak to przekonać „opinię publiczną”, do tego ,że Krzyż to symbol nienawiści, znaleziony na ulicy martwy licealista zabił się po pijanemu, plus niezawodne stwierdzenie iż -”rząd się sam wyżywi”...Niech ten rząd już sam się żywi i sam zostanie na placu boju, przeciwko wesołym -w **cenzura** ionym ludziom, znającym wreszcie kawał prawdy o życiu...zamiast tańczących **cenzura** czy starych, bogatych dziadów w tenisówkach, którzy lubią picować w tv i też chcieliby jeszcze trochę poruchać...Niechaj te wzorce staną wreszcie tam gdzie ich miejsce czyli pod tabliczką z napisem-system...rząd oficjalny...jak to śpiewał kiedyś Kazik...Patrzcie-i włoskie wino potrafi być smaczne... ,pod warunkiem ,że jest wytrawne... .
Bo wino w sumie powinno być jednak francuskie, piwo niepasteryzowane, a piłka nożna- dla w **cenzura** ionych biedaków-wtedy sukces ma najlepszy smak. Ulice powinny być po to, by na nich krzyczeć i rzucać kamieniami w tarcze zomow.. no dobra kompromis-milicjantów ...,nie po to by po grzecznych, wypieszczonych chodnikach szły tabuny klonów ,by się upajać swą małością w galeriach handlowych-przygotowanych dla nich przez Wielkiego Brata-jako rozrywka...(!)...
Chce znowu starać się przez znajomego znajomego, by móc załatwić sobie rumuńskie glany i chcę by było mniej mięsa, a więcej fajnej bo prawdziwej, muzyki, a w niej -idei...Wtedy na pewno już Jurek Owsiak schowa się w ekskluzywnej dzielnicy podwarszawskiego osiedla dla równiejszych i będzie jasne ,że wzory każdego pokolenia powstają na ulicy, a nie w telewizji...To pokolenie jest biedne, bo nie poznało prawdziwego buntu ale...Nie ma się co martwić jednak- wszystko jest na dobrej drodze...Mamy już jedną ,przewodnią siłę, to dobre na początek...Może podniesiony VAT spowoduje jednak pewne procesy myślowe w głowach zjadaczy kiełbasy...? Może Luźny Kuba przestanie być wiarygodny...? Może kontrast stanie się tak wyraźny wreszcie, że żaden tęczowy filtr już nie pomoże i być może nie tylko wąsaty Heniek, ale nawet sto razy od niego głupszy Alan, absolwent „ekonomni i zarzomdzania” zajarzy, że może nie jest git, skoro okaże się, że w kraju są tysiące takich jak on ułomków, których nikt nie chce, więc czas wyjechać za granicę...by jeździć np. na wózku widłowym...i za kilka miesięcy stwierdzić, iż jego dziewczyna poszła po bandzie z czarnym...?...Idee powstają z cierpienia-skumajcie ,że ma ono swoją wartość...!...Myślenie zaś i wyciąganie wniosków widać też jest procesem, który zachodzi w pewnych warunkach...Piloty od telewizora w tym nie pomagają...
JAREK
13.08.2010 r. 02:21:22
„Mamy ekstra rząd i super prezydenta, ich wszyscy ludzie to wspaniali fachowcy. Ufam im i wiem, że wybrałem swoją przyszłość- za rękę poprowadzą mnie do Europy...Jest super...” Śmiać mi się chce, kojarzę kawałek ,który cytuję i za cholerę nie mogę znaleźć lepszego komentarza... ...W czasie ,gdy on powstawał były jeszcze jakieś złudzenia, teraz jest...Palikot- jako produkt medialny osobnik ten jest w stanie (tak jak i cała jego frakcja) udowodnić każdą bzdurę, zaszczekać każdy problem, obśmiać każdą świętość i każdą niegodziwość przeciwko państwu polskiemu zgrabnie słowami i rękawem beżowej marynarki- zamieść pod dywanik...!
Żyjemy w czasach Nikodema Dyzmy, idealnych wręcz dla niego. Niestety tysiące Nikodemów, pod postacią Grzechów, Zbychów innych Rychów ,czy mniejszych Mirków, innych kundli szarpie to marionetkowe państwo i byłoby nawet śmiesznie ,gdyby nie fakt ,że mieszka tu 40 prawie milionów ludzi, których się oszukuje i okrada...Ze wszystkiego, nie tylko z kasy-to już jakby oczywiste- ale również z godności, przeszłości ,przyszłości, wolności i świadomości. Jadąc po kompleksach wywołuje się jeszcze poczucie winy...i jest jeszcze gorzej!
„Z czego się śmieję...?...Nie z czego ,tylko z kogo...?- Z was się śmieję głupcy! Z was!!!...To wy wywindowaliście to bydlę na piedestał! Z was się śmieję!!!”...Oczywiście nie z Was i nie ja-To cytat właśnie z Dyzmy, wykrzyczany przez chorego psychicznie Żorżyka Ponimirskiego przemądrzałym „inteligentom”. Pasuje jak w ryj strzelił do opisu stanu świadomości Polaków!...
Jednak poczekamy jeszcze, pożyjemy, niechaj system pławi się w swej bezkarności, zegar tyka ,licznik bije -zakręt historii tuż, tuż...Oby jak najwięcej Zbychów wypadło na nim z pociągu o nazwie Polska...Póki co jednak- „Jest super, jest super...
..........czy nasz kraj i ludzie w nim są tolerancyjni.......???????????????
Moim zdaniem nie są
Tolerancja i cala ta nowomowa to nic innego jak totalitaryzm. I nie ma ludzi tolerancyjnych,zwlaszcza kolorowych to sa dopiero rasisci.Duzo tu przjechalo tolerancyjnych ludzi,tylko ze rzeczywistos jest inna niz ta z filmuw.Popiszcie z kims z Londynu,Paryza,Rzymu itd Multikulti to zwykla sciema.
Minionej nocy w Grenoble, na południowym wschodzie Francji, miały miejsce poważne zamieszki pomiędzy grupkami zamaskowanych bandytów i policją. Prowodyrzy zajść spalili tramwaj, kilkadziesiąt samochodów oraz rozgrabili lub spalili kilka sklepów. Zamieszki rozpoczęły się po tym, jak policja zastrzeliła sprawcę rozboju z bronią w ręku, w jednym z miejscowych kasyn. Zabity był już wcześniej trzykronie karany więzieniem za podobne czyny.
Wieczorem na ulicach dzielnicy, z której wywodził się zabity, pojawiły się grupy rozwścieczonych, zamaskowanych imigrantów. Wznoszono rasistowskie okrzyki zapowiadające m.in. pogromy Europejczyków oraz białych Francuzów. Do policji, która pojawiła się na miejscu otworzono ogień. Ta odpowiedziała również ogniem, a także gazem łzawiącym. Dla zaprowadzenia porządku potrzebne było sprowadzenie dodatkowych oddziałów drogą powietrzną. Skala zamieszek była zbliżona do pojedynczych zajść, jakie pięć lat temu rozpętali kolorowi imigranci na przedmieściach Tuluzy, Paryża, Rennes, Nantes czy Bordeaux, a o których w mainstreamowych mediach praktycznie nie informowano.
NIC DODAC NIC UJAC ZGADZAM SIE DEREK Z TABA
Dzisiejsi ludzie nie żałują słów,
By starym pojęciom nadać nowe znaczenia,
Polscy Żydzi, czarni Polacy,
Wielokulturowość, droga unicestwienia!
Obecny stan - narkomanów szał!
Rządy liberałów opętały kraj,
Demokracja dla nich, powszedni chleb,
pozwala im żyć, rozrastać się!!!
Ref. Tolerancja, przyzwolenie na zło!
Zwykła farsa, która cię otacza!
Tolerancja, obraz jak ze snu,
Zero prawdy, stos urajalnych słów!
Musieliśmy stanąć, by zanegować kłamstwo,
Gdy bierność przeciw złu nazwano tolerancją,
Gdy cały świat zapomniał o moralności,
Ginie, umiera w zwyczajnej nicości!
Tolerancja, zagnieżdżenie chaosu,
Tworzenie fikcyjnych narodowości!
„Serce roście ,patrząc na te czasy...”...można by zacytować słowa poety...Tylko że **cenzura** ,które oblepia tę atrapę państwa śmierdzi już tak, że zostawmy poezję i poetów na lepsze czasy...Dziś chyba potrzeba sprawnych dowódców partyzanckich...gdy wszystkie inne metody zawodzą...W tym ślicznym dniu właśnie odbyło się zakończenie prac tzw. Komisji Hazardowej, która to komisja w raporcie stwierdziła iż żadnej afery hazardowej nie było...(!!!)... Określenie- zamiatać pod dywan w żadnym stopniu nie wyczerpuje opisu zjawiska...Raport pisany jakby na kolanie i po pijaku w nocy ,do wódki i ogórków...Raport ,który (tak jak całe istnienie komisji) nie ma na celu wykrycia przestępstw przeciwko państwu i ukarania przestępców, a jest od początku opatrzony tezą...Nienawistny Mariusz Kamiński, wszędzie szukający afer, z poręczenia Kaczyńskiego sieje nienawiść i szkaluje krystalicznie czystych urzędników państwowych...Mira, Zbycha i Grzecha......I co paradoksalne...-Społeczeństwo łyka ten kit!
Łyk czerwonego wina nie zaszkodzi w taki znokautowany wieczór, jak dziś...Wszelkie teorie psychologiczne biorą w łeb a teza ,że życie to poważna sprawa staje się mocno kabaretowa...Poważna to jest filozofia, rozmowy z kumplami, futbolowe życie...Właśnie, znowu wczoraj obejrzałem sobie film p.t. „Football Factory” i ,co by nie mówić o tym, co może minęło w niektórych krajach, czuje się dreszcz, nosi człowieka, chce się przygody i...Tylko życie na marginesie jest Twoje i ma sens, jest poważne, wartościowe i buduje osobowość...Życie w zbiorowości baranów aż prosi się o nawias, oddzielenie...Tego nie można brać na poważnie...tzn. tych ludzi, tych z którymi niestety musisz gadać czasem i myślisz nad tym, jak tu ubrać w proste słowa ,również proste i oczywiste spostrzeżenia...których ci wokół nie łapią...Czuję się jednak trochę więcej werwy, ja bynajmniej czuję. Gdy wszystko już jasne, że PRL wrócił czekam teraz na eksplozję dobrej ,niezależnej i w **cenzura** ionej muzyki, innych obszarów niezależnej działalności, która ma jaja, czekam na ludzi ,którzy mają w dupie system-naprawdę ,na agresywną ,waleczną młodzież z ogólniaków. Czekam kiedy milicja znowu będzie mnie przesłuchiwać z byle powodu. Czekam na dobre uliczne happeningi wymierzone z humorem w system...Chcę więc znowu pić niepasteryzowane piwo w pijalni, z kufla i robić to ,co jest zakazane...Chcę by zabrali mi paszport i żeby w telewizji dostępny był tylko TVN...Więcej czasu na prawdziwe życie, mniej patrzenia w pudło jak „szpak w **cenzura** ę”...heh...Znowu jak w dzieciństwie będę mógł widzieć na telewizorze napis-telewizja kłamie i to będzie jasne, nawet dla dziecka...Lepsze takie coś niż pół racji, lub racja relatywnie możliwa...heh...Niech odłączą internet, wówczas znowu będziemy drukować ziny i podziemną prasę i jeździć z tym po Polsce!...Znowu ludzie staną się sobie bliżsi ,znając się z prawdziwego życia...I Ty będziesz też wiedział więcej o życiu, o ludziach, sytuacjach, wartości i przyjaźni...Niech już tak będzie, jak najprędzej...
Wtedy też i piłkarze znowu poczują wreszcie testosteron w jajach i „na przekór” zaczną walczyć na boisku jak mężczyźni ,bić się, by sobie i komuś coś udowodnić, a nie dać się dymać kelnerom -jak teraz w tych spiździałych na maksa czasach pogardy i zaniku odruchu walki...Niechaj już Palikot zostanie rzecznikiem rządu ,a wówczas znany miłośnik wolności Jerzy Urban udzieli mu nieocenionych rad, jak to przekonać „opinię publiczną”, do tego ,że Krzyż to symbol nienawiści, znaleziony na ulicy martwy licealista zabił się po pijanemu, plus niezawodne stwierdzenie iż -”rząd się sam wyżywi”...Niech ten rząd już sam się żywi i sam zostanie na placu boju, przeciwko wesołym -w **cenzura** ionym ludziom, znającym wreszcie kawał prawdy o życiu...zamiast tańczących **cenzura** czy starych, bogatych dziadów w tenisówkach, którzy lubią picować w tv i też chcieliby jeszcze trochę poruchać...Niechaj te wzorce staną wreszcie tam gdzie ich miejsce czyli pod tabliczką z napisem-system...rząd oficjalny...jak to śpiewał kiedyś Kazik...Patrzcie-i włoskie wino potrafi być smaczne...
,pod warunkiem ,że jest wytrawne...
.
...,nie po to by po grzecznych, wypieszczonych chodnikach szły tabuny klonów ,by się upajać swą małością w galeriach handlowych-przygotowanych dla nich przez Wielkiego Brata-jako rozrywka...(!)...
Bo wino w sumie powinno być jednak francuskie, piwo niepasteryzowane, a piłka nożna- dla w **cenzura** ionych biedaków-wtedy sukces ma najlepszy smak. Ulice powinny być po to, by na nich krzyczeć i rzucać kamieniami w tarcze zomow.. no dobra kompromis-milicjantów
Chce znowu starać się przez znajomego znajomego, by móc załatwić sobie rumuńskie glany i chcę by było mniej mięsa, a więcej fajnej bo prawdziwej, muzyki, a w niej -idei...Wtedy na pewno już Jurek Owsiak schowa się w ekskluzywnej dzielnicy podwarszawskiego osiedla dla równiejszych i będzie jasne ,że wzory każdego pokolenia powstają na ulicy, a nie w telewizji...To pokolenie jest biedne, bo nie poznało prawdziwego buntu ale...Nie ma się co martwić jednak- wszystko jest na dobrej drodze...Mamy już jedną ,przewodnią siłę, to dobre na początek...Może podniesiony VAT spowoduje jednak pewne procesy myślowe w głowach zjadaczy kiełbasy...? Może Luźny Kuba przestanie być wiarygodny...? Może kontrast stanie się tak wyraźny wreszcie, że żaden tęczowy filtr już nie pomoże i być może nie tylko wąsaty Heniek, ale nawet sto razy od niego głupszy Alan, absolwent „ekonomni i zarzomdzania” zajarzy, że może nie jest git, skoro okaże się, że w kraju są tysiące takich jak on ułomków, których nikt nie chce, więc czas wyjechać za granicę...by jeździć np. na wózku widłowym...i za kilka miesięcy stwierdzić, iż jego dziewczyna poszła po bandzie z czarnym...?...Idee powstają z cierpienia-skumajcie ,że ma ono swoją wartość...!...Myślenie zaś i wyciąganie wniosków widać też jest procesem, który zachodzi w pewnych warunkach...Piloty od telewizora w tym nie pomagają...
„Mamy ekstra rząd i super prezydenta, ich wszyscy ludzie to wspaniali fachowcy. Ufam im i wiem, że wybrałem swoją przyszłość- za rękę poprowadzą mnie do Europy...Jest super...” Śmiać mi się chce, kojarzę kawałek ,który cytuję i za cholerę nie mogę znaleźć lepszego komentarza...
...W czasie ,gdy on powstawał były jeszcze jakieś złudzenia, teraz jest...Palikot- jako produkt medialny osobnik ten jest w stanie (tak jak i cała jego frakcja) udowodnić każdą bzdurę, zaszczekać każdy problem, obśmiać każdą świętość i każdą niegodziwość przeciwko państwu polskiemu zgrabnie słowami i rękawem beżowej marynarki- zamieść pod dywanik...!
Żyjemy w czasach Nikodema Dyzmy, idealnych wręcz dla niego. Niestety tysiące Nikodemów, pod postacią Grzechów, Zbychów innych Rychów ,czy mniejszych Mirków, innych kundli szarpie to marionetkowe państwo i byłoby nawet śmiesznie ,gdyby nie fakt ,że mieszka tu 40 prawie milionów ludzi, których się oszukuje i okrada...Ze wszystkiego, nie tylko z kasy-to już jakby oczywiste- ale również z godności, przeszłości ,przyszłości, wolności i świadomości. Jadąc po kompleksach wywołuje się jeszcze poczucie winy...i jest jeszcze gorzej!
„Z czego się śmieję...?...Nie z czego ,tylko z kogo...?- Z was się śmieję głupcy! Z was!!!...To wy wywindowaliście to bydlę na piedestał! Z was się śmieję!!!”...Oczywiście nie z Was i nie ja-To cytat właśnie z Dyzmy, wykrzyczany przez chorego psychicznie Żorżyka Ponimirskiego przemądrzałym „inteligentom”. Pasuje jak w ryj strzelił do opisu stanu świadomości Polaków!...
Jednak poczekamy jeszcze, pożyjemy, niechaj system pławi się w swej bezkarności, zegar tyka ,licznik bije -zakręt historii tuż, tuż...Oby jak najwięcej Zbychów wypadło na nim z pociągu o nazwie Polska...Póki co jednak- „Jest super, jest super...