1. Podnieś obydwie części klapy i wlej do miski klozetowej dwie łyżki szamponu dla zwierząt. 2. Weź kota na ręce i głaszcz go cały czas po drodze do łazienki. 3. Jednym płynnym ruchem umieść kota w kibelku i opuść deskę. Możliwe,że będziesz musiał stanąć na klapie. 4. Kot samoczynnie wprawi się w ruch i wytworzy obfitą pianę. Nie zwracaj uwagi na odgłosy dobiegające ze środka - kotu sprawia to prawdziwą frajdę. 5. Trzy - lub czterokrotnie spuść wodę. Ten etap to "dokładne płukanie". 6. Niech ktoś otworzy drzwi wejściowe do domu. Upewnij się, że droga pomiędzy łazienką a drzwiami wejściowymi jest wolna. 7. Stań jak najdalej za toaletą i szybko podnieś obydwie klapy. 8. Kot wyskoczy z prędkością światła, wymknie z łazienki i pobiegnie sobie gdzieś, gdzie będzie mógł się wysuszyć. 9. Zarówno toaleta, jak i kotek będą lśnić czystością.
nie mam kota w domu ale moze tym sposobem wykapie jutro mojego yoreczka )
polecam hahahaha
a z dziecmi tez tak mozna??????????
wieszco no raz próbowałam kolege tak umyc ale sie za dużo szarpał... nie wiem czemu
jutro sprobuje z mlodsza corka bo dzisiaj juz po kapieli jest i chrapie )starsza pewnie by sie nie dala do klopa wepchnac )
hehehe dobra to spróbuj i powiedz jak było
1. Podnieś obydwie części klapy i wlej do miski klozetowej dwie łyżki szamponu dla zwierząt.
2. Weź kota na ręce i głaszcz go cały czas po drodze do łazienki.
3. Jednym płynnym ruchem umieść kota w kibelku i opuść deskę. Możliwe,że będziesz musiał stanąć na klapie.
4. Kot samoczynnie wprawi się w ruch i wytworzy obfitą pianę. Nie zwracaj uwagi na odgłosy dobiegające ze środka - kotu sprawia to prawdziwą frajdę.
5. Trzy - lub czterokrotnie spuść wodę. Ten etap to "dokładne płukanie".
6. Niech ktoś otworzy drzwi wejściowe do domu. Upewnij się, że droga pomiędzy łazienką a drzwiami wejściowymi jest wolna.
7. Stań jak najdalej za toaletą i szybko podnieś obydwie klapy.
8. Kot wyskoczy z prędkością światła, wymknie z łazienki i pobiegnie sobie gdzieś, gdzie będzie mógł się wysuszyć.
9. Zarówno toaleta, jak i kotek będą lśnić czystością.
nie mam kota w domu ale moze tym sposobem wykapie jutro mojego yoreczka
)
polecam
hahahaha
a z dziecmi tez tak mozna??????????
wieszco no raz próbowałam kolege tak umyc ale sie za dużo szarpał... nie wiem czemu
jutro sprobuje z mlodsza corka bo dzisiaj juz po kapieli jest i chrapie
)starsza pewnie by sie nie dala do klopa wepchnac
)
hehehe
dobra to spróbuj i powiedz jak było