Wczoraj poznym wieczorem,mialam dluga i ostra dyskusje przez skypa z pewnym mezczyzna,ktorego to poznalam na mkontakt i wlasnie on probowal popelnic samobojstwo,poniewaz byl zalamany swoim zyciem i postanowil sie ze mna pozegnac,nie wiem czy cos ta rozmowa ze mna dala, bo w efekcie z powodu dosyc poznej pory poszlam spac.Jak myślicie, czy odebranie sobie życia to odwaga, tchórzostwo ,a moze glupota lub jeszcze cos innego?
Konto usunięte
10.11.2009 r. 18:51:04
hmmm trudne a zarazem ciekawe pytanie zadalas ......
Dla mnie to jest tchórzostwo..ponieważ uciekamy sie do samobójstwa jesli nie dajemy sobie rady w zyciu..czesto nawet nie próbujac ich rozwiazac ....ale to jest tez straszne odwaga ...założyc sobie pentle na leb albo podciac sobie zyły hmmm co to trzeba miec w głowie ja nie wiem .....ale jestem zdania ze moje zycie jest tylko moje i moge robic z nim co mi sie podoba .....tylko ze samobójcy czesto nie mysla ze krzywdza tym innych......
Konto usunięte
10.11.2009 r. 18:54:02
A powiadomiłaść odpowiednie służby że ten mężczyzna chciał targnąć się na własne życie?
Konto usunięte
10.11.2009 r. 19:08:08
Według mnie odwagą jest stawienie czoła trudnej sytuacji... A samobójstwo jest tchórzostwem ale informowanie o zamiarach innym i pozwalanie innym na to aby potem się obwiniali że nie zrobili wystarczająco wiele aby temu zapobiec jest idiotyzmem...
Konto usunięte
10.11.2009 r. 19:29:24
kurdre a po co takich przyglupow sluchac ,to pojeb jakis, ..pozegnac sie .. **cenzura** a dobre ,,jak mialby se cos zrobic niech robi ,,poco osoby trzecie wciogac ,chlopak zamiast do roboty sie wziosc to placze cale zycie i czeka **cenzura** go wie naco pewnie leni sie nawet petle sobie zrobic niech spierdala ..jak by kazdy wieszal sie w chwili zalamania ..a szkoda nawet gadac
Konto usunięte
10.11.2009 r. 19:38:01
powiem tak ,może nienalezy tego problemu bagatelizować u nikogo ,Bo sama miałam taka sytuacje jak 3 lata temu dziewczyna pomylila numery tel i napisała że żegna sie ż zyciem i powiem tylko tyle do dziś kontaktuje sie z nia i jestem heppi że komus może uratowalam zycie
Marcelek
10.11.2009 r. 19:42:12
Jeśli człowiek przestaje walczyć z problemami i się poddaje ulega to efektom samobójstwa, żeby coś takiego popełnić trzeba mieć naprawdę odwagę.. tylko szkoda robićtakie szopki publicznie.
Konto usunięte
10.11.2009 r. 19:47:57
co ty marcelek **cenzura** isz odwage ...odwage trzeba miec by zyc dalej...a nie ucikac
Konto usunięte
10.11.2009 r. 19:50:31
Ja też nie mam lekko i choć parę razy wezbrało mi się na chwilę zwierzeń to to co powiedziałem to tylko czubek góry lodowej a mim wszystko nie myślę nad samobójstwem... W prawdzie kiedyś myślałem ale postanowiłem stawić czoła życiowym problemom i udało mi się to osiągnąć... Teraz jemu poradziłbym to samo...
Marcelek
10.11.2009 r. 20:13:53
Jak ktoś nie potrafi żyć.. to jest słaby
Wiadomo że nikt nie jest mocny i każdy pęka po jakimś czasie.
Konto usunięte
10.11.2009 r. 20:18:51
huj mu w krzyż bo w dupe do za duza rozkosz
Konto usunięte
12.11.2009 r. 12:14:25
miał słabą psychike i tyle,załamał sie chłopak i nie umiał sobie z tym poradzic,wybrał najłatwiejsza opcje pozbycia sie problemu ale nie pomyslał o tym ze są jeszcze inni ktorym na nim zalezy
Konto usunięte
12.11.2009 r. 12:21:27
Nie wiem jat tak jest u niemca ale w polsce za nieudzielenie pomocy można trafić do paki więć jęśli ma sie taką sytuacje to trzeba o tym powiadamiać to nawet nie dobry uczynek tylko obowiązek
Konto usunięte
12.11.2009 r. 12:28:35
Nie no to fajnie tylko tak chciałem informacyjnie to napisać bo można niechcący wpaść w konflikt z prawem i sie mocno zdziwić
Wczoraj poznym wieczorem,mialam dluga i ostra dyskusje przez skypa z pewnym mezczyzna,ktorego to poznalam na mkontakt i wlasnie on probowal popelnic samobojstwo,poniewaz byl zalamany swoim zyciem i postanowil sie ze mna pozegnac,nie wiem czy cos ta rozmowa ze mna dala, bo w efekcie z powodu dosyc poznej pory poszlam spac.Jak myślicie, czy odebranie sobie życia to odwaga, tchórzostwo ,a moze glupota lub jeszcze cos innego?
hmmm trudne a zarazem ciekawe pytanie zadalas ......
Dla mnie to jest tchórzostwo..ponieważ uciekamy sie do samobójstwa jesli nie dajemy sobie rady w zyciu..czesto nawet nie próbujac ich rozwiazac ....ale to jest tez straszne odwaga ...założyc sobie pentle na leb albo podciac sobie zyły hmmm co to trzeba miec w głowie ja nie wiem .....ale jestem zdania ze moje zycie jest tylko moje i moge robic z nim co mi sie podoba .....tylko ze samobójcy czesto nie mysla ze krzywdza tym innych......
A powiadomiłaść odpowiednie służby że ten mężczyzna chciał targnąć się na własne życie?
Według mnie odwagą jest stawienie czoła trudnej sytuacji... A samobójstwo jest tchórzostwem ale informowanie o zamiarach innym i pozwalanie innym na to aby potem się obwiniali że nie zrobili wystarczająco wiele aby temu zapobiec jest idiotyzmem...
kurdre a po co takich przyglupow sluchac ,to pojeb jakis, ..pozegnac sie .. **cenzura** a dobre ,,jak mialby se cos zrobic niech robi ,,poco osoby trzecie wciogac ,chlopak zamiast do roboty sie wziosc to placze cale zycie i czeka **cenzura** go wie naco pewnie leni sie nawet petle sobie zrobic niech spierdala ..jak by kazdy wieszal sie w chwili zalamania ..a szkoda nawet gadac
powiem tak ,może nienalezy tego problemu bagatelizować u nikogo ,Bo sama miałam taka sytuacje jak 3 lata temu dziewczyna pomylila numery tel i napisała że żegna sie ż zyciem i powiem tylko tyle do dziś kontaktuje sie z nia i jestem heppi że komus może uratowalam zycie
Jeśli człowiek przestaje walczyć z problemami i się poddaje ulega to efektom samobójstwa, żeby coś takiego popełnić trzeba mieć naprawdę odwagę.. tylko szkoda robićtakie szopki publicznie.
co ty marcelek **cenzura** isz odwage ...odwage trzeba miec by zyc dalej...a nie ucikac
Ja też nie mam lekko i choć parę razy wezbrało mi się na chwilę zwierzeń to to co powiedziałem to tylko czubek góry lodowej a mim wszystko nie myślę nad samobójstwem... W prawdzie kiedyś myślałem ale postanowiłem stawić czoła życiowym problemom i udało mi się to osiągnąć... Teraz jemu poradziłbym to samo...
Jak ktoś nie potrafi żyć.. to jest słaby
Wiadomo że nikt nie jest mocny i każdy pęka po jakimś czasie.
huj mu w krzyż bo w dupe do za duza rozkosz
miał słabą psychike i tyle,załamał sie chłopak i nie umiał sobie z tym poradzic,wybrał najłatwiejsza opcje pozbycia sie problemu ale nie pomyslał o tym ze są jeszcze inni ktorym na nim zalezy
Nie wiem jat tak jest u niemca ale w polsce za nieudzielenie pomocy można trafić do paki więć jęśli ma sie taką sytuacje to trzeba o tym powiadamiać to nawet nie dobry uczynek tylko obowiązek
Nie no to fajnie tylko tak chciałem informacyjnie to napisać bo można niechcący wpaść w konflikt z prawem i sie mocno zdziwić