Facet około sześćdziesiątki idzie wieczorem ulicą. Nagle patrzy, a tu żaba leży. Podniósł ją, a ona przemówiła ludzkim głosem:
- Jak mnie pocałujesz, to zamienię się w piękną kobietę.
Facet zdębiał w pierwszym momencie, a po chwili mówi wkładając żabę do kieszeni:
- W moim wieku wolę mieć gadającą żabę.
Facet około sześćdziesiątki idzie wieczorem ulicą. Nagle patrzy, a tu żaba leży. Podniósł ją, a ona przemówiła ludzkim głosem:
- Jak mnie pocałujesz, to zamienię się w piękną kobietę.
Facet zdębiał w pierwszym momencie, a po chwili mówi wkładając żabę do kieszeni:
- W moim wieku wolę mieć gadającą żabę.