to moze nie będę przeszkadzać Wam w tych obliczeniach
Kill, ja powoli wymiękam... ile razy można dostać kosza po słodkim uśmiechu...
wywaliło mnie z mk Może to są rozgrywki ligowe i musisz zebrać parę zbiórek do kosza
sny są oddzwierciedleniem tego co się śni, czasami odnosi się do naszych marzeń, pragnień w naszej podświadomości.
sorki ale się zagubiłem w tych snach, które odzwierciedlają sny
ważne... mimo że wszyscy to przeżywamy i to nie raz, to zawsze potrzeba czasu by dojść do siebie
buziak na wzmocnienie...
zapewniam Cię, że duużo szybciej. Trzymam kciuki i co tam chcesz
i ja mam w to uwierzyć
zsyłasz na mnie takie sny, ja potem żyję w stresie i pytasz o co chodzi
I nie pociągniesz mnie o alimenty?
ale jakie!
nadzieję w me serce wlałaś
i nie chcę tego zmieniać..
jakie konsekwencje?
ranienie pojawia się po nieodpowiedzialnym przekroczeniu pewnego poziomu...
masz rację z tą cienką czerwoną linią...
ja też nie
duże słowa...
bo do romansu to droga daleka...
cóż, póki co, odległość znacznie przekracza długość
Co prawda net skraca odległośc, ale chyba za mało
nie wiem jak z jego wpływem na długośc
trzeba bedzie popróbować
tylko się nie wystrasz, bo nigdy nie wiadomo co z tego wyjdzie
z tej próby...
myślałem, że te oczka to od tego ...
to mi ulżyło, bo nie chciałem przyprawiać Cię o palpitacje...
to moze nie będę przeszkadzać Wam w tych obliczeniach
Kill, ja powoli wymiękam... ile razy można dostać kosza po słodkim uśmiechu...
wywaliło mnie z mk
Może to są rozgrywki ligowe i musisz zebrać parę zbiórek do kosza
sny są oddzwierciedleniem tego co się śni, czasami odnosi się do naszych marzeń, pragnień w naszej podświadomości.
sorki ale się zagubiłem w tych snach, które odzwierciedlają sny
ważne... mimo że wszyscy to przeżywamy i to nie raz, to zawsze potrzeba czasu by dojść do siebie
buziak na wzmocnienie...
zapewniam Cię, że duużo szybciej. Trzymam kciuki i co tam chcesz
i ja mam w to uwierzyć
zsyłasz na mnie takie sny, ja potem żyję w stresie i pytasz o co chodzi
I nie pociągniesz mnie o alimenty?
ale jakie!
nadzieję w me serce wlałaś
i nie chcę tego zmieniać..
jakie konsekwencje?
ranienie pojawia się po nieodpowiedzialnym przekroczeniu pewnego poziomu...
masz rację z tą cienką czerwoną linią...
ja też nie
duże słowa...
bo do romansu to droga daleka...
cóż, póki co, odległość znacznie przekracza długość
Co prawda net skraca odległośc, ale chyba za mało
nie wiem jak z jego wpływem na długośc
trzeba bedzie popróbować
tylko się nie wystrasz, bo nigdy nie wiadomo co z tego wyjdzie
z tej próby...
myślałem, że te oczka to od tego ...
to mi ulżyło, bo nie chciałem przyprawiać Cię o palpitacje...