No weźcie mnie nie straszcie, że po ślubie to każda mężatka zdradza. Dla mnie w związku najważniejsza jest wierność a zdrada jest w żadnym wypadku NIEWYBACZALNA. Normalnie mnie zniechęcacie do legalizacji związku... :-S
J@nusz
27.07.2010 r. 00:03:27
Dziękuję za poparcie ostatnio nazwano mnie pieskiem, teraz wilkiem - awansuję Kto wie, może niedługo nazwą mnie basiorem
J@nusz
27.07.2010 r. 10:13:16
Niewiem jak można zdradzić. Kim trzeba być, żeby dopuścić się takiego czynu?
kasia
01.08.2010 r. 09:51:03
zawsze mozna czegos sprubowac nowego
J@nusz
01.08.2010 r. 09:53:14
Może dla Ciebie. Dla mnie osoba, która zdradziła nie jest już człowiekiem. Jak sobie pomyślę o zdradzie to aż się w środku gotuje. Nie rozumiem co kieruje tymi \'ludźmi\', którzy zdradzają.
J@nusz
01.08.2010 r. 12:28:31
To jak Cię kiedyś żona zdradzi to pomyślisz: to nic złego, normalna kolej rzeczy? Widocznie ja jestem jakiś dziwny, że biorę sobie do serca słowa przysięgi: \'ślubuje Ci miłość, WIERNOŚĆ...\'.
Anka
01.08.2010 r. 14:13:07
ja nigdy nie wybaczylabym zdrady
J@nusz
01.08.2010 r. 14:14:58
No i to jest normalna postawa psychicznie zdrowego człowieka.
Anka
01.08.2010 r. 14:15:35
J@nusz
01.08.2010 r. 22:35:32
Więc Twoim zdaniem, będąc w wolnym związku masz prawo zdradzać?!
Goldfinger
02.08.2010 r. 13:14:59
Ja nie zdradzam. To się samo dzieje Mój organizm jest uzależniony od pięknych kobiet, a monogamia powoduje objawy odstawienia używek - ospałość, apatię itp.
Przede wszystkim \"zajęcie\" mężatek - dlaczego tylko ich... ;p ?
nie jestem mezatka ale chetnie bym sie poznala z toba
bylbys chetny
Wiecie co?Cieszę się,że jestem po rozwodzie.Nie chciałbym,żeby ktoś posuwał moją żonę.
No weźcie mnie nie straszcie, że po ślubie to każda mężatka zdradza. Dla mnie w związku najważniejsza jest wierność a zdrada jest w żadnym wypadku NIEWYBACZALNA. Normalnie mnie zniechęcacie do legalizacji związku... :-S
Dziękuję za poparcie
ostatnio nazwano mnie pieskiem, teraz wilkiem - awansuję
Kto wie, może niedługo nazwą mnie basiorem
Niewiem jak można zdradzić. Kim trzeba być, żeby dopuścić się takiego czynu?
zawsze mozna czegos sprubowac nowego
Może dla Ciebie. Dla mnie osoba, która zdradziła nie jest już człowiekiem. Jak sobie pomyślę o zdradzie to aż się w środku gotuje. Nie rozumiem co kieruje tymi \'ludźmi\', którzy zdradzają.
To jak Cię kiedyś żona zdradzi to pomyślisz: to nic złego, normalna kolej rzeczy? Widocznie ja jestem jakiś dziwny, że biorę sobie do serca słowa przysięgi: \'ślubuje Ci miłość, WIERNOŚĆ...\'.
ja nigdy nie wybaczylabym zdrady
No i to jest normalna postawa psychicznie zdrowego człowieka.
Więc Twoim zdaniem, będąc w wolnym związku masz prawo zdradzać?!
Ja nie zdradzam. To się samo dzieje
Mój organizm jest uzależniony od pięknych kobiet, a monogamia powoduje objawy odstawienia używek - ospałość, apatię itp.