Inesko uwielbiam ten utwór - muzyka, tekst, wykonanie! W ogóle Dżem, to jest to! A jednak dorzucę jeszcze coś. Jak o starych polskich szlagierach mowa, to jest taki megahicior z okolic lat II Wojny Światowej, który w ZSRR był nawet bardziej popularny niż w kraju pochodzenia (naszym - autorstwa Jerzego Petersburskiego). Jedno z moich ulubionych wykonań, oprócz Połomskiego:
To z obchodów 9 Maja na Placu Czerwonym kilka lat temu
Inesko uwielbiam ten utwór - muzyka, tekst, wykonanie!
W ogóle Dżem, to jest to! A jednak dorzucę jeszcze coś. Jak o starych polskich szlagierach mowa, to jest taki megahicior z okolic lat II Wojny Światowej, który w ZSRR był nawet bardziej popularny niż w kraju pochodzenia (naszym - autorstwa Jerzego Petersburskiego). Jedno z moich ulubionych wykonań, oprócz Połomskiego:
To z obchodów 9 Maja na Placu Czerwonym kilka lat temu
Merci i za odchodne
Kolorowych snów