Uff, nareszcie poszło. Rip, agresję wzbudza we mnie to, co \"katole\", ale chyba nie tylko, nazywają upadkiem obyczajów. Pod wpływem zmagającego mnie snu jednak przyznam, że do Ciebie mam już szczególny stosunek i trzymam rękę na Twoim pulsie. Jednak na ustach nigdy nikomu, bo to by było wbrew mojej zasady wolności słowa. Poza tym w przypadku wilka grozi to pogryzieniem wraz z trwałym okaleczeniem
Uff, nareszcie poszło.
Rip, agresję wzbudza we mnie to, co \"katole\", ale chyba nie tylko, nazywają upadkiem obyczajów. Pod wpływem zmagającego mnie snu jednak przyznam, że do Ciebie mam już szczególny stosunek i trzymam rękę na Twoim pulsie. Jednak na ustach nigdy nikomu, bo to by było wbrew mojej zasady wolności słowa. Poza tym w przypadku wilka grozi to pogryzieniem wraz z trwałym okaleczeniem