forum

Rozrywka i uczucia

Poezja dla amatorów

  1. Konto usunięte 05.04.2010 r. 09:49:08

    Dziekuje, to mile z Twojej strony. Rowniez sie trzymaj i to cieplo   uśmiechnięty   ..

    ,,,

    ,,,,\"Nauczylem sie umierac w sobie, nauczylem sie ukrywac caly strach,,,,,

    Niedowiary, ze tak plone,,niedowiary, ze rozumiem kazdy znak..\"

  2. Konto usunięte 05.04.2010 r. 09:51:21

    HahhahahahA     Po wszystkich bym sie tego spodziewala, ale nie po Tobie Neronku     hehehhehe dziekuje kochany i oddaje Tobie dwa         , zeby sie lepiej przyjelo    

  3. Konto usunięte 05.04.2010 r. 09:53:41

    Mnie na szczescie jeszcze nikt nie oblal     ,,,i jego szczescie    

  4. rozważna 06.04.2010 r. 09:12:03

    iskra...





    w dłoni dłoń

    wiatr tuli do siebie spojrzenia

    błyski slow w westchnieniach zawarte

    i zatrzymane ulice



    w dłoni dłoń

    pod kapturem chmur schowany

    witraż motylich skrzydeł

    rozświetlony błękitem oczu

    bez łez



    w dłoni...

    na dłoni...

    opuszkami palców przysięga

    bezgłośnie pulsująca pustka

    odchodzi.











    &feature=player_embedded

  5. Konto usunięte 11.04.2010 r. 00:34:16

    Na nic te słowa otuchy,,,

    Na nic te lamenty,,,

    a mnie już boli głowa, gdy widzę dróg zakręty

    ,,,

    Kiedyś ktoś mnie zapytał: \"...czym dla mnie jest życie?\"

    - Niczym,,, odrzekłam mu skrycie

    Człek za głowę się złapał, spojrzał na mnie krzywo

    Pewnie pomyślał sobie, że ja dziwna

    ...Bom klęczała wtedy z nożem w ręku nad pustą mogiłą...

  6. Konto usunięte 12.04.2010 r. 20:13:47

    Kolejny raz przedawkowałam:

    * 78,08% azotu,

    * 20,95% tlenu,

    * 0,9% wodoru oraz inne substancje wchodzące w skład tzw. powietrza, którym razem próbujemy zachłysnąc się do oporu i tym samym wypełnic lukę w pękniętym sercu naszym;

    Na nowo przedawkowałam: grupę roślin, do której zaliczają się największe rośliny lądowe, w którą bezlitośnie kochałam zatapiac swój, doszczętnie pozbawiony jakichkolwiek uczuc wzrok;

    Po raz kolejny przedawkowałam: intuicyjne istnienie na Ziemi,,,

  7. Konto usunięte 12.04.2010 r. 20:22:24

    ,,,

    W porządku... Wygrałeś!

    ...Ale proszę Cię,, już nie płacz.

    Nie podlewaj gorzkimi łzami mej pustej mogiły...

    Nie myśl o mnie już.

    Zapomnij, wymaż z pamięci mą nikczemną twarz, zbroczoną wielkimi kroplami wolno tężejącej krwi...

    I uwierz przede wszystkim w to, co niemożliwe i nie pojęte.

    A ja musiałam już odejśc,,,

    Nie mogłam już wytrzymac w tym padole łez, niemożności bytu.

    Żegnaj już na zawsze mój słodki Kupidynie...

    ,,,Albowiem ona była silniejsza ode mnie.

    Zabiła mnie miłośc morfiniczna__________ Wyprawa przez ciemne krainy mojej własnej jaźni_________

  8. Konto usunięte 12.04.2010 r. 20:33:43

    Na rurze i tak Ci dzisiaj nie zatancze     nie mysl sobie    

  9. Konto usunięte 12.04.2010 r. 20:36:29

    chyba ze Ty chcesz mi humor poprawic,,,, zatancz dla mnie                

  10. Konto usunięte 12.04.2010 r. 20:39:00

    Dla mnie to i bez rury mozesz                

  11. Konto usunięte 12.04.2010 r. 20:47:45

    Czyli co proponujesz??    

  12. Konto usunięte 12.04.2010 r. 20:52:49

    A jezeli cnotka,,,to co     gardzisz                    

  13. Konto usunięte 12.04.2010 r. 20:53:30

    O jaki wybredny sie znalazl,,,jeszcze segregowac mi tu bedzie    

  14. Konto usunięte 12.04.2010 r. 20:54:55

    A co do tanca go go     , to troche nieuczciwe bedzie    

    bo ja na rurze a Ty co    

  15. Konto usunięte 12.04.2010 r. 20:55:52

    Hhahaha     plakac nie bede    

  16. Konto usunięte 12.04.2010 r. 20:58:49

    a ja jestem teraz tak wkurrr że nawet nie mam siły Cię dobić    

  17. Konto usunięte 12.04.2010 r. 21:00:53

    Ze wzgledu, iz Ty Konradku jestes tak wkurrrrr,,,ja tez nie bede Cie dobijac            

  18. Konto usunięte 13.04.2010 r. 23:46:51

    ,,,

    Bezczynnie wegetując, spoglądam rozmarzonymi oczyma w kawałek bezchmurnego nieba.

    Pogrążona w niekończącej się beznadziei- myślę...

    Myślę o niczym,,, Przynajmniej tak mi się wydaje, bo Ty jak zwykle, nieczuły na moje daremne wołanie o pomoc, z bezczelnym uśmiechem na twarzy- popychasz mnie w czarną otchłań rozpaczy...

    Jestem ubezwłasnowolniona przez głupią miłośc, którą darzę Ciebie.

    ,,,Szkoda tylko, że Ty nie jesteś w stanie tego dostrzec,,,odwzajemnic.

    Nie potrafię, nie mogę, nie chcę!!!,,, o Tobie zapomniec...