Nurtuje mnie zawsze to pytanie czy mężczyźni wolą tylko szczupłe kobiety? Ja nie jestem szczupła baaa nigdy nie byłam... w dzieciństwie zawsze byłam pączkiem... ale cóż na brak zainteresowania u mężczyzn nie narzekam. Fakt sama nie lubię swego ciała, ale cóż poradzić. Obecnie jestem pod okiem specjalisty i w ciągu miesiąca zrzuciłam prawie 10kg... zawsze marzyłam by być pociągająca dla mężczyzn.
Jednakże i tak jestem hehe (fart) może to tez kwestia osobowości charakteru etc. Niewiem już sama Dziś właśnie na tym forum przeczytałam o tym, że faceci wolą szczupłe...hmmm... czyżbym była jakimś wyjatkiem skoro mam powodzenie?
No więc jak panowie z tą tuszą? Czy kobiety puszyste są dla was w łóżku atrakcyjne i pociągające?
Konto usunięte
26.03.2010 r. 13:24:01
tu się z Tobą zgodzę... pytałam o seks... nie rozdrabniałam się na temat uczuć... bo dla mnie oczywiste że seks musi się wiązać z uczuciem... ale nie dla każdego... pytałam ogólnie jak mężczyźni reagują na kobiety nie tylko szczupłe... przecież herbaty nie oceniamy po opakowaniu ale po smaku...
Pozdrówka
Konto usunięte
26.03.2010 r. 14:48:22
tez za szcupla nie jestem ale moj partner nigdy nie narzekal wrecz przeciwnie hehe
ja tego nie zauwazam bo mnie to nie interesuje ale znajomi mi mowia ze tez mam branie
troche mnie to dziwi no ale co tam
Konto usunięte
26.03.2010 r. 14:51:24
eh no kobieto nie przesadzaj... juz po zdjeciu widac ze masz powodzonko hehe a do puszystych raczej nie nalezysz...:p pozazdroscic... hehe
tak swoja droga szkoda tylko ze jeden mezczyzna wyrazil swoja opinie... jacys niesmiali czy cus...? hehe
Konto usunięte
26.03.2010 r. 15:52:24
oj uwierz mi ze naleze a to tylko zdjecie
pozniej sie rozkreci temat zobaczysz
narazie to naszych chlopcow nie ma
Pydzio
29.03.2010 r. 22:29:36
Znam kilka takich pań, które lubią słodycze i powiem, że są fajniejsze i łatwo z nimi znaleźć jakiś temat. A że brzuszek to mi nie przeszkadza, nawet wole z brzuszkiem
rysiek400
29.03.2010 r. 22:57:55
cześć, myslę że to jest tak jak w takim powiedzonku : puszysta kobieta jest jak skuterek ,fajnie się na nim przejechać ale wstyd przed kolegami się pokazać
czyli puszyste są ok , ale opinia środowiska często powoduje że nie chcemy się z nimi wiązać na stałe
Anka
30.03.2010 r. 00:13:48
HEHE a ja szczupła nie jestem i jakoś nikt nie narzekał..to nie zalezy od wagi tylko od spontanizności i akceptacji siebie
Konto usunięte
30.03.2010 r. 00:34:51
puszyste kobiety sa seksi wole pare kilo wiecej niz pare kilo za malo
Anka
30.03.2010 r. 00:48:47
Nio i tak tzrymaj ziomalek
Orzeł Biały
30.03.2010 r. 01:56:52
Ja nie gustuję w opasłych kobietach ale nie uważam by były obrzydliwe to przesada , kolega mój ma taką grubaskę chyba ze 100 kilo wagi i w życiu nie zamienił by jej na anorektyczkę , zawsze lubił wagę ciężką .
Konto usunięte
30.03.2010 r. 15:33:45
Rysiu i tu masz racje przeleciec to facet moze taka ale zeby sie z nia pokazac to juz nie..
rozważna
30.03.2010 r. 16:36:54
o matko... gdzie Ci faceci mają głowy, nie?
przelecieć tak, pokazać się już nie... przeczą sami sobie?
też nie jestem chuda, kiedyś byłam i powiem wam, że biorąc pod uwagę własne doświadczenia, większe powodzenie mam teraz.
I żaden z mężczyzn nigdy nie pokazał bądź nie powiedział mi, że wstyd ze mną wyjść do ludzi.
Oczywiście, zgadzam się Z Mariuszem, ze trzeba o siebie dbać i to może nawet bardziej niż kobiety szczupłe, ale za to jakie mamy walory...
dekolt pełny bez wypychania, a jak dobrze dobierzemy stroje
to... e, same panie wiecie co możemy zdziałać
Konto usunięte
30.03.2010 r. 18:06:30
ooo tak masz racje
tzn niektore kobiety przy tuszy nie maja walorow.. ale wiekszosc je ma
Konto usunięte
30.03.2010 r. 18:51:53
przemo nie obrazaj szczuplych
zorba
31.03.2010 r. 21:38:00
kochanego ciała nigdy nie za wiele ... prawda?
Romantyk
23.04.2010 r. 11:17:26
Witaj.Dla mnie nie ma znaczenia,czy kobieta jest puszysta,czy jest szczupła.Przecież gdy chodzisz z chłopakiem.Nie patrzysz czy jest puszysty,czy chudy.Ważne aby był dobrym człowiekiem,czułym,wrażliwym i troskliwym.
Konto usunięte
14.05.2010 r. 12:53:38
dla mnie ma znaczenie jakos jestem nastawiona anty do puszystych facetów ,poprostu mnie nie pociagaja chociazby nie wiem jaki mieli super charakter ja musze miec swobode i dobrze wygladajacego w łozku
Kill Bill
14.05.2010 r. 13:11:28
jedni wolą swobodę ruchów a inni czuć wagę ciężką na sobie ......gusta i gusciki
Konto usunięte
14.05.2010 r. 13:17:16
ja tam ewole wage cięzka ogladac z daleka
Kill Bill
14.05.2010 r. 13:23:08
i raczej w ubraniu
Konto usunięte
14.05.2010 r. 13:30:25
tak ,a tak ogolnie to są sympatyczni ludzie tacy zyczliwi nie raz sie z tym spotkałam i moge swobodnie to potwierdzic tylko ze nie działają na mnie a cos więcej sory tak juz mam.
Romantyk
15.05.2010 r. 09:39:44
Witaj.Mnie nie przeszkadza.Czy dziewczyna jest chuda ,czy puszysta.Przecież najważniejsza jest przyjaźń,wzajemne zrozumienie.A sex gdy chłopak lepiej pozna dziewczynę.
Hello...
Dziś właśnie na tym forum przeczytałam o tym, że faceci wolą szczupłe...hmmm... czyżbym była jakimś wyjatkiem skoro mam powodzenie?
Nurtuje mnie zawsze to pytanie czy mężczyźni wolą tylko szczupłe kobiety? Ja nie jestem szczupła baaa nigdy nie byłam... w dzieciństwie zawsze byłam pączkiem... ale cóż na brak zainteresowania u mężczyzn nie narzekam. Fakt sama nie lubię swego ciała, ale cóż poradzić. Obecnie jestem pod okiem specjalisty i w ciągu miesiąca zrzuciłam prawie 10kg... zawsze marzyłam by być pociągająca dla mężczyzn.
Jednakże i tak jestem hehe (fart) może to tez kwestia osobowości charakteru etc. Niewiem już sama
No więc jak panowie z tą tuszą? Czy kobiety puszyste są dla was w łóżku atrakcyjne i pociągające?
tu się z Tobą zgodzę... pytałam o seks... nie rozdrabniałam się na temat uczuć... bo dla mnie oczywiste że seks musi się wiązać z uczuciem... ale nie dla każdego...
pytałam ogólnie jak mężczyźni reagują na kobiety nie tylko szczupłe... przecież herbaty nie oceniamy po opakowaniu ale po smaku...
Pozdrówka
tez za szcupla nie jestem ale moj partner nigdy nie narzekal wrecz przeciwnie hehe
ja tego nie zauwazam bo mnie to nie interesuje ale znajomi mi mowia ze tez mam branie
troche mnie to dziwi no ale co tam
eh no kobieto nie przesadzaj... juz po zdjeciu widac ze masz powodzonko
hehe a do puszystych raczej nie nalezysz...:p pozazdroscic...
hehe
tak swoja droga szkoda tylko ze jeden mezczyzna wyrazil swoja opinie... jacys niesmiali czy cus...? hehe
oj uwierz mi ze naleze a to tylko zdjecie
pozniej sie rozkreci temat zobaczysz
narazie to naszych chlopcow nie ma
Znam kilka takich pań, które lubią słodycze i powiem, że są fajniejsze i łatwo z nimi znaleźć jakiś temat. A że brzuszek to mi nie przeszkadza, nawet wole z brzuszkiem
cześć, myslę że to jest tak jak w takim powiedzonku : puszysta kobieta jest jak skuterek ,fajnie się na nim przejechać ale wstyd przed kolegami się pokazać
czyli puszyste są ok , ale opinia środowiska często powoduje że nie chcemy się z nimi wiązać na stałe
HEHE a ja szczupła nie jestem i jakoś nikt nie narzekał..to nie zalezy od wagi tylko od spontanizności i akceptacji siebie
puszyste kobiety sa seksi wole pare kilo wiecej niz pare kilo za malo
Nio i tak tzrymaj ziomalek
Ja nie gustuję w opasłych kobietach ale nie uważam by były obrzydliwe to przesada , kolega mój ma taką grubaskę chyba ze 100 kilo wagi i w życiu nie zamienił by jej na anorektyczkę , zawsze lubił wagę ciężką .
Rysiu i tu masz racje przeleciec to facet moze taka ale zeby sie z nia pokazac to juz nie..
o matko... gdzie Ci faceci mają głowy, nie?
przelecieć tak, pokazać się już nie... przeczą sami sobie?
też nie jestem chuda, kiedyś byłam i powiem wam, że biorąc pod uwagę własne doświadczenia, większe powodzenie mam teraz.
I żaden z mężczyzn nigdy nie pokazał bądź nie powiedział mi, że wstyd ze mną wyjść do ludzi.
Oczywiście, zgadzam się Z Mariuszem, ze trzeba o siebie dbać i to może nawet bardziej niż kobiety szczupłe, ale za to jakie mamy walory...
dekolt pełny bez wypychania, a jak dobrze dobierzemy stroje
to... e, same panie wiecie co możemy zdziałać
ooo tak masz racje
tzn niektore kobiety przy tuszy nie maja walorow.. ale wiekszosc je ma
przemo nie obrazaj szczuplych
kochanego ciała nigdy nie za wiele ... prawda?
Witaj.Dla mnie nie ma znaczenia,czy kobieta jest puszysta,czy jest szczupła.Przecież gdy chodzisz z chłopakiem.Nie patrzysz czy jest puszysty,czy chudy.Ważne aby był dobrym człowiekiem,czułym,wrażliwym i troskliwym.
dla mnie ma znaczenie jakos jestem nastawiona anty do puszystych facetów ,poprostu mnie nie pociagaja chociazby nie wiem jaki mieli super charakter ja musze miec swobode i dobrze wygladajacego w łozku
jedni wolą swobodę ruchów a inni czuć wagę ciężką na sobie
......gusta i gusciki
ja tam ewole wage cięzka ogladac z daleka
i raczej w ubraniu
tak ,a tak ogolnie to są sympatyczni ludzie tacy zyczliwi nie raz sie z tym spotkałam i moge swobodnie to potwierdzic tylko ze nie działają na mnie a cos więcej sory tak juz mam.
Witaj.Mnie nie przeszkadza.Czy dziewczyna jest chuda ,czy puszysta.Przecież najważniejsza jest przyjaźń,wzajemne zrozumienie.A sex gdy chłopak lepiej pozna dziewczynę.