jak sie zdradtalo to nieufnosc pozostanie do konca kiedys to peknie
Konto usunięte
09.03.2010 r. 13:54:44
zdradzalo
Konto usunięte
09.03.2010 r. 13:56:14
bo mi dzis do mruczenia
Konto usunięte
09.03.2010 r. 14:02:59
nie to nie jest piekne napisalem ze to kiedys peknie
Konto usunięte
09.03.2010 r. 14:16:29
Co wam powiem to wam powiem ...ale wam powiem ....zdrada to zdrada.....
W moim miemaniu jest najgorsza z najgorszych rzeczy....tudziez wystepków.....
hmm....ja osobiscie...nigdy nie wybacze zdrad..powtarzam to juz poraz setny na tym forum !!!!
człowiek jak kocha swojego partnera...ale tak szczerzeto nie zdradzi......
hmm wiem .neron co ty masz na mysli......
zadasz pytanie mi pewnie ...a co w przypadku gdy partner/partnerka ...zaniedbuja sie nawzajem ...no cóz....wazna jest tu rozmowa....hmmm i jesli nie spełniacie swoich oczekiwan trzeba sie rozstac...a nie leciec do łózka byle komu.
zreszta u jest krótka piłka....sam wiesz ....takie zniechecenie do sexu jest CZYMŚ spowodowane .....
Reasumujac moja wypowiedz.....
gardze zdrada.....i nie wazne czy zdradził facet czy kobieta.....mnie facet zdradziłi nie potrafilam na niego patrzec...kochac ko co za tym idzie kochac sie z nim ...przeciez to dla mnie chore.
Konto usunięte
09.03.2010 r. 14:18:55
ZGADZAM SIE Z TABA SYLWIA W CALEJ ROZCIAGLASCI JAK KTOS CHCE SOBIE ZMIENIAC PARTNEROW TO NIE POWINNIEN SIE WIAZAC Z NIKIM I WTEDY JEST OK NIECH ROBI CO CHCE ALE ZDRADA TO JEST COS OBRZYDLIWEGO
Konto usunięte
09.03.2010 r. 14:21:36
no dokładnie ...zdrady nic nie tlumaczy...no nic....jak juz pisałam na innym watku....
gdy jestem w ziazku oddaje sie całym ciałem i dusza.....angazuje sie w 100%...i tego tez oczekuje ....
I niech mi nikt nie wmawia ...ze z miłosci mozna wybaczyc zdrady..hahhaha przeciez to jest kułko graniaste ....jak sie kocha to sie nie zdradza....proste jak drut!!!!
Konto usunięte
09.03.2010 r. 14:22:50
co do tego ze obie strony sa winne no to nie zawsze.....
ja nie byłam niczemu winna tak mysle ...
było nam dobrze....
kochalismy sie wydawało mi sie ze to czysta miłosc...ale potem nadeszła czarna rzeczywistosc.
Konto usunięte
09.03.2010 r. 14:23:19
HAHAHAH SYLWIA PROSTE TO NIE JEST ALE MASZ RACJIE
Konto usunięte
09.03.2010 r. 14:25:28
zbyszek no jak nie proste......
przeciez dajmy na to jak kochasz swoja kobiete...ona ciebie ....
i przypuscmy pewnego dnia dowiadujesz sie ze cie zdradza...jak bys sie poczuł???no jak ????
przeciez tez bys oczekiwał wiernosci co????]
a oczekiwanie wiernosci to taka ciezka sprawa...niewykonalna wrecz??????
Konto usunięte
09.03.2010 r. 14:26:30
NIBY JESTESMY ODMIENNA PLCIA ALE ODCZUCIA MAMY PODOBNE JA TEZ SIE ROZSTALEM Z ZONA CHOCIASZ ON CHCIALA WROCIC ALE JA JUZ NIE MOGLEM NIE MOGJBYM SIE Z NIA JUZ KOCHAC
Konto usunięte
09.03.2010 r. 14:27:32
a no widzisz .....po zdradzie człowiek ciagle zyje w strachu...zreszta ......brzydzi sie partnerem .
Konto usunięte
09.03.2010 r. 14:29:22
PO ZDRADZIE JUZ NIE MA STRACHU JEST JUZ TYLKO NAJPIERW CIERPIENIE POTEM OBOJETNOSC STRACH TO JEST PRZED ZDRADA
Konto usunięte
09.03.2010 r. 14:30:59
zbyszej ...jak załózmy kobeta cie zdradza...wybaczasz jej ...chcesz z nia byc ....strach jest na porzadku dziennym
Konto usunięte
09.03.2010 r. 14:31:07
DLATEGO WOLE TERAZ PRZELOTNE ROMANSE PÜRZYNAJMNIEJ JEST WSZYTKO JASNE I NIKT NIKOGO NIE OSZUKUJE
Konto usunięte
09.03.2010 r. 14:32:54
SYLWIA NAPISALEM JUZ WLASNIE MNIE TO SPOTKALO I MIMO ZE MAMY MALA CORECZKE RAZEM I TAK NIE MOGLEM Z NIA BYC
Konto usunięte
09.03.2010 r. 14:34:27
czyli bierzesz to wszystko na zimno mozna powiedziec....masz dystans.....
ja jednak za bardzo sie zawsze angazuje...
Konto usunięte
09.03.2010 r. 14:36:00
JEST TAKIE RYZYKO ZE MOZNA WBREW SWOJEJ WOLI SIE ZAANGAZOWAC ALE STARAM SIE NAS TYM PANOWAC
Konto usunięte
09.03.2010 r. 14:38:11
wiesz ty jestes facetem podchodzisz do tego specyficznie ...wcale mnie to nie dziwi...
no ja jednak jakos nie umiem i nie lubie pakowac sie byle komu i z byle kim do łózka ...czyli przelotne bzykanko odpada dla mnie
Konto usunięte
09.03.2010 r. 14:40:27
ZYCZE CI JAK NAJLEPI)EJ MOZE AKURAT TRAFILAS NA DOBREGO FACETA
Konto usunięte
09.03.2010 r. 14:43:29
NIE LUBIE TEGO STWIERDZENIA Z BYLE KIM DOM LUZKA BO JAK BY TAK TO ROZEBRAC NA CZYNIKI PIERWSZE TO KIM BYL TWOJ PARTNER KTUREGO TY KOVHALAS I UPRAWIALS Z NIM SEKS BYLE KIM SKORO CIE ZDRADZIL
Konto usunięte
09.03.2010 r. 14:45:21
teraz z perspektywy czasu twierdze iz był byle kim ...jest byle kim ....szczerze nim gardze...nie mysle ze to sie nie zmieni....zniszczył mi zycie ....a tego to juz za wiele
Konto usunięte
09.03.2010 r. 14:48:33
NIE PRZESADZAJ Z TYMJ ZNISZCENIEM ZYCIA DOPIERO WSZYTKO PRZED TABA I NIE ZYCZE CI TEGO ALE JAK ZNAM ZYCIE TO JESZCE NIE RAZ MOZE TAKIE COS CIE SPOTKAC ALE LEPIEJ ZEBY NIE
Konto usunięte
09.03.2010 r. 14:51:35
zbyszek ...nie zwykłam pisac o swim zyciu prywatnym na forum ....wiesz mimo iz młoda jestem ...przeszłam tyle co nie jedna 40 latka .....
zdrada to pól biedy.
Konto usunięte
09.03.2010 r. 14:55:11
SYLWIA NIE WATPIE ZE PRZESZLAS JUZ WIELE ALE PRZED TABA TAK WIELE LAT ZYCIA ZE MOZE TAK SIE ZDARZYC ZE TO CO PRZECHODZILAS DO TEJ PORY TO PIKUS CZEGO CI OCZYWISCIE NIE ZYCZE ALE MOZE TEZ BYC TAK ZE ZA JAKIS CZAS BEDZIESZ SIE Z TEGO SMIALA
TEMAT..ZDRADY..JUŻ..BYŁ..TYLE..ŻE..NIKT..
NIE..PORUSZYŁ..TEMATU..CZEMU..LUDZIE..ZDRADZAJĄ?..
NIC..NIE..DZIEJE..SIE..BEZ..PRZYCZYNY
..CZY..ZAWSZE..
WINA..LEŻY..TYLKO..PO..JEDNEJ.STRONIE..CO?
KOBIETKI..NARZEKACIE..NA..NAS..ŻE..ZDRADZAMY..A..CZY..
KTÓRAŚ..Z..WAS..ZASTANOWIŁA..SIE..CHOCIAŻ..RAZ..
CZEMU..WASZ..FACET..WAS..ZDRADZIŁ..CO?..
JA..SIE..PYTAM..GRZECZNIE..
PODYSKUTUJEMY..?
winne są zawsze DWIE STRONY
mru mru mru
jak sie zdradtalo to nieufnosc pozostanie do konca kiedys to peknie
zdradzalo
bo mi dzis do mruczenia
nie to nie jest piekne napisalem ze to kiedys peknie
Co wam powiem to wam powiem ...ale wam powiem ....zdrada to zdrada.....
W moim miemaniu jest najgorsza z najgorszych rzeczy....tudziez wystepków.....
hmm....ja osobiscie...nigdy nie wybacze zdrad..powtarzam to juz poraz setny na tym forum !!!!
człowiek jak kocha swojego partnera...ale tak szczerzeto nie zdradzi......
hmm wiem .neron co ty masz na mysli......
zadasz pytanie mi pewnie ...a co w przypadku gdy partner/partnerka ...zaniedbuja sie nawzajem ...no cóz....wazna jest tu rozmowa....hmmm i jesli nie spełniacie swoich oczekiwan trzeba sie rozstac...a nie leciec do łózka byle komu.
zreszta u jest krótka piłka....sam wiesz ....takie zniechecenie do sexu jest CZYMŚ spowodowane .....
Reasumujac moja wypowiedz.....
gardze zdrada.....i nie wazne czy zdradził facet czy kobieta.....mnie facet zdradziłi nie potrafilam na niego patrzec...kochac ko co za tym idzie kochac sie z nim ...przeciez to dla mnie chore.
ZGADZAM SIE Z TABA SYLWIA W CALEJ ROZCIAGLASCI JAK KTOS CHCE SOBIE ZMIENIAC PARTNEROW TO NIE POWINNIEN SIE WIAZAC Z NIKIM I WTEDY JEST OK NIECH ROBI CO CHCE ALE ZDRADA TO JEST COS OBRZYDLIWEGO
no dokładnie ...zdrady nic nie tlumaczy...no nic....jak juz pisałam na innym watku....
gdy jestem w ziazku oddaje sie całym ciałem i dusza.....angazuje sie w 100%...i tego tez oczekuje ....
I niech mi nikt nie wmawia ...ze z miłosci mozna wybaczyc zdrady..hahhaha przeciez to jest kułko graniaste ....jak sie kocha to sie nie zdradza....proste jak drut!!!!
co do tego ze obie strony sa winne no to nie zawsze.....
ja nie byłam niczemu winna tak mysle ...
było nam dobrze....
kochalismy sie wydawało mi sie ze to czysta miłosc...ale potem nadeszła czarna rzeczywistosc.
HAHAHAH SYLWIA PROSTE TO NIE JEST ALE MASZ RACJIE
zbyszek no jak nie proste......
przeciez dajmy na to jak kochasz swoja kobiete...ona ciebie ....
i przypuscmy pewnego dnia dowiadujesz sie ze cie zdradza...jak bys sie poczuł???no jak ????
przeciez tez bys oczekiwał wiernosci co????]
a oczekiwanie wiernosci to taka ciezka sprawa...niewykonalna wrecz??????
NIBY JESTESMY ODMIENNA PLCIA ALE ODCZUCIA MAMY PODOBNE JA TEZ SIE ROZSTALEM Z ZONA CHOCIASZ ON CHCIALA WROCIC ALE JA JUZ NIE MOGLEM NIE MOGJBYM SIE Z NIA JUZ KOCHAC
a no widzisz .....po zdradzie człowiek ciagle zyje w strachu...zreszta ......brzydzi sie partnerem .
PO ZDRADZIE JUZ NIE MA STRACHU JEST JUZ TYLKO NAJPIERW CIERPIENIE POTEM OBOJETNOSC STRACH TO JEST PRZED ZDRADA
zbyszej ...jak załózmy kobeta cie zdradza...wybaczasz jej ...chcesz z nia byc ....strach jest na porzadku dziennym
DLATEGO WOLE TERAZ PRZELOTNE ROMANSE PÜRZYNAJMNIEJ JEST WSZYTKO JASNE I NIKT NIKOGO NIE OSZUKUJE
SYLWIA NAPISALEM JUZ WLASNIE MNIE TO SPOTKALO I MIMO ZE MAMY MALA CORECZKE RAZEM I TAK NIE MOGLEM Z NIA BYC
czyli bierzesz to wszystko na zimno mozna powiedziec....masz dystans.....
ja jednak za bardzo sie zawsze angazuje...
JEST TAKIE RYZYKO ZE MOZNA WBREW SWOJEJ WOLI SIE ZAANGAZOWAC ALE STARAM SIE NAS TYM PANOWAC
wiesz ty jestes facetem podchodzisz do tego specyficznie ...wcale mnie to nie dziwi...
no ja jednak jakos nie umiem i nie lubie pakowac sie byle komu i z byle kim do łózka ...czyli przelotne bzykanko odpada dla mnie
ZYCZE CI JAK NAJLEPI)EJ MOZE AKURAT TRAFILAS NA DOBREGO FACETA
NIE LUBIE TEGO STWIERDZENIA Z BYLE KIM DOM LUZKA BO JAK BY TAK TO ROZEBRAC NA CZYNIKI PIERWSZE TO KIM BYL TWOJ PARTNER KTUREGO TY KOVHALAS I UPRAWIALS Z NIM SEKS BYLE KIM SKORO CIE ZDRADZIL
teraz z perspektywy czasu twierdze iz był byle kim ...jest byle kim ....szczerze nim gardze...nie mysle ze to sie nie zmieni....zniszczył mi zycie ....a tego to juz za wiele
NIE PRZESADZAJ Z TYMJ ZNISZCENIEM ZYCIA DOPIERO WSZYTKO PRZED TABA I NIE ZYCZE CI TEGO ALE JAK ZNAM ZYCIE TO JESZCE NIE RAZ MOZE TAKIE COS CIE SPOTKAC ALE LEPIEJ ZEBY NIE
zbyszek ...nie zwykłam pisac o swim zyciu prywatnym na forum ....wiesz mimo iz młoda jestem ...przeszłam tyle co nie jedna 40 latka .....
zdrada to pól biedy.
SYLWIA NIE WATPIE ZE PRZESZLAS JUZ WIELE ALE PRZED TABA TAK WIELE LAT ZYCIA ZE MOZE TAK SIE ZDARZYC ZE TO CO PRZECHODZILAS DO TEJ PORY TO PIKUS CZEGO CI OCZYWISCIE NIE ZYCZE ALE MOZE TEZ BYC TAK ZE ZA JAKIS CZAS BEDZIESZ SIE Z TEGO SMIALA