forum

Rozrywka i uczucia

Jaki jest Twój ulubiony naturalny zapach?

  1. Konto usunięte 07.03.2010 r. 17:33:25

    To Ty biedaku     masz takie przykre doświadczenia    
                       

  2. Konto usunięte 07.03.2010 r. 17:36:29

    NIE ALE MUWIE O NIEPRZYJEMNYCH ZAPACHACH            

  3. Konto usunięte 07.03.2010 r. 17:37:15

    NASZCZESCIE MOJA SIE MYLA            

  4. Konto usunięte 07.03.2010 r. 17:38:12

    OK.     Nie wnikam skąd takie znasz                                

  5. Konto usunięte 07.03.2010 r. 17:40:05

    WYSTARCZY ZE NIERAZ SIE CZUJE W AUTOBUSIE CZY W KOLEJCE DO KASY W SKLEPIE    

  6. Konto usunięte 07.03.2010 r. 17:41:28

    To fakt,bleeeeeeeeeeeee    

  7. Konto usunięte 07.03.2010 r. 17:43:36

    ZE NORMALNIE BEZ PAPIEROSA SMIERC DLA NOSA            

  8. Konto usunięte 07.03.2010 r. 17:45:49

    Jak sobie pomyśle że już niedługo zacznie się sezon na kiszonki autobusowe to mi niedobrze się robi    

  9. Konto usunięte 07.03.2010 r. 17:50:27

                   
    Wilku     witaj    

  10. Konto usunięte 07.03.2010 r. 17:55:02

    Dawno Ciebie nie widziałam        

  11. Konto usunięte 07.03.2010 r. 17:57:29

    Neron     aż nie chce mi się zgadywać    
               

  12. Konto usunięte 07.03.2010 r. 17:59:02

                   

  13. Konto usunięte 07.03.2010 r. 18:04:41

    Wracając do autobusów...

    Politechnika. Egzamin z fizyki. Profesor, który wstał lewą nogą zaczyna pytać pierwszego delikwenta.
    -Jedzie pan autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pan zrobi ?
    - Otworzę okno.
    - Bardzo dobrze - mówi profesor - A teraz proszę wyliczyć jakie zmiany w
    aerodynamice autobusu zajdą po otwarciu okna ?
    - ?
    - Dziękuję panu. Dwója.Następny proszę.
    Wchodzi drugi student. Dostaje to samo pytanie, ten sam stopień i wychodzi.
    Po godzinie wynik meczu profesor vs studenci brzmi 9 : 0. Jako 10 wchodzi śliczna studentka. Profesor pyta :
    - Jedzie pani autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pani robi ?
    - Zdejmuję bluzkę. - odpowiada studentka
    - Pani mnie nie zrozumiała. Jest naprawdę bardzo gorąco.
    - To jeszcze zdejmuję spódnicę.
    - Ale żar jest nie do zniesienia - dalej utrudnia profesor.
    - To zdejmuję stanik.
    Profesor aż oniemiał z wrażenia a studentka mówi :
    - Panie profesorze mogę jeszcze zdjąć majtki ale nawet jakby mnie mieli wyruchać wszyscy faceci w autobusie to okna nie otworzę.

  14. Konto usunięte 07.03.2010 r. 18:09:20

    Wilku     Nie kumam    

  15. Konto usunięte 07.03.2010 r. 18:11:22

    Neron     Ja nie lubię zgadywanek    
    Ja wolę konkrety        

  16. Konto usunięte 07.03.2010 r. 18:23:01

    Tak. Ale tu już nie sposób nadążyć za tym usuwaniem i wracaniem    

  17. Konto usunięte 07.03.2010 r. 18:28:16

    Przychodzi facet do sex shopu z zamiarem kupienia gumowej lalki.
    - Chciałby pan mężczyznę czy kobietę?
    - Kobietę poproszę.
    - Czarną czy białą?
    - Białą.
    - Chrześcijankę czy Muzułmankę?
    To pytanie zbiło faceta z tropu:
    - A co to ma do rzeczy? Przecież to tylko gumowa lalka!
    - Muzułmanki czasem wybuchają...

  18. Konto usunięte 07.03.2010 r. 18:31:00

               

  19. Konto usunięte 07.03.2010 r. 18:32:50

    Na wyspie jest trzech rozbitków: dwudziestolatek, czterdziestolatek i siedemdziesięciolatek. Na sąsiedniej wyspie była naga dziewczyna. Dwudziestolatek rzuca się w fale i krzyczy:
    - Płyńmy do niej!
    Na to czterdziestolatek:
    - Spokojnie Panowie, zbudujmy najpierw tratwę.
    A siedemdziesięciolatek:
    - Panowie, po co! Stąd też dobrze widać.

  20. Konto usunięte 07.03.2010 r. 18:34:46

    Porwanie samolotu w Moskwie:

    Poniedziałek
    Porwaliśmy samolot na lotnisku w Moskwie, pasażerowie jako zakładnicy.
    Żądamy miliona dolarów i lotu do Meksyku.

    Wtorek.
    Czekamy na reakcję władz. Napiliśmy się z pilotami. Pasażerowie wyciągnęli
    zapasy. Napiliśmy się z pasażerami. Piloci napili się z pasażerami.

    Środa
    Przyjechał mediator. Przywiózł wódkę. Napiliśmy się z mediatorem, pilotami i
    pasażerami. Mediator prosił, żebyśmy wypuścili połowę pasażerów.
    Wypuściliśmy, a co tam.

    Czwartek
    Pasażerowie wrócili z zapasami wódki. Balanga do rana. Wypuściliśmy drugą
    połowę pasażerów i pilotów.

    Piątek
    Druga połowa pasażerów i piloci wrócili z gorzałą. Przyprowadzili masę
    znajomych. Impreza do rana.

    Sobota
    Do samolotu wpadł specnaz. Z wódką. Balanga do poniedziałku.

    Poniedziałek
    Do samolotu pakują się coraz to nowi ludzie z gorzałą. Jest milicja, są
    desantowcy, strażacy, nawet jacyś marynarze.

    Wtorek
    Nie mamy sił. Chcemy się poddać i uwolnić samolot. Specnaz się nie zgadza.
    Do pilotów przyleciała na imprezę rodzina z Władywostoku. Z wódką.

    Środa
    Pertraktujemy. Pasażerowie zgadzają się nas wypuścić, jeśli załatwimy wódkę.

  21. Konto usunięte 07.03.2010 r. 18:37:54

    Zapach kobiety o tak                    

  22. Konto usunięte 07.03.2010 r. 18:41:01

    Wilku     W pewnym wieku ludzie są naiwni    

  23. Konto usunięte 07.03.2010 r. 18:44:58

       
                           

  24. Konto usunięte 07.03.2010 r. 18:45:38

    Nie no to ja już wolę kwiatki            

  25. Konto usunięte 07.03.2010 r. 18:52:11

                   

    - Wiesz stary, nie pal tyle tych fajek, one niszczą skórę.
    - Hola hola przyjacielu, a alkohol?
    - Alkohol to ją nawilża, balsamuje.
    - Gówno prawda, on to dopiero niszczy skórę, szczególnie na łokciach i kolanach.

  26. Konto usunięte 07.03.2010 r. 18:56:01

                           

  27. Konto usunięte 07.03.2010 r. 18:57:18

    Siedzi ksiądz w konfesjonale, podchodzi facet...
    - W imię Ojca i Syna....proszę księdza nie wiem czy to się da jakoś naprawić...popełniłem starszny grzech...
    - Mów synu..
    - Zgwałciłem 80-latkę....
    - Cóż synu...można również stwierdzić, że przywróciłeś jej drugą młodość...Jesteś rozgrzeszony, idź w pokoju.

    Podchodzi drugi facet i mówi:
    - W imię Ojca i Syna....proszę księdza nie wiem czy to się da jakoś naprawić...popełniłem starszny grzech...
    - Mów synu..
    - Zgwałciłem 17-latkę....
    - Cóż synu...można również stwierdzić, że wprowadziłeś ją w dorosłe życie...Jesteś rozgrzeszony, idź w pokoju.

    Podchodzi trzeci facet i mówi:
    - W imię Ojca i Syna....proszę księdza nie wiem czy to się da jakoś naprawić...popełniłem starszny grzech...
    - Mów synu..
    - Zgwałciłem księdza z sąsiedniej parafii....
    - Cóż synu...z tym to nic nie zrobimy. Tu jest twoja parafia i tu są twoi księża!

  28. Konto usunięte 07.03.2010 r. 18:58:34

    Wilczku     Fajny sierściuch jesteś        

  29. Konto usunięte 07.03.2010 r. 19:02:38

    Mąż do żony:
    - Co byś zrobiła, gdybyś się dowiedziała, że wygrałem w Totka?
    - zabrałabym połowę kasy i odeszła !
    - To masz tu 7,50 i spier**laj !

  30. Tygrys 07.03.2010 r. 19:52:47

    Zapach kobiety