Neron ja nic nie sugeruję! Jakbym śmiała Tak tylko powiedziałam
Michał co do min to zawsze uważam żeby w nie nie wdepnąć
Konto usunięte
06.02.2010 r. 12:03:05
To ja zmykam na poligon hehehe
Do miłego chłopaki
Konto usunięte
06.02.2010 r. 16:34:10
Hej Dziubek
Konto usunięte
06.02.2010 r. 17:07:46
Tak czasem bywa w piątkowe wieczory
Konto usunięte
06.02.2010 r. 17:12:51
Jak koty były to już nic innego widzieć nie można
Unkownboy
06.02.2010 r. 19:10:38
Mimo wszystko lepiej koty niż białe myszki lub różowe słonie
Konto usunięte
06.02.2010 r. 19:21:00
Słonie , słonie ,różowe słonie Każdy kokardę ma na ogonie... hehehe
Unkownboy
06.02.2010 r. 19:26:59
Porażka jak bardzo się rozerwałaś?
Konto usunięte
06.02.2010 r. 19:39:35
No właśnie nie za bardzo
Ale zaraz robię make-up, biorę wódeczkę i lecę do kumpli na pogaduchy A potem kto wie jak się rozerwę
Unkownboy
06.02.2010 r. 19:41:07
Znaczy na trzeźwo nie da rady? Zmień kumpli
Konto usunięte
06.02.2010 r. 19:44:25
Ja na trzeźwo jak najbardziej dam radę Ale koleżanka nie za bardzo hehehe
Dołączył byś do nas, co masz siedzieć przy tym kompie!!
Unkownboy
06.02.2010 r. 19:47:18
Nie, no jak koleżanka z Tobą na trzeźwo nie może, to ja już sam nie wiem... Jakiś gust u niej nie teges
Zapraszam do mnie, mam "niestety" obowiązek w postaci psa i się za daleko i na nad zbyt długo nie mogę wyprawiać z domu...
Konto usunięte
06.02.2010 r. 19:57:09
Koleżanka jest nie śmiała trochę więc tą wódeczkę wiozę na odwagę dla niej bo potem przynajmniej się dzieciak rusza a nie ścianę podpiera na dyskotece
Z chęcią bym skorzystała z Twego zaproszenia Nawet psa bym wyprowadziła ale nie zdąże przed północą i czar pryśnie hehehe
Unkownboy
06.02.2010 r. 20:07:29
Nie, no Tobie nie pozwoliłbym się zhańbić się spacerem z psem... Kolacja lub śniadanie by w zupełności wystarczyło
Konto usunięte
06.02.2010 r. 20:11:15
Hmmm Brzmi ciekawie Jedno i drugie zrobić potrafię
Więc może kiedyś...
Zmykam Michale
Do miłego
Unkownboy
06.02.2010 r. 20:14:58
No nie wątpię w Twe umiejętności kulinarne
Udanej zabawy życzę... Do miłego...
Neron ja nic nie sugeruję! Jakbym śmiała
Tak tylko powiedziałam
Michał co do min to zawsze uważam żeby w nie nie wdepnąć
To ja zmykam na poligon
hehehe
Do miłego chłopaki
Hej Dziubek
Tak czasem bywa w piątkowe wieczory
Jak koty były to już nic innego widzieć nie można
Mimo wszystko lepiej koty niż białe myszki lub różowe słonie
Słonie , słonie ,różowe słonie
Każdy kokardę ma na ogonie...
hehehe
Porażka jak bardzo się rozerwałaś?
No właśnie nie za bardzo
A potem kto wie jak się rozerwę
Ale zaraz robię make-up, biorę wódeczkę i lecę do kumpli na pogaduchy
Znaczy na trzeźwo nie da rady? Zmień kumpli
Ja na trzeźwo jak najbardziej dam radę
Ale koleżanka nie za bardzo
hehehe
Dołączył byś do nas, co masz siedzieć przy tym kompie!!
Nie, no jak koleżanka z Tobą na trzeźwo nie może, to ja już sam nie wiem... Jakiś gust u niej nie teges
Zapraszam do mnie, mam "niestety" obowiązek w postaci psa i się za daleko i na nad zbyt długo nie mogę wyprawiać z domu...
Koleżanka jest nie śmiała trochę więc tą wódeczkę wiozę na odwagę dla niej bo potem przynajmniej się dzieciak rusza a nie ścianę podpiera na dyskotece
Z chęcią bym skorzystała z Twego zaproszenia
Nie, no Tobie nie pozwoliłbym się zhańbić się spacerem z psem... Kolacja lub śniadanie by w zupełności wystarczyło
Hmmm
Brzmi ciekawie
Jedno i drugie zrobić potrafię
Więc może kiedyś...
Zmykam Michale
Do miłego
No nie wątpię w Twe umiejętności kulinarne
Udanej zabawy życzę... Do miłego...
Dziękuje
Ależ proszę