Otacza mnie pustka i przygnębienie, ciemność nicość nieistnienie. Iskra co żarem w mym sercu była już się ulotniła.. czy ze smutku wypaliła. Promyczku gdzie jesteś, oświeć mi drogę choć na chwilę bo zabłądziłem.. szukam ciebie wciąż po omacku. Podaj mi swoją rękę ogrzej mnie choć na chwilę niech poczuję ze nadal tu jestem i żyję... Czy słyszysz moje wołanie, czy słyszysz moje szlochanie?? nie usłyszysz mnie, jesteś przecież tak daleko....
Proszę bardzo
chciałbym
tak trudno
tyle słów a pustka
rodzące się w bólu duszy
z serca wyrwane
myśli niewypowiedziane
na granicy obłędu
zapada noc
wciąż pusta kartka
a chciałem napisać list
żeby ci powiedzieć
jak trudno
bez ciebie żyć
...?...
...
...
Nie mam weny, pisałem i skasowałem........ Musi być ta iskra co natchnie me serce
Otacza mnie pustka i przygnębienie, ciemność nicość nieistnienie. Iskra co żarem w mym sercu była już się ulotniła.. czy ze smutku wypaliła. Promyczku gdzie jesteś, oświeć mi drogę choć na chwilę bo zabłądziłem.. szukam ciebie wciąż po omacku. Podaj mi swoją rękę ogrzej mnie choć na chwilę niech poczuję ze nadal tu jestem i żyję... Czy słyszysz moje wołanie, czy słyszysz moje szlochanie?? nie usłyszysz mnie, jesteś przecież tak daleko....
Ta piosenka już była
A jak się podobał wiersz ?
Tak mnie cmoknęłaś, że mi języczek wessałaś
Jak ja teraz wyglądam, mam same malinki na karku i szyi
Piękne
To pytanie ?