...a ja tam samoobsługę wolę...a w kwestii powrotu do dzieciństwa...wracam tak często jak to tylko możliwe...zapamiętale oseskiem bywam...jeno tylko troszkę inaczej...zabaweczka jednak cały czas ta sama...smacznego...mniam...
de sade-markiz
07.01.2016 r. 12:32:47
...ja nie o tym...zabawianie się grzechotką...samemu...co to to nie...
de sade-markiz
07.01.2016 r. 12:43:05
...rozminięcie w czasie...raczej...gdy Ty przy daniu głównym...ja już przy deserze...
de sade-markiz
07.01.2016 r. 12:55:27
...bo ja deser wolę...od dania głównego...zawsze zatem się śpieszę...by smakować jego...
de sade-markiz
07.01.2016 r. 13:17:43
...nie...każdy rodzaj deseru mnie smakuje...
Damira
07.01.2016 r. 13:22:59
każdy, każdy tylko zależy kto podaje Jak Markiza to nawet budyń przypalony wszama
de sade-markiz
07.01.2016 r. 13:28:02
...a tak...i nie koniecznie z talerzyka ...
Damira
07.01.2016 r. 13:32:32
tak i owszem dla mnie wiśnie w likierze
de sade-markiz
07.01.2016 r. 13:34:43
...oj...tak...jak sobie życzysz...
Damira
08.01.2016 r. 09:29:59
proszę nas tutaj nie stresować ..robota nie zajac, nie ucieknie w dodatku w piatek zły poczatek
de sade-markiz
08.01.2016 r. 12:25:02
...bardzo zły...by ją zaczynać...
Damira
08.01.2016 r. 12:46:44
no jaki koniec taki poczatek ..nie jest źle , weekend będzie miał działanie jak komora dekompresyjna a tak wogóle to Markiz wyspany i śniadanko pewnie do łózia było a ja tutaj od rana fedruję o suchej tygrysiej mordce
de sade-markiz
08.01.2016 r. 12:55:14
...serniczek...makowiec...i ciasto z kajmakiem...i... ...
Damira
08.01.2016 r. 13:20:17
i bosss ze wzrokiem wściekłego bawołu ..miał se chłopina jechac tu i tam a tu psinco auto ukradli a taki był ładny amerykanski
de sade-markiz
08.01.2016 r. 13:38:18
...a to...brzydko...Poloneza by mu nie ukradli...
Damira
08.01.2016 r. 13:40:41
japończyki mają wzięcie .. niby takie mikrusy skośnookie ale ho ho ho...
...a ja tam samoobsługę wolę...a w kwestii powrotu do dzieciństwa...wracam tak często jak to tylko możliwe...zapamiętale oseskiem bywam...jeno tylko troszkę inaczej...zabaweczka jednak cały czas ta sama...smacznego...mniam...
...ja nie o tym...zabawianie się grzechotką...samemu...co to to nie...
...rozminięcie w czasie...raczej...gdy Ty przy daniu głównym...ja już przy deserze...
...bo ja deser wolę...od dania głównego...zawsze zatem się śpieszę...by smakować jego...
...nie...każdy rodzaj deseru mnie smakuje...
każdy, każdy
tylko zależy kto podaje
Jak Markiza to nawet budyń przypalony wszama
...a tak...i nie koniecznie z talerzyka
...
tak i
owszem dla mnie
wiśnie w likierze
...oj...tak...jak sobie życzysz...
proszę nas tutaj nie stresować ..robota nie zajac, nie ucieknie w dodatku w piatek zły poczatek
...bardzo zły...by ją zaczynać...
...serniczek...makowiec...i ciasto z kajmakiem...i...
...
i bosss ze wzrokiem wściekłego bawołu ..miał se chłopina jechac tu i tam a tu psinco auto ukradli a taki był ładny amerykanski
...a to...brzydko...Poloneza by mu nie ukradli...
japończyki mają wzięcie ..
niby takie mikrusy skośnookie ale ho ho ho...
...bywaj...zmykam do potrawki z królika...
...a po zupie siła...za trzydzieści lat...bębenek...po pięciu...
i basenowa symulacja tsunami
...
...ja nie potrafię...pływać...
żagielek do bębenka i ..Ahoj!!...
...
...po co łodzi podwodnej żagielek...?...no po co...?...
łowca ..w każdym z nas drzemie wrrrr
....tylko różną zweirzynę mamy na myśli np kiedyś kafelki z Opoczna ..
...nie dało się...zanurzyć...zbyt duża wyporność...zatem po fali...na wieloryby już czas...łowy rozpocząć...
latem, stada na nadmiorskie plaże cuś przywabia
...nie coś...tylko harpunników...harpuny zawsze gotowe...