Skip to content
  • Facebook

歓迎

  1. de sade-markiz 16.12.2013 10:14:16

    ...usuwam się zaś w cień codziennych obowiązków,skoczę do kasyna coś przyrobić        

  2. Malwina 16.12.2013 10:20:21

    postaraj się markizie     co by Ci na wojaże zagraniczne wystarczyło     wszak wszystkie miejscowe damy już poległy    

  3. Malwina 16.12.2013 10:37:20

    zaraz...zaraz     to chyba znaczy \"jak miło Was widzieć\"    

  4. Malwina 16.12.2013 10:47:14

    mata     ale przerwę też mata    

  5. AylA 16.12.2013 18:22:36

    temat na który warto spojrzeć z oddali             całokształt to podatawa

  6. AylA 16.12.2013 18:23:09

        podstawa

  7. de sade-markiz 17.12.2013 05:34:12





    Ze związanymi czarnymi włosami



    byłaś ubrana w delikatne japońskie kimono.



    Trzymałaś głowę na moich kolanach



    i otwierałaś twoje wielkie jak kwiaty oczy,



    by je po chwili spokojnie przymknąć.



    Uniosłem obiema rękami do góry



    twe delikatne ciało . . .



    Czy ty wiesz, jak bolesna jest nieważkość twego ciała?



    Nerwami moich rąk



    odczułem tyle, jakby spadła na nie kropla.



    Z wyciągniętymi rękami i przymkniętymi oczyma



    uświadamiałem sobie, że coś mnie do głębi przenika,



    coś, co przenika jak kropla . . .



  8. Damira 17.12.2013 06:07:43

    ..... i przenikali siebie

    eterycznymi fluidami

    sferyczne stany ...

  9. de sade-markiz 17.12.2013 06:11:01

    ...zapominając o wszystkim.

    tylko ta chwila miała znaczenie.

  10. Damira 17.12.2013 06:19:31

    ... aż płomień spłynął

    jak nu­ta w oddali

    budząc zmysły po trzykroć spełnione

    sennym statkiem

    płynęli po fali

    w nieznane nieskończone

  11. de sade-markiz 17.12.2013 06:26:46

    ...a później była życia proza.

    nie było płomieni.

    nie było uniesień morza.

    ...cień jakiś zasłonił uczucie zdradziecko.

    Oni obok siebie.

    ...a dziecko?

  12. de sade-markiz 17.12.2013 06:33:42

    zyjedzie









    Zabierając wszystkich, nielicznych zresztą i małomównych



    pasażerów,



    jakby ich wymiótł do czysta,



    ciemny pociąg wreszcie odjechał.



    Opustoszał nocny peron,



    na którym zamknięto już kioski,



    i nawet gniazdo jaskółki jest puste.



    Wygasły światła,



    znikła też cała dworcowa obsługa.



    Trudno mi pojąć, dlaczego tkwię tam tylko ja.



    Powiało wreszcie suchym wiatrem



    i zawirował kurz nad ciemnym peronem.



    Pociąg już po raz drugi nie przyjedzie.



    Choćbym czekał, nie wiem jak długo, będzie to daremne.



    Nigdy już nie przyjedzie -



    wiem o tym.



    Ale chociaż wiem, nie mogę się stąd oddalić.



    Muszę oswoić się ze śmiercią.



    Stoję wśród pustki, która jest gorsza od śmierci.



    szyny połyskują jak ostrza noży . . .



    Pociąg jednak już nie przyjedzie,



    a więc nie będę mógł umrzeć rzucając się na tory.

  13. Damira 17.12.2013 06:37:32

    ....co będzie to będzie

    nie mar­twie się o to

    życie nie jest ba­jeczne

    tyl­ko ta­kie sprzeczne...

  14. de sade-markiz 17.12.2013 06:41:49

    おべんとう

    これっくらいのおべんとばこに、おにぎりおにぎりちょっとつめて。(おにぎりつくる手振り)

    きざーみしょうがにごましおかけて(これも手振り)

    いちごさん。にんじんさん。さくらんぼさん。しいたけさん。ごぼうさん。あなーの開いたれんこんさん。すじのとおったふーき。(これも手振り)

    できました!(と言って、差し出す感じ)

  15. de sade-markiz 17.12.2013 06:43:26

    良い一日を        

  16. Damira 17.12.2013 06:59:07

    幸運    

  17. Malwina 17.12.2013 08:20:29

    ,,Orfeusz\"



    Po Eurydykę żeś wyruszył,

    stary głupcze.

    Do podziemi zszedłeś

    wszystkich swym głosem mamiąc;

    Charona, Cerbera... i samego Plutona,

    by na końcu drogi powrotnej,

    choć jeden raz

    spojrzeć w tył

    i wszystko stracić

    wraz z życiem i miłością,

    o której zapomniałeś,

    iż wymaga największych ofiar.

  18. de sade-markiz 17.12.2013 08:55:15

    ...czasy się zmieniły,     mamy gps-y

  19. de sade-markiz 17.12.2013 18:49:53

    ...pojąłem przesłanie....kto na boki się ogląda sam pozostanie.    

  20. Malwina 19.12.2013 11:45:47

    Bogactwo uczuć tworzy człowieka,

    a życie jest kręte niczym rzeka,

    jak postępować by być lubianym,

    kochać i jednocześnie być kochanym...

    Lekarstwo znaleźć na swoje życie,

    żyć pełną piersią ciągle w rozkwicie,

    smutki odsuwać na dalszy plan,

    oczekiwać tylko dobrych zmian...

    W drugim człowieku zobaczyć człowieka,

    bo przecież tak szybko życie ucieka,

    sprawić komuś maleńką niespodziankę...

    Otoczyć dobrymi myślami....

    Dobry ślad tutaj po sobie zostawić...

  21. Sołtys 19.12.2013 12:01:59

    ale wyrwalas

  22. de sade-markiz 19.12.2013 12:24:38

    ...no i krętą rzeką wdarła się do mojego serca,przerwała wały,zatopiła myśli,wymyła konkurentki,opadła powoli a ja na mieliźnie pozostałem w niewoli....nie powiem bym tego nie chciał.        

  23. Sołtys 19.12.2013 13:46:54

                bez tematu    

  24. Sołtys 19.12.2013 15:01:52

    jalko wysiedzial

  25. de sade-markiz 19.12.2013 22:26:06

    Tibi,siedź sobie cichutko, nie zabieraj głosu jak mądrzejsi gadają,a swoje opinie wsadź sobie do....sam wiesz i lubisz.

  26. Nefretari 21.12.2013 16:12:54

    Hhhmm....Czy ktoś tu założył sobie nowy profil???    

  27. kaja 21.12.2013 16:24:34

    nowy czy nie nowy     nie ważne.Ważne że mądrze pisze aż chce się czytać     Malwi to dla ciebie     czytając to co napisałaś zmusza człowieka do zastanowienia się nad sobą    

  28. Nefretari 21.12.2013 16:34:07

    Tylko ze ja wyczailam ,ze to ktos ,kogo znam ,po pisaniu chyba poznałam hehehe    

  29. kaja 21.12.2013 16:42:08

    Hejka     wystarczyło trochę pomyśleć    

  30. Nefretari 22.12.2013 19:54:49

    czasami telepatia i instykt pierwsze działają niz myslenie