......słyszę twój szept zabłąkany w moim umyśle, znów noc zbliża się nieunikniona .Zatopię się w atłasowej pościeli by śnić moje sny niesubtelne....zamykam oczy by ujrzeć twe oblicze . Me serce bije jak szalone, usta chcą znów tego pocałunku zaznać, dusza chce
znów radośnie zaśpiewać
......słyszę twój szept zabłąkany w moim umyśle, znów noc zbliża się nieunikniona .Zatopię się w atłasowej pościeli by śnić moje sny niesubtelne....zamykam oczy by ujrzeć twe oblicze . Me serce bije jak szalone, usta chcą znów tego pocałunku zaznać, dusza chce
znów radośnie zaśpiewać