Jasio wrócił ze szkoły i ojciec pyta go jak poszło.
- Z matematyki dostałem piątkę i raz w mordę.
- A za co?
- Pani pyta: "Ile to jest 6 razy 4". No to powiedziałem, że 24. I dostałem piątkę. A później mnie zapytała "ile to jest 4 razy 6".
- A dyć to jeden ch*j - mówi ojciec.
- No właśnie, tak samo jej powiedziałem !

Jasio wrócił ze szkoły i ojciec pyta go jak poszło.
- Z matematyki dostałem piątkę i raz w mordę.
- A za co?
- Pani pyta: "Ile to jest 6 razy 4". No to powiedziałem, że 24. I dostałem piątkę. A później mnie zapytała "ile to jest 4 razy 6".
- A dyć to jeden ch*j - mówi ojciec.
- No właśnie, tak samo jej powiedziałem !

Jasio wrócił ze szkoły i ojciec pyta go jak poszło.
- Z matematyki dostałem piątkę i raz w mordę.
- A za co?
- Pani pyta: "Ile to jest 6 razy 4". No to powiedziałem, że 24. I dostałem piątkę. A później mnie zapytała "ile to jest 4 razy 6".
- A dyć to jeden ch*j - mówi ojciec.
- No właśnie, tak samo jej powiedziałem !

Jasio wrócił ze szkoły i ojciec pyta go jak poszło.
- Z matematyki dostałem piątkę i raz w mordę.
- A za co?
- Pani pyta: "Ile to jest 6 razy 4". No to powiedziałem, że 24. I dostałem piątkę. A później mnie zapytała "ile to jest 4 razy 6".
- A dyć to jeden ch*j - mówi ojciec.
- No właśnie, tak samo jej powiedziałem !

Jasio wrócił ze szkoły i ojciec pyta go jak poszło.
- Z matematyki dostałem piątkę i raz w mordę.
- A za co?
- Pani pyta: "Ile to jest 6 razy 4". No to powiedziałem, że 24. I dostałem piątkę. A później mnie zapytała "ile to jest 4 razy 6".
- A dyć to jeden ch*j - mówi ojciec.
- No właśnie, tak samo jej powiedziałem !

Jasio wrócił ze szkoły i ojciec pyta go jak poszło.
- Z matematyki dostałem piątkę i raz w mordę.
- A za co?
- Pani pyta: "Ile to jest 6 razy 4". No to powiedziałem, że 24. I dostałem piątkę. A później mnie zapytała "ile to jest 4 razy 6".
- A dyć to jeden ch*j - mówi ojciec.
- No właśnie, tak samo jej powiedziałem !

Jasio wrócił ze szkoły i ojciec pyta go jak poszło.
- Z matematyki dostałem piątkę i raz w mordę.
- A za co?
- Pani pyta: "Ile to jest 6 razy 4". No to powiedziałem, że 24. I dostałem piątkę. A później mnie zapytała "ile to jest 4 razy 6".
- A dyć to jeden ch*j - mówi ojciec.
- No właśnie, tak samo jej powiedziałem !

Trzy konkurujące za wszelką cenę ze sobą sklepy-niemca,ruska i polaka...wpada do sklepu niemca diabeł i mówi:Sprzedaj mi 2.5 kg "ni **cenzura** a" a przeżyjesz-niemiec nie dał rady...wpada diabeł do ruska i ten sam efekt!Przyszła pora na polaka-diabeł pyta-dasz radę czy do piekła?Polak na to :Chodż do piwnicy.Zeszli,ciemno jak w .upie,Polak pyta-widzisz coś?Ni .uja !!! Mówi diabeł.Polak - to bierz te 2.5 i spierd alaj!

Amerykanin wchodzi do knajpy w Polsce i mówi:U nas Polacy przechwalają się że więcej potrafią niż inne narody,więc jeśli ktokolwiek z was wypije litr wódki na raz dostanie 1000 dolarów!Zapadła cisza i tylko jeden wybiegł z baru...Amerykanin:Wiedziałem że to bajer...na to wpada do knajpy ten co wybiegł-Ja dam radę!Faktycznie wypija litr wódki...Amerykanin płaci wściekły i pyta:Panie-uciekłeś pan i po co wracałeś?!Na to Polak:Byłem w barze obok by spróbować czy dam radę...

Przychodzi baba do lekarza i lekarz pyta:Co pani jest?-Nie mam piersi doktorze.Na to lekarz: ajajaj!

Kobieta w kuchni to normalne-kobieta w przedpokoju-łańcuch za długi...

Dlaczego Mojżesz przeprowadził żydów przez morze?
Bo przez miasto się wstydził

Panie co to za pociąg ?
Żółty
Ok żółty, ale dokąd
Do polowy

Lekcja religii-Jasiu pyta siostrę zakonną:Siostro a Bóg jest wszędzie?Siostra na to:Oczywiście Jasiu!A ten pyta znowu:U Wożniaków w komórce też?Siostra:Tak Jasiu!A ten z satysfakcją:A taki ..uj!Oni nie mają komórki!Wiedziałem że to ściema...

Skazali faceta na śmierć. Jednak był tak bardzo gruby, że się nie
mieścił na krześle elektrycznym. Dieta. Po tygodniu o chlebie i wodzie - zamiast schudnąć, przytył 10 kilo. Na krzesło się nie mieści. Tylko woda - znów przytył 10 kg. Postanowili nic mu nie dawać.
Wiezien zamiast chudnąć, znow przytyl o 10 kg.
- Co jest. Czemu nie chudniesz?
- Jakoś k***a nie mam motywacji..