Przychodzi facet z sanepidu do szpitala psychiatrycznego, patrzy, a tam wszyscy z kierownicami biegają. Idzie do kierownika i pyta:
- Co się stało, ze tam wszyscy z kierownicami łatają?
Kierownik wyjmuje z szuflady kierownice i mówi:
- Jedziemy sprawdzić!

Kobieta powinna być jak służba zdrowia- czysta, bezpłatna, i dostępna cały czas:D

Pozycja na żabę- wersja dla kobiet- on leży, jemu leży, a ona rechocze.
Wersja dla mężczyzn- on leży, ona leży, jemu stoi, ona nie kuma:P

U kobiet nie są najważniejsze nogi, tylko serce, które bije między nimi

Matko boska! Poczełaś bez grzechu- pozwól grzeszyć bez poczęcia!

Se.x jest jak gry w szachy raz walisz konia, raz posuwasz królowa:P

Po czym poznać że polityk kłamie?
- po tym, że porusza ustami:D

Wchodzi Blondynka z żabą na głowie do lekarza .
Lekarz , pyta co się pani stało .
Żaba na to ,
panie doktorze coś mi się do tyłka przykleiło.

Baba mówi do lekarza:
- Ach, panie doktorze! Nigdy panu tego nie zapomnę. Jestem panu winna życie!
- No, nie przesadzajmy, droga pani. Jest mi pani winna tylko za pięć wizyt! .....

Baba mówi do lekarza:
- Ach, panie doktorze! Nigdy panu tego nie zapomnę. Jestem panu winna życie!
- No, nie przesadzajmy, droga pani. Jest mi pani winna tylko za pięć wizyt....

Baba mówi do lekarza:
- Ach, panie doktorze! Nigdy panu tego nie zapomnę. Jestem panu winna życie!
- No, nie przesadzajmy, droga pani. Jest mi pani winna tylko za pięć wizyt! ...

Panie doktorze, podczas pobytu na wczasach zaraziłem się wstydliwą chorobą. Czy to przejdzie?
- Przejdzie, przejdzie... na żonę...

Panie doktorze, podczas pobytu na wczasach zaraziłem się wstydliwą chorobą. Czy to przejdzie?
- Przejdzie, przejdzie... na żonę

Trzy kobiety rozmawiają o swoich córkach. Pierwsza:
- Nie ma lepszej córki niż moja Zosia. Ona jedyna mnie kocha. W lecie zabiera mnie na Mazury, a zimą do Zakopanego...
Na to mówi druga:
- Moja córeczka jest najlepsza. Nikt nie kocha mnie bardziej niż ona! Lusia w lecie zabiera mnie na Hawaje, a w zimie do Szwajcarii.
Trzecia machnęła ręką i mówi:
- To wszystko nic. Moja Gosia jest najlepszą córką na świecie!
- Ale dlaczego? pyta jedna z kobiet.
- Trzy razy w tygodniu jedzie na wizytę do psychiatry i płaci mu 150 złotych, żeby tylko o mnie porozmawiać!

Rozmawiają dwie ciężarne koleżanki:
- Zauważyłam, że w im bardziej zaawansowanej ciąży jestem, tym więcej kobiet się do mnie uśmiecha. Nie rozumiem dlaczego.
- Bo jesteś od nich grubsza.