| Dentysta do pacjenta: - A teraz lojalnie uprzedzam pana, ze będzie bolało. Proszę mocno zacisnąć zęby i szeroko otworzyć usta... |
28.03.2011 11:14:28, Ewelka |
| Dwaj znajomi spotykają się na ulicy. - Cześć, skąd idziesz? - Od dentysty. - Ile ci wyrwał? - Pięćset złotych. |
28.03.2011 11:14:05, Ewelka |
| - Mam świetnego pacjenta, cierpi na rozdwojenie jaźni... - I cóż w tym świetnego? Banalny przypadek! - "Obydwaj" mi płacą! |
28.03.2011 11:13:41, Ewelka |
| - Panie doktorze, mam już osiemdziesiąt lat i wciąż uganiam się za spódniczkami! - No to gratuluję panu! - Ale ja nie pamiętam po co ja to robię... |
28.03.2011 11:13:21, Ewelka |
| - Panie doktorze, cierpię na reumatyzm! - Od małego? - Nie, od kolan. |
28.03.2011 11:13:03, Ewelka |
| Ginekolog do pacjentki: - Ma pani nadżerkę. - winia, powiedział, ze tylko poliże!!! |
28.03.2011 11:12:37, Ewelka |
| Psychiatra do kryminalisty: - Ja opowiem panu bajkę, a pan ją dokończy. - Dziadek i babka posadzili rzepkę... Kryminalista kończy: - A Rzepka odsiedział swoje i załatwił, i dziada i babę. |
28.03.2011 11:12:02, Ewelka |
| Panie doktorze, podczas stosunku moje oczy świecą się na czerwono... - A ile ma pan lat? - 60. - O, to jedzie pan już na rezerwie. |
28.03.2011 11:11:15, Ewelka |
| Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze, karmię mojego chłopa kluchami, aby nabrał
sił i więcej mógł, no, wie pan, co... - Droga pani. Od krochmalu, to tylko kołnierzyk stoi. |
28.03.2011 11:10:49, Ewelka |
| Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze mój mąż zachowuje się dziwnie. Codziennie rano wypija kawę, a następnie zjada filiżankę i zostawia uszko. Lekarz po chwili odpowiada: - To dziwne, uszko jest najsmaczniejsze. |
28.03.2011 11:10:27, Ewelka |
| - Jaki jest najlepszy sposób na katar? - Dwie tabletki Laxigenu i strach kichnąć... |
28.03.2011 11:09:57, Ewelka |
| Przerażony pacjent wpada do gabinetu i krzyczy: - Panie doktorze, zostało mi dokładnie 59 sekund życia. - Proszę poczekać minutę... |
28.03.2011 11:08:35, Ewelka |
| Psychiatra mówi do pacjenta: - Mam dla pana dwie wiadomości: dobrą i złą. Ta zła to, że ma pan Alzheimera. - A ta dobra? - Zapomni pan o tym, zanim pan wróci do domu. |
28.03.2011 11:08:09, Ewelka |
| Urolog do pacjenta: - I to żona pana tak urządziła widelcem? A jak pan oddaje mocz? - A wie pan panie doktorze znam pare chwytów na flet. |
28.03.2011 11:07:43, Ewelka |
| Dzwoni lekarz rodzinny do pacjenta: - Wie Pan, po konsultacjach pańskich wyników badań mam dla Pana dwie wiadomości, jedną dobrą drugą złą. Od której zacząć? - Może od dobrej... Na co lekarz: - Zostało Panu 24 godziny życia. - I to ma być dobra wiadomość? Przecież ja umieram, czy Pan się nie pomylił? A jaka jest zła wiadomość? Doktor: - Miałem zadzwonić wczoraj |
28.03.2011 11:06:45, Ewelka |
