U dentysty:
- Ile kosztuje ekstrakcja zęba?
- 50 PLN.
- 50 PLN za kilka minut pracy?!
- Mogę wyrywać powoli jeśli pan chce.

Jasiu pyta się taty - tato czego masz zielone włosy?
- Bo nie mam szarej kredki. Odpowiada tata

Jaś pyta się taty
- Tato czego przy podpisie w dzienniczku
stawiasz krzyżyk?
- Żeby się nie skapnęli czego jesteś taki głupi

W szkole:
- Jasiu, powiedz mi do jakiej grupy wyrazów należy wyraz "nic"?
- Należy do grupy czasowników!
- ?!
- Bo odpowiada na pytanie co robi...

Jedzie Jasiu na rowerku
rowerek się zatrzymuje Jaś woła:
- Jeć jowejku!Jeć!
Przechodzi pani i mówi do jasia:
- Taki duży chłopak a nie wymawia R!
Jaś - Spierda... stara kur..!

Jasio wchodzi do klasy i krzyczy "Siema", widząc to zszokowana nauczycielka mówi:
- Jasiu wyjdź z klasy i wejdź tak samo jak twój ojciec wraca z pracy.
Jasio ze spuszczoną głową wyłazi z klasy a następnie wchodzi z wielkim kopnięciem do klasy i krzyczy "He Kurwa mać nie spodziewałeś się mnie tak wcześnie!?"

Wiecie dlaczego Jasi nie lubi bułki tartej???

Bo sie kiepsko masłem smaruje.

Jasiu pyta się mamy:
-Co robisz?
-Maluję się
-A po co?

- A kiedy to zacznie działać?

Jasiu czeka z mama na samolot
Jasiu - Mamo chce mi się siku
Mama - Nie bo zaraz przyleci samolot
Po kilku minutach.
Jasiu - Leci!
Mama - Gdzie!?
Jasiu - Po nogawkach!

Jasiu wraca do domu po pierwszym dniu w szkole.
-Czego nowego się dowiedziałeś w szkole?-pyta go tata z zainteresowaniem.
-Że inne dzieci mają znacznie większe kieszonkowe!!!

Pan na lekcji przyrody pyta sie Jasia:
- Jasiu po czym poznasz drzewo kasztanowca?
- Po kasztanach
- A jak kasztanów jeszcze nie ma?
- To poczekam

Idzie Jasiu z kolegami obok kościoła, z której wychodzi para młoda. Jasiu mówi do kolegów:
-Patrzcie chłopaki!! Teraz będzie czad!
Jasiu podbiega do pana młodego i woła:
-Tato, tato!!

Dlaczego twój tata był głupi - pyta Jaś.
Taak.Chyba Twój - odpowiada tata.

Mama pyta Jasia:
- Co dziś robiłeś na podwórku?
- Udawałem ptaka.
- A co robiłeś - śpiewałeś czy ćwierkałeś?
- Jadłem robaki.

- Nauczycielka prosi Jasia:
- Jasiu wytrzyj tablicę.
- Nie.
- Jasiu wytrzyj!
- No dobra. Ale gdzie jest szmatka?
- Poszukaj gdzieś w szafce.
- Przez ten czas nauczycielka pyta dzieci:
- Kochane dzieci co napisalibyscie na moim grobie gdybym umarła?
A Jasiu znalazł szmatę i mówi:
- Tu leży ta szmata!