| co ma żołnierz pod łozkiem ---porządek |
28.08.2011 22:24:25, Konto usunięte |
| wchodzi baba do lekarza z kierownicą w plecach Lekarz sie pyta --kto panią tu skierował? |
20.08.2011 22:39:13, Konto usunięte |
| wchodzi chłop do obory ...widłami wyłupuje swoje oczy, przekuwaa sznurkiem i rzyca na belkę....po czym mówi,,,oczy..wiście |
19.08.2011 22:35:42, Konto usunięte |
| wychodzi chłop na pole A tam w gruncie rzeczy...... |
19.08.2011 22:34:32, Konto usunięte |
| Pani nauczycielka z Języka polskiego pyta Jasia - Jasiu powiedz mi jaki to czas...--Mama rozmawia z sąsiadką na klatce schodowej przez godzinę>>> Jasiu odpowiada - stracony pani profesor |
19.08.2011 22:06:18, Konto usunięte |
| Jasiu pyta się taty...pokazując jakieś kulki... -Tato co to jest? ojciec odpowiada - czarne jagody.. - A czemu są czerwone? -bo są jescze zielone.. |
19.08.2011 22:04:41, Konto usunięte |
| spotykaja sie dwie blondynki...i jedna mowi...Ty,wiesz ze Benedykt XVI przyjechal ??? - no co Tyyy ???? a Kubica ktory? |
18.08.2011 15:12:23, Konto usunięte |
| Wraca zapłakany syn dyrektora podstawówki do domu. Mama pyta go: - Czemu płaczesz? - Bo dzieci się ze mnie śmieją, że mam w rodzinie ojca dyrektora. |
16.08.2011 16:49:49, Konto usunięte |
| Pani nauczycielka mówi dzieciom kto to jest Matka Boska, na co Jasiu nagle: - Ja ją widziałem. Nauczycielka pyta Jasia, kiedy? Jasiu na to: - Gdy sprzątałem w ogródku księdza - z plebani wyszła jakaś Pani, a Ksiądz na to: - O Matko Boska, żeby cię nikt nie zobaczył. |
16.08.2011 16:49:26, Konto usunięte |
| - To, jakim samochodem będziecie jeździć w raju, zależy od tego, czy byliście wierni swoim
żonom za życia! - mówi Bóg. Pierwszy facet: - O Boże, proszę, bądź łaskaw! Wiem, że zdradzałem żonę, ale na ziemi było tyle pięknych kobiet, a ja chciałem mieć je wszystkie dla siebie! Bóg: - Wstydź się, synu, za karę dostaniesz dwudziestoletnią Nyskę. - Drogi Boże, tylko raz zdradziłem i strasznie tego żałuję, nie bądź zbyt srogi! - mówi drugi facet. Bóg: - Wstydź się, synu, ale dostaniesz BMW. - Drogi Boże, będziesz ze mnie taki dumny - mówi trzeci. - Nigdy nie zdradziłem żony, kochałem ją ponad wszystko, kupowałem jej róże codziennie, sprzątałem cały dom, robiłem zakupy, podróżowaliśmy razem po całym świecie... - Wystarczy! - mówi Bóg. - Jestem z ciebie dumny. Dostaniesz każdy samochód, jaki tylko zapragniesz. Minęły dwa tygodnie. Pierwszy i drugi mężczyzna widzą, jak trzeci facet zatrzymał się na samym środku skrzyżowania swoim nowym, błyszczącym Ferrari. Podchodzą do niego i pytają: - Człowieku, dlaczego płaczesz, przecież masz samochód swoich marzeń! O co ci chodzi? Na to on zrozpaczonym głosem: - Właśnie widziałem moją żonę na rolkach! |
16.08.2011 16:49:13, Konto usunięte |
| - Proszę księdza, czy jak w każdą niedzielę dam na tacę 40 zł, to czy pójdę do nieba? - Zawsze warto spróbować... |
16.08.2011 16:48:51, Konto usunięte |
| Staremu żydowi Ickowi urodził się syn. Idzie Icek do rabina. - Rabin, Ja nie dożyje żeby zobaczyć co z mojej pociechy wyrośnie. - jest jakiś sposób żeby to sprawdzić ? Rabin na to: - Pewnie że jest; postaw na stole wódkę, myckę, pieniądze i puść dzieciaka. - Złapie myckę - będzie rabinem. - Złapie pieniądze - będzie biznesmenem. - Złapie wódkę - trudno - będzie politykiem. Icek poszedł do domu, postawił na stole co trzeba i puścił dziecko. Gówniarz dopadł do stołu i zgarnął wszystko. Idzie Icek do rabina. - Rabin, takiej opcji nie było, zabrał wszystko na raz. - Oj niedobrze Icek, niedobrze - to on będzie ksiądz katolicki. |
16.08.2011 16:48:36, Konto usunięte |
| Spotykają się mułła, rabin i ksiądz i opowiadają jakich cudów byli świadkami. Mułła: Idziemy kiedyś przez pustynię, nagle rozpętała się burza piaskowa. Już miało nas zasypać, kiedy zawołałem do Allaha i stał się cud - wszędzie burza, a dookoła nas spokój, tak doszliśmy do domu. Ksiądz: To nic, kiedyś udając się na misję płynąłem po morzu, rozpętał się straszliwy sztorm. Już myśleliśmy że zginiemy, kiedy zawołałem "Boże, czy pozwolisz żebym tu zginął i nie nawrócił zagubionych owieczek na twoją drogę?". I oto stał się cud - wszędzie był sztorm, a dookoła w promieniu 100 metrów piękna, słoneczna pogoda. Tak dotarliśmy do celu. Rabin: To też nic, idę sobie przez Lubartów w szabas. Nagle widzę - walizka. Ciekaw jestem co jest w środku, ale nie mogę się po nią schylić, bo szabas. Ale walizka jest piękna, skórzana, z mosiężnymi okuciami. Kopnąłem ją, przewróciła się i wysypały się z niej złote dolary. Nie mogę ich podnieść - szabas. Wtedy zawołałem "Boże, czy pozwolisz żeby tak na środku miasta w szabas się złote dolary marnowały?". I oto stał się cud. Wszędzie dookoła szabas - a w promieniu 30m - środa. |
16.08.2011 16:48:19, Konto usunięte |
| Co to jest sport reklamowy ekstremalny? - Pielgrzymka z rodziną Radia Maryja w koszulce TVN. |
16.08.2011 16:47:59, Konto usunięte |
| Ateista po śmierci trafił do piekła. Puka do bram, otwiera diabeł w gajerze od Armaniego, woń
Hugo Bossa... - Dzień dobry, zapraszam Pana, oprowadzę po naszym piekle. Tutaj są sypialnie, tu natryski, sauna, solarium, jakuzzi, można korzystać do woli. Ateista zdziwiony, nie wie, o co chodzi. Wchodzą do następnego pomieszczenia. Długi stół, najlepsze alkohole, fura żarcia, chętne dziwki się kręcą, ludzie balują... ateista czuje, że musi być jakiś hak. Następne pomieszczenie - biblioteka ze wszystkimi książkami, jakie na świecie wydano, diabły pilnują ciszy, ludzie w skupieniu czytają. Ateista nie wie, o co chodzi. Kolejny lokal - kotły, ludzie w smole się prażą, nieludzkie wycie, diabły widłami popychają tych, którzy chcą uciec. Ateista nie wytrzymał: - Panie Diable, ale o co chodzi, tu impreza, tu czytelnia, a tu kotły, smoła... - A nie, na tych niech pan nie zwraca uwagi, to katolicy, jak wymyślili, tak mają. |
16.08.2011 16:47:12, Konto usunięte |
