Przyjaciel to ten który leje Ci wódke a potem trzyma Ci głowe kiedy rzygasz

Siedzą dwa ślimaki na wskazówce minutowej: ale jazda!

Mowi zona do meza...kochanie od jutra robisz nowa diete upiekniajaca ,bazowana na piwie.
Na to maz....o to pieknie kochanie....ale tego piwa to ja bede musial wypic wiele ze bys mi sie wydawala ladniejsza ???

Jasiu i Malgosia sa dziecmi i bawia sie nago na plazy.
Nagle Jasiu pyta sie Malgosi....co to jest tam co ty masz ???
Malgosia na to...to jest jedno oko wiecej kture dala mi Bozia.
Ale Malgosia terz patrzy na Jasia i pyta sie...co to tam jest co ty masz ???...Jasiu na to...to jest jeden palec wiecej ktury dala mi Bozia.
Nagle za wydmy Malgosia wybiegla uciekajac do mamy i krzyczy...mamo ,mamo....jasiu mi wlozyl palec do oka !!!

Siedzi Baca na galezi i podcina ja ze zlej strony.
- Przechodzi Goral i mowi do Bacy....Baco...jak tak dalej bedziecie ciac to spadniecie i sie potluczecie.
- Baca na to...nie nie...ja wiem co robie.
- Nagle Baca spadl na ziemie razem z galezia i sie potlukl...ocknol sie i mowi tak....jakis prorok czy cus z tego Gorala.

W czasie drugiej Wojny Swiatowej Niemcy maja bombardowac Wlochow ale pilot niemiecki nigdy nie lecial nad Wlochami i pyta swojego asystenta....a jak my bedziemy wiedziec kiedy jestesmy nad Wlochami i kiedy dokladnie mamy spuscic bomby ???...na to asystent...to bardzo latwe....bedziemy leciec na Poludnie i jak tylko bedziemy widziec z samolotu grupe ludzi dzie tylko jeden pracoje a reszta sie gapi i opiera o lopate to to wlasnie sa Wlochy.

Mąż wraca zmęczony z pracy, widzi, że w barku stoi butelka wódki. Pyta się żony, czy napiją się drinka na co żona odpowiada:
- Kochanie, daj spokój. Jak stoi niech stoi. Może ktoś do nas przyjdzie, może my do kogoś pójdziemy...
Po pewnym czasie w środku nocy żona zajmuje się mężem, zaczyna się na niego gramolić. Mąż odrzuca żonę i mówi:
- Kochanie, jak stoi to niech stoi. Może ktoś przyjdzie do mnie, może ja do kogoś pójdę ...

Dlaczego bliźnięta syjamskie jadą do Angli?
Żeby to drugie też mogło poprowadzić:)

Stoi rumun na przystanku i smaruje chleb g***em. Podjeżdza autobus z Amerykanami.
-Hej, rumun, dlaczego smarujesz chleb g***em?
-Aaa bo bida...
Dali mu 100 dolców.
Stoi dalej. Podjeżdza autobus z Niemcami, rumun dalej smaruje chleb g***em. Ci sie pytaja:
-Hej, rumun, dlaczego smarujesz chleb g***em?
-Aaa bo bida...
Dali mu 100 euro.
Podjeżdza autobus z Polakami.
-Ee rumun czego smarujesz chleb g***em?
-Aaa bo bida...
-To po c***uj tak grubo smarujesz!!!

Bin Laden zatrudnil sie jako kierowca taksowki. Pewnego dnia pyta sie klienta :
- to gdzie pana wysadzic?

Babcie rozmawiają o swoich wnukach:
- Mój będzie ogrodnikiem, bo cały dzień siedzi w ogródku i grzebie w ziemi.
- Mój będzie lekarzem, bo cały dzień bandażuje lalki.
- A mój będzie pilotem, bo cały dzień macza szmatę w benzynie, wącha ją i mówi - Babciu, ale odlot...

Babcia i dziadek siedzą na ławce i rozmawiają:
- Wiesz Marian, trochę czuję się głupio, siedząc na ławce w parku. Młodzi tak dziwnie na nas patrzą.
- Czuję się podobnie. Może chodźmy do domu, zaparzę herbatkę i pooglądamy sobie leki.

Babcia Jasia była głucha, więc wnuczek kupił jej na 80 urodziny aparat słuchowy.
Miesiąc później:
- Babciu, jak tam Twój aparat słuchowy?
- Bardzo dobrze, wnusiu! Dzięki Tobie już 3 razy zmieniłam testament

Przychodzi stara babcia do spowiedzi i mówi do księdza:
- Mam poważny grzech.
- Jaki?
- Bo ja przeklinam.
- Babciu w takim wieku!
Ale dobrze ksiądz dał rozgrzeszenie i puka w konfesjonał a babcia:
- O **cenzura** a ale się zlękłam.

W szkole:
- Dzisiaj omówimy wasze rodziny. Jasiu.
- Moja babcia walczyła w "Ak"
- Aha a możesz wytłumaczyć ten skrót?
- Tak. Moja babcia walczyła w "Akcji Krzyża"