Wrzutka użytkownika
Konto usunięte
29.03.2010 18:31 · ID 193541
Poezja dla amatorów
Poezja to otaczające nas piękno, do którego powstawania powinniśmy się przyczyniac...
Poezja to mały azyl, w którym zawsze można idealizowac swoją osobowośc poprzez układanie swych myśli w jedną, piękną całośc...
Poezja to także nieodłączna częśc naszego życia, którą powinniśmy czule pielęgnowac i wcielac w nie...
Poezja pod każdą postacią ofiaruje nam z siebie to, co najlepsze...
Poezja to mały azyl, w którym zawsze można idealizowac swoją osobowośc poprzez układanie swych myśli w jedną, piękną całośc...
Poezja to także nieodłączna częśc naszego życia, którą powinniśmy czule pielęgnowac i wcielac w nie...
Poezja pod każdą postacią ofiaruje nam z siebie to, co najlepsze...
Dyskusja
407
Komentarze
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.
Czuj się wyjątkowy
jest przez wszystkich tu kochana
i czy chcecie czy nie chcecie
dobrze o tym sami wiecie,
że sympatii ma w nadmiarze
i każdemu ją okaże
lecz gdy chamstwem szafujecie
ostry post u niej znajdziecie
Ps, nie znam pani, ale tak mi przyszło na poczekaniu
...
Ja też zaraz mykam. Pora oderwac się od tego, co sprawia mi w tym dniu jedyną przyjemnośc
miłego wieczorku wszystkim
...
Przeważnie każdy człowiek jest szczęśliwy, gdy wiedzie mu się dobrze. Wtedy bez żadnego grymasu smutku lub zwykłego niezadowolenia na twarzy, stumilowymi krokami brnie przed siebie. Nie zatrzyma go nic, co stanie na jego drodze. Niezależny, myśli, że zdany tylko na siebie, zapomina o doczesnym świecie... Pan własnego losu- to ten, kto potrafi marzyc i owe marzenia urzeczywistniac.
życzę Wam przyjemnego pisania no i w ogóle udanego wieczorku
Papa wszystkim
ja się nie dzielę
za zieleń trawy po której chodziłaś
za ciepło rąk gdy pijesz kawę
i za śmiech drwiący oddał bym nawet
wszystko czym jestem
wszystko czym żyję
by pieścić językiem
Twe usta i szyję
w dzień mocnym ramieniem
siłą Cię wspierać
w noc jej używać
by szatę zdzierać
lekkie okrycie
jak z rannej rosy
móc poczuć na ciele
kręcone Twe włosy
i w oczach piwnych
zatopić swój los
ujarzmić demonie
Twą ciągłą złość
gdy oczy zamknę
nie chcę zapomnieć
ostatek sił wskrzeszam
by twarz Twą dojrzeć
gdy znów odejdziesz...
chcę mieć choć garść wspomnień
gorzej jak demonica przeczyta, jak nic mi nie daruje