| Jasio przychodzi do domu, a mama krzyczy z przerażenia: - Dlaczego masz takie brudne ręce? - Bo bawiłem się w piaskownicy! - Ale dlaczego masz czyste palce? - Bo gwizdałem na psa! |
02.11.2011 14:02:38, Noemi |
| Katechetka pyta Jasia: - Jasiu kto zbudował Arkę? - No... E... - Bardzo dobrze, siadaj piątka. |
02.11.2011 14:02:15, Noemi |
| Blondynka jest sprzątaczką w hotelu. Dyrektor do niej mówi: - Posprzątaj windę A blondynka mówi: - A na każdym piętrze? |
02.11.2011 13:52:44, Noemi |
| Blondynka siedzi w samolocie i podchodzi do niej Stewardessa i pyta: - Coś podać?? Blondynka chcąc pokazać, że nie jest głupia odpowiada: - Orange Juice, może być jabłkowy |
02.11.2011 13:51:01, Noemi |
| Przyjeżdża teściowa do córki wychodzi jej mąż córki na spotkanie i mówi: - Ile mamusia u nasz zostanie??? - A tyle ile mnie będziesz mnie trzymał... - A to mamusia nawet się herbatki nie napije? |
02.11.2011 13:50:07, Noemi |
| Ulicami miasta ucieka w popłochu starsza kobieta, a za nią biegnie mężczyzna i bije ją deska po
plecach. Zatrzymuje go siłą przechodzień i krzyczy: - Co pan robi tej biednej kobiecie?! - To nie jest kobieta, to moja teściowa. - To kantem ją pan walnij, kantem! |
02.11.2011 13:49:02, Noemi |
| Idzie Masztalski z obitą, siną gębą i taszczy duże walizki. Spotyka przyjaciela: - Co Ci się stało Masztalski? - A, teściowa mnie pobiła. - Jak by mnie tak teściowa pobiła to bym ja chyba poćwiartował! - A ty myślisz, że co ja tu dźwigam w tych walizach? |
02.11.2011 13:48:18, Noemi |
| Do domu wpada uradowany mąż. Mówi do żony: - Kochanie wygrałem w totka. Żona siedzi cicho i nagle mówi: - Mamusia nie żyje. Na to mąż krzyczy z radości: - Ja pi***le kumulacja. |
02.11.2011 13:47:28, Noemi |
| Stoi facet na brzegu jeziora, w którym tonie kobieta. a ze nie umiał pływać, wiec wola na pomoc
do wędkarza: - Ratuj moja żonę. Dam ci stówę. Ja nie umiem pływać! Wędkarz wskoczył do wody uratował babę i mówi do faceta: - Dawaj stówę, którą mi obiecałeś, a facet na to: - Jest jeden szkopuł. Kiedy była pod woda myślałem, że to moja żona. Teraz widzę, że to teściowa. - Rozumiem - mówi wędkarz sięgając do kieszeni. - Ile ci jestem winien? |
02.11.2011 13:45:31, Noemi |
| Jedzie wiewiórka do lasu na rowerku. Wyskakuje kaczy dziób na drogę : "Halt ruda wiedźmo !". Nie mów do mnie po niemiecku bo cię ni w ząb nie rozumiem. Słoń włącza się do dyskusji : To lasy czochrane, wierzbowe, masz punkcik na kopułce. |
02.11.2011 13:42:58, Konto usunięte |
| Pmyślała mysz jestem królową, dobrze mówi słoń skocz mi w odbyt |
02.11.2011 13:38:21, Konto usunięte |
| Chłopak odprowadza swoją dziewczynę do domu po imprezie. Kiedy dochodzą do klatki, facet czuje
się na wygranej pozycji, podpiera się dłonią o ścianę i mówi do dziewczyny: - Kochanie, a gdybyś mi tak zrobiła laseczkę... - Tutaj?! Jesteś nienormalny. - Noooo, tak szybciutko, nic się nie stanie... - Nie! A jak wyjdzie ktoś z rodziny wyrzucić śmieci, albo jakiś sąsiad i mnie rozpozna... - Ale to tylko "laska", nic więcej... kobieto... - Nie, a jak ktoś będzie wychodził... - No dawaj nie bądź taka... - Powiedziałam Ci że nie i koniec! - No weź, tu się schylisz i nikt Cię nie zobaczy, głupia. - Nie! W tym momencie pojawia się siostra dziewczyny w koszuli nocnej, rozczochrana i mówi: - Tata mówi, że już wyrzuciliśmy śmieci i masz mu zrobić tą laskę do cholery, a jak nie to ja mu zrobię. A jak nie, to tata mówi, że zejdzie i mu zrobi, tylko niech zdejmie rękę z tego domofonu bo jest **cenzura** a 3 rano! |
25.10.2011 10:50:07, Konto usunięte |
| Żona po powrocie z zakupów nakryła męża w pokoju z kobietą.Super zgrabna lecz z bardzo niekształtną twarzą nieznajoma, robiła właśnie loda speszonemu małżonkowi.- Zaraz ci wszystko wyjaśnię. wyksztusił mąż.- Co chcesz mi wyjaśnić?- No...- No co tym razem?Może mi wmówisz, że to tylko twój ptaszek chciał wydziobać resztki pokarmu z zębów tego krokodyla... |
25.10.2011 10:48:34, Konto usunięte |
| Jasiu przychodzi do taty i pyta: - Tato jak to jest w teorii i w praktyce? - Idź zapytaj mamy czy dałaby murzynowi za 2 mln dolarów. Jasiu poszedł i zapytał: - Mamo dałabyś murzynowi za 2 mln dolarów? - No dałabym bo można by zrobić mały remont i nowe meble kupić. Jasiu wraca do taty i mówi że mama by dała. - To idź do siostry i zapytaj o to samo. Jasiu idzie do siostry i pyta: - Siostra dałabyś murzynowi za 2 mln dolarów? - Pewnie, że bym dała, mogłabym na imprezy chodzić, kupić sobie nowe ciuchy i kosmetyki. Jasiu wraca do taty i mówi, że siostra też by dała. - No to idź do dziadka i zapytaj o to samo. Jasiu idzie do dziadka i pyta: - Dziadku dałbyś murzynowi za 2 mln dolarów? - A dałbym, bo wiesz renta nie za duża a na starość chciałbym sobie jeszcze coś kupić. Jasiu wraca do taty i mówi że dziadek też by dał. - No to widzisz synku w teorii to my mamy 6 mln dolarów, a w praktyce to 2 **cenzura** y i pedała w rodzinie. |
25.10.2011 05:44:25, Konto usunięte |
| Idzie Jaś i Małgosia przez las i Jaś się pyta Małgosi: -Co masz pod sukieneczką? -Rajtuzki. -A pod rajtuzkami? -Majteczki. -A pod majteczkami? -Nie powiem. Idą dalej i nagle Małgosia pyta się Jasia: -Co masz pod spodenkami? -Kalesonki. -A pod kalesonkami? -Majteczki. -A pod majteczkami? -Nie powiem. Gdy wracają do domu, Jaś pyta się dziadka: -Co dziewczynki mają pod majteczkami? -Gniazdko. Małgosia pyta się babci: -Co chłopcy mają pod majteczkami? -Ptaszka. Dziadkowie Jasia i Małgosi wchodzą do ich pokoju i się z wielkim zdenerwowaniem pytają: -Dzieci, co Wy wyrabiacie?! -Wkładamy ptaszka do gniazdka. |
25.10.2011 05:44:01, Konto usunięte |
