Przejdź do treści

Kącik poezji

  1. Damira 21.12.2016 14:41:08

    Moi?     Hmmm..jak sie zawezmę        

  2. Damira 21.12.2016 14:51:41

    Czasami ..każdy..    

  3. Damira 21.12.2016 15:00:33

    Oj bo bedzie ..wrrrrrrr...     zamiast mrrrrrrrrr    

  4. Damira 21.12.2016 15:14:19

    No     nie znałam Ciebie z tej strony ..,.     siwy dym    

  5. Malwina 29.12.2016 13:35:36

    ..............

    Stroję się

    w melancholię

    ubieram

    szaty fioletowe



    za oknem

    mgła jak wata

    ciężarem przygniata

    liść spadły posiwiła

    więc to już koniec lata?



    otulić by się szalem

    omotać by się żalem

    zanurzyć we wspomnienia

    i skulić się i skurczyć

    w fotela czeluści

    by lizać swoje rany

    przez życie zadane

    Jadwiga Zgliszewska



  6. de sade-markiz 17.01.2017 14:17:45

    ....wyznanie...

    ................................

    ...już wkrótce popłynę tam...

    gdzie czerwone słońce pieści wodę...

    ...po horyzont w bezkresną dal...

    ...by podziwiać mej kochanki urodę...

    ...zatańczy wtedy uśmiech mój...

    na bryzie...na wantach...na fali..

    ...ręką dotknę niebieski bezmiar Jej wód...

    i zatracę się w Jej bliskości...w Jej dali...

    ...Ty nie zdradzasz...zawsze jesteś tu...

    i wybaczysz że nie stawię się któregoś roku...

    ...srebrzystym szelestem swoich fal...

    na zawsze uśpisz mnie...

    ...ukojenie dając i spokój...

    ...2o16...

  7. de sade-markiz 27.01.2017 09:10:32

    ...za wszystko...



    ...bo kiedy przychodzi noc w swym czarnym płaszczu podszytym tysiącami nieznanych dźwięków...ukrywając wszystkie szczegóły otaczającej mnie rzeczywistości...z gwiazd Jej korony moja wyobraźnia maluje Ciebie...i choć jesteś czarno-biała i krzykiem puszczyka Ciebie jedynie słyszę...to nie słów i obrazów mi trzeba...tylko splątania oddechów...krągłości piersi...smukłości szyi...alabastrowej gładkości skóry o zapachu oddania a i pożądania zarazem...tylko tyle wystarczy byś pod dotknięciem mych dłoni instrumentem przez nie strojonym się stała...by razem stworzyć symfonię małych strachów i wielkich uniesień...niemych krzyków i oczu proszących o więcej wiolinowych kluczy...zatracenie jest końcem nigdy się nie kończącym...bo tak wiele różnorakich dźwięków jest w Tobie że tej symfonii nigdy nie dokończę.....................



    ...09:02...

  8. Malwina 30.01.2017 13:48:29

    cwana bestia z tego markiza     skrzynka pewnie pęka w szwach    

  9. Damira 30.01.2017 13:55:38

    i mordka od tych komplimentów ..        

  10. Malwina 30.01.2017 13:58:22

    złapie tych dusz troszkę     czaruś i miodek z niego przedni    

  11. Damira 30.01.2017 14:14:58

        trajluje tokuje , kupuje pączki całuje raczki a duszyczki .,.lecccąąą całymi stadami     ..z tym że jedne wierza inne zaś tylko słuchają ..    

  12. Damira 31.01.2017 08:24:27

    i tego sie trzymajmy ..    

  13. Damira 08.03.2017 18:34:15

    Madly??     Really?    

  14. de sade-markiz 09.03.2017 12:15:40

    ...sen...

    ...ze starej tuby babcinego patefonu...

    cudowny czar walczyka tryska...

    ...a tańczącej Pati mama głosem wtóruje...

    ...ach walczyk...ach walczyk...

    jak cudnie córeczko tańczysz...

    ...stary Becker na ścianie co pałace pamięta...

    wybił już dwudziestą...

    ...czas już się położyć...

    odpocząć po pląsach...

    ...ach walczyk...ach walczyk...

    jak cudnie córeczko tańczysz...

    ...z tymi oto słowami czar zabawy tryska...

    nie ma już Beckera...

    ...nie ma patefonu...

    pozostała Pati tańcząca walczyka...

    ...ach walczyk...ach walczyk...

    jak cudnie wnusiu tańczysz...



    ......ale taki rzeczywisty...m.d.s...

  15. Damira 11.03.2017 17:28:53

    Żaba    

    Dziś nad stawem przedstawienie,

    pulchna żaba gra na scenie.

    Pragnie zostać wielką damą,

    by już nigdy nie być samą.



    Ciężko łazi, ledwie człapie,

    swym jęzorem skórę drapie.

    Cielsko wlecze ta ropucha,

    brudem, kurzem wstrętnie bucha.



    Chce piruet zrobić zgrabnie,

    lecz wygląda to nieładnie.

    Weszła w rolę z całą mocą,

    inne żaby z niej rechocą...

  16. Damira 12.03.2017 13:33:24

    Oj     Madly daruj sobie     toś się musiała nacałować tego lustra żeby przeobrazić się z żaby , myszy we faceta ..        

  17. Damira 13.03.2017 09:44:07

    Oj,     wielkie dzięki za przypomnienie    

  18. Damira 13.03.2017 11:02:28

            A..     Klimakterium ? U Ciebie to te ciagłe zmiany .. płci również?     i fantazje że niby ja do Ciebie na priv?.. kobito     ubawiłaś mnie do łez    

  19. Damira 13.03.2017 11:04:29

    no niestety..pewne kobiety to odwrotnośc logiki         Pa Skarbie ..        

  20. Damira 13.03.2017 11:07:02

    nioooo i lęcie opadają ..    

  21. Malwina 13.03.2017 11:51:19

                        świetne spostrzeżenie        

  22. Malwina 13.03.2017 12:01:53

    pewnie głodna     bo chleb ma na myśli

  23. Damira 13.03.2017 12:21:40

    Cześć Wam..     o co zrobita jak nic nie zrobita ..hough         Kawa na koszt Jego Wysokości Admininowości    

  24. Malwina 13.03.2017 12:27:46

    hejka     dziękować jego Wysokości    

    czasami zastanawiam się, co kieruje niektórymi     potrzeba zmian, ekscytacji czy to już objaw choroby     zapewne nieuleczalnej    

  25. Damira 13.03.2017 12:39:26

        Cóż ciągle ucieczki w imaginację     ..     może na katar dobre ale na życie ? Chociaż kto wie ? Może nie mając własnego sposobu na życie, na siebie wybiera się inne .. nazwijmy to ścieżki

  26. Malwina 13.03.2017 12:57:34

        niechybnie wymagana wizyta u specjalisty    

  27. de sade-markiz 13.03.2017 14:43:56

    ...     ...łał...    

  28. Damira 14.03.2017 14:01:02

    Aleś się Markizie natapirował.. .        

  29. de sade-markiz 14.03.2017 14:06:30

    ...no jak wiosna to i zaszaleć trzeba...    

  30. Damira 14.03.2017 14:10:50

    boso po trawie z winem i dziewczęciem