Wrzutka użytkownika
Konto usunięte
27.03.2010 20:29 · ID 192224
Ochajtac czy nie ochajtac o to jest pytanie .......
Hmmmm....Jeżeli by tak spojrzeć na statystyki liczby rozwodów w Polsce w ostatnich latach, nowo zawarte związki małżeńskie nie mają dobrych perspektyw. Okazuje się, że około jednej trzeciej związków małżeńskich jest skazana na rozpad. W takim razie powstaje pytanie, czy warto próbować?
Z punktu widzenia naszych kochanych mężczyzn związanie się z jedną partnerką na całe życie jest decyzją bardzo trudną. Różne są tego przyczyny, ale najczęściej faceci obawiają się trudności z dotrzymaniem wierności swojej żonie. Obawy te potwierdzają statystyki, w których widać, ze zdrada jest drugą najczęstszą (po niezgodności charakterów) przyczyną rozwodów.
Czy więc miłość nie jest gwarantem dobrego małżeństwa? Czy poligamiczna natura facetów i kobiet w tak wielu przypadkach musi wziąć górę? Dlaczego ludziom tak trudno się kontrolować?
Z punktu widzenia naszych kochanych mężczyzn związanie się z jedną partnerką na całe życie jest decyzją bardzo trudną. Różne są tego przyczyny, ale najczęściej faceci obawiają się trudności z dotrzymaniem wierności swojej żonie. Obawy te potwierdzają statystyki, w których widać, ze zdrada jest drugą najczęstszą (po niezgodności charakterów) przyczyną rozwodów.
Czy więc miłość nie jest gwarantem dobrego małżeństwa? Czy poligamiczna natura facetów i kobiet w tak wielu przypadkach musi wziąć górę? Dlaczego ludziom tak trudno się kontrolować?
Dyskusja
178
Komentarze
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.
mamy temat o chajtaniu a nie o wężach
ej no to wy odbiegacie od tematu nie ja
po prostu tak jest jeśli
trafiamy w ich czuły punkt
moze zacofana ale jestem za legalizacja zwiazku
to gadaj mi tutaj jak to jest u ciebie z tymi sprawami
dajmy przykład innym
i dobrze mi z tym
Nawiązując do tematu każdy indywidualnie powinien się zastanowić czy tego naprawdę chce, ja takowej potrzeby jeszcze nie mam, no chyba że królewne spotkam żyjącą za siedmioma górami
też jestem za legalizacją
jednak wtedy gdy partnerzy
oboje się sprawdzą
a nie w wyniku np.dziecka w drodze
i uważam iż to jest najgłupsza
rzecz jaką można zrobić
hmmm a co do tego ozenku...no to ten .....tez jestem za tym ..jak najbardziej ....slub skromniutki tylko my nasza miłosc i swiadkowie ahhhhh.....
a co ty tak daleko szukasz
blizej to juz nima ??????
czasem w wyniku rozmowy
wszystko działa im na nerwy
nie mówiąc poważnie czekam na traf który Mnie strzeli
skoro uwazałabym ze ten zwiazek przyszłosci nie ma ..to nie pakowałabym sie w to ....nawet dla dziecka ..które jak mniemam byłoby w przyszłosci nieszczesliwe jak jego rodzice.
zawrzeć małżeństwa,z przymusu,
marzę aby mój mężczyzna naprawdę tego chciał.
po cóż sobie jeszcze bardziej
komplikować życie.
a ja wiem kto ty jestes
zreszta jest tez inna strona edalu ....sa dziewczyny które celowo łapia chłopaka na dziecko.
moja babunia nie zmienna była ..ale chopy przy niej jakos szybko umierali bo to była kobita zywiołowa