HistoriaOpowiem Ci historie O chlopaczku z osiedla Co za malolata za pilka biegal To
byla jego pasja Temu sie poswiecal Zawsze z chlopakami Bo w domu przejebane
Wychowala go ulica Wkoncu zaczol pic Zaczynalo sie niewinnie Pierwsza bania za te
piekne bramki Pozniej za przepuszczone gole Wypadl z formy pilke zostawil Zmienil
otoczenie wodke tez odstawil Poznal zapach trawy pierwsze tematy na klatkach Mowil ze
jest fajnie ze swiat jest piekniejszy Ze dla tego zyje to daje mu sile Niemogl ogarnac w
jakim gownie sie znajduje Problemy rosly chcial o tym zapomniec Zaczal fete brac
bezsenne noce Dawaly do myslenia Samobujcze mysli coraz czesciej na rozkminie W
pore ogarnol ze duzo moze stracic Spotkal dziewczyne bardzo sie zakochal Zaczol sie
starac i przestal barc Teraz juz sa razem razem stoja tam Na tym boisku na ktoeym on za
malolata gral |
Komentarze
Dołącz do rozmowy pod wpisem