Jadą dwie blondynki pociągiem jedna mówi do drugiej
- Patrz jaki piękny las!
A druga mówi:
- Nie widzę, drzewa mi zasłaniają.

Z pamiętnika starej panny - blondynki:
"Rozczarowałam się ostatecznie! Otworzyłam drzwi, na których napisano
"MĘŻCZYŹNI" A tam?!....ubikacja!"

Czym się różni blondynka od papieru toaletowego?
Odp.: Papier się rozwija

Jadą pociągiem blondynka, ruda i czarna bez biletu.
Nagle do ich przedziału wchodzi konduktor.
- Jedna z nich mówi schowajmy sie do tych worków co stoją za nami.
Konduktor podnosi jeden worek w którym była ruda :
- miał
- Okej
podnosi drugi czarna :
- chał chał
- Okej
trzeci worek podnosi blondynka :
- Ziemniaki

Która pierwsza wdrapie się na drzewo? Blondynka czy brunetka?
Brunetka, bo blondynka zapyta się o drogę

Blondynka pyta swojego chłopka:
-Czy to prawda, że płazy nie mają mózgu.
-Tak, żabko...

- Dlaczego blondynka otwiera jogurt w sklepie ?
- Bo jest napisane otwórz tutaj.
- A dlaczego blondynka nie potrafi napisać 11?
- Bo nie wie którą jedynkę postawić pierwszą

Dlaczego blondynka uśmiecha się pod czas burzy?
Bo myśli, że jej robią zdjęcie

Blondynka wchodzi do autobusu i kasuje 2 bilety. Zauważa to pasażer i pyta się jej dlaczego kasuje dwa bilety?
Blondynka na to:
- Jeden na wypadek gdyby mi się drugi zgubił.
Pasażer mówi:
- A jak się Pani zgubią dwa?
Blondynka na to:
- Spokojnie, mam jeszcze bilet miesięczny.

Jada 2 blondynki na rowerach. Nagle jedna z nich zsiada z roweru i zaczyna spuszczać powietrze w obu kołach.
Druga zdziwiona pyta:
- A po co to robisz?
- A bo mam siodełko za wysoko.
Na co ta druga zaczyna majstrować przy swoim rowerze i zamieniać miejscami siodełko z kierownicą.
- A ty co robisz? - pyta pierwsza.
- Zawracam, nie będę jeździła z idiotką!

Blondynka pyta się na ulicy przechodnia:
- Przepraszam, która jest godzina?
- Za piętnaście siódma - odpowiada zagadnięty mężczyzna.
Na to blondynka:
- Ja się nie pytam, która będzie za piętnaście minut tylko która jest teraz, baranie!

Policjant zatrzymuje blondynkę.
- Ma pani gaśnice??
- Mam.
- A trójkącik?
- Nie, rano zgoliłam..

- Czym różni się blondynka od lodówki?
- Do lodówki wejdą jeszcze jajka..

Mąż ogląda telewizor i nagle mówi:
-O, Benedykt XVI
Wtem słyszy blondynkę z kuchni:
-A Kubica który?

Podpity facet pyta blondynkę w autobusie:
- Rybeńko skasuj mi bilet.
Blondi zaczyna myśleć (aż dziwne! nie?) - ryba to rekin, rekin to zęby, zęby to pies, pies to suka, i nagle krzyczy:
- Ludzie dziwką mnie nazwał. Podpity facet pyta blondynkę w autobusie:
- Rybeńko skasuj mi bilet.
Blondi zaczyna myśleć (aż dziwne! nie?) - ryba to rekin, rekin to zęby, zęby to pies, pies to suka, i nagle krzyczy:
- Ludzie dziwką mnie nazwał.