Z dzienniczków uczniowskich:
Mateusz leży pod ławką na lekcji geografii udając rodzącą kobietę i wydając przy tym realistyczne odgłosy.
Zamknął panią szatniarkę w szatni i żąda okupu.
Cieszy się, że dostaje coraz więcej uwag.
Cieszy się, bo kolega się cieszy, że dostaje coraz więcej uwag.
Wysłany po kredę, przyniósł cały karton twierdząc, że pani woźna zwiększyła wydobycie rudy kredy.

Przychodzi kobieta do lekarza z wielką, jak szafa du pą i mówi:
- Panie doktorze, mam małe piersi.
Lekarz na to:
- Proszę 3 razy dziennie pocierać piersi papierem toaletowym!
- Pomoże?
- A du pie pomogło?

Andrzej lepper jest jedynym człowiekiem który popełnił samobójstwo w samoobronie

Pewien człowiek chciał zostać policjantem. Przeszedł wszystkie sprawdziany i został zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną. Jego przyszły szef był bardzo zadowolony z przebiegu tej rozmowy i postanowił zlecić mu ostatnie ćwiczenie.
- Dobrze, synu, weź tę spluwę i zastrzel czarnego, królika i muzułmanina.
- Dlaczego mam zabić królika?
- Oto właściwa postawa! Widzimy się w poniedziałek.

W FACETACH ODPOWIADA MI TAKI MĘSKI KONKRET. MOŻE BYĆ KRÓTKI BYLE WARIAT :):)

Dwóch gejów uprawia seks.
- Wiesz co ... Musiałem zrobić test na AIDS...
- Co ?! I dopiero teraz mi o tym mówisz ?
- Co Ty, żartowałem... Lubię, jak Ci się du pa kurczy.

Dwie pary chciały urozmaicić sobie życie erotyczne i postanowiły zrobić czworokącik. Po zabawie dzwonią do siebie faceci.
- Jak ci było?
- Fantastycznie. A tobie?
- Mnie też. Jestem ciekaw czy nasze żony też przypadły sobie do gustu.

Penis jest jak pies:
- plącze się miedzy nogami,
- lubi, jak się go głaszcze,
- cieszy się razem z panem

W kinie siedzą chłopak z dziewczyną. Trwa film, chłopak nagle się odzywa:
- Minęła już godzina a Ty mnie nawet nie pocałowałaś...
-Przecież zrobiłam Ci loda!
- Mi ???!!!

Bóg stworzył Adama i Ewę i rozdziela pomiędzy nich dary:
- Kto chce sikać na stojąco?
- Ja! Ja, wyrywa się Adam.
- Dobrze, w takim razie orgazm wielokrotny dla Ewy...

- Dlaczego nasz sąsiad tak klnie? - zastanawia się Kowalska.
- Albo mu pies uciekł, albo żona wróciła.

- Jaki to czas kiedy umiera teściowa?
- czas najwyższy

- Babciu, czy dziadek jest mechanikiem?
- Nie wnusiu.
- Dziwne, bo właśnie leży na ulicy pod autobusem...

chłopak do koleżanki
-Masturbujesz się pod prysznicem?
-NIE SKĄDŻE!!
-Wiedziałem, że dziewczyny się nie myją

Mąż miał stary kożuch w szafie.
żona mu truła nad głową, że jak nie chodzi, to niech go wyrzuci.
Szczęście chciało, że do domu zapukali cygani, szukając starych szmat na oddanie.
Mąż chwilę pomyślał i oddał im żonę.