- Co żołnierz je?
- Żołnierz je obrońca naszych granic.

Kapral wchodzi wieczorem do sypialni rekrutów i pyta:
- Który z was był w cywilu elektrykiem?
- Ja! - zgłasza się jeden z żołnierzy.

Synek do tatusia: - Tatusiu, zrób, żeby słoniki biegały.
- Syneczku, słoniki są zmęczone.
- Tatusiu, błagam, zrób, żeby słoniki biegały.

Dzień dobry. Tu gorąca linia psychiatryczna.
Jeśli twój problem to impulsywność, walnij w klawisz z cyfra 1.
Jeśli masz kompleks niższości,...

- Panie doktorze, mam problem. Od pewnego czasu brak mi apetytu. Nie mam ochoty nic jeść...
- Wie pan. Przy dzisiejszych cenach, to cenna umiej...

Dwóch kumpli w knajpie: piją i użalają się na sobą.
W pewnym momencie jeden z nich wali :
- Kurde stary, jak se pomyślę, jaki ze mnie inżynier...

Przypadkowy przechodzień zatrzymuje przypadkowego psychologa i pyta.
- Przepraszam bardzo, gdzie jest stacja PKP?
Psycholog uśmiecha się..

Przychodzi Michał Wiśniewski do lekarza....
Lekarz mówi:
- No nareszcie

Lekarz pił przez cały weekend. Do roboty poszedł, łeb mu pęka, najchętniej nie widziałby żadnego pacjenta, a tu wchodzi taki jeden.
- Panie doktorze,...

U lekarza:
- Pali pan?
- Nie.
- Pije pan?
- Też nie!
- Co się pan tak cieszy... I tak coś znajdę...


4.17

Wejść: 7324

Dodano: 2008-03-25

Komentarze: 0

Możliwości medycyny są nieograniczone!
Niestety, ograniczone są możliwości pacjentów.

- Panie doktorze, mogę mieć jakąś nadzieję?
- Nadzieję tak, szans nie.

Siedzi psychiatra na dyżurze - nudno, cicho, wariaci śpią chyba. Nagle otwierają się cicho drzwi i wpełza na kolanach człowiek omotany w coś - w zębach,...

Przychodzi facet do lekarza i mówi:
-Doktorze mam krzywe nogi!
-Od małego?
-Nie od kolan!

Laryngolog pyta pacjenta : Ma Pan jakieś kłopoty
z nosem albo z uszami???
-Bardzo często panie doktorze!
-A kiedy?
-Wtedy,...