Zakonnica

  1. Konto usunięte 12.12.2009 12:51:03

    Zakonnica stoi przy drodze i zatrzymuje samochody. Chce dostać się do klasztoru. Nagle zatrzymuje się nowy Mercedes, zakonnica wsiada. Za kierownicą siedzi niezła laska. Jadą tak, a zakonnica rozgląda się po samochodzie:
    - Ładny samochód, pewnie męża?
    - Nie, to od kochanka - odpowiada kobieta.
    - Śliczną ma pani biżuterię, pewnie mąż kupił?
    - Nie, to od innego kochanka.
    Zakonnica na chwilę zamilkla, ale widzi futro z tyłu na siedzeniu, więc mówi:
    - Śliczne futerko, pewnie mąż kupił?
    - Nie, to od trzeciego kochanka - odpowiada kobieta.
    Resztę drogi zakonnica już nic nie mówi, tylko rozmyśla. Podjeżdżają pod klasztor, zakonnica wysiada i idzie do swojej celi. Zamyka się w niej i myśli, nagle słychać cichutkie pukanie do drzwi:
    - Siostro Łucjo, to ja: ksiądz Marek, niech siostra mnie wpuści.
    Na to siostra wybucha:
    - Niech sobie ksiądz te bombonierki w dupę wsadzi!

      :lol:     :lol:     :lol:  

  2. Konto usunięte 12.12.2009 13:35:06

    Anus ty jak zwykle umiesz kawalem sypnac   :)  

  3. Konto usunięte 20.01.2010 02:16:02

      :lol:     :lol:     :lol:     :lol:     :D  

  4. Konto usunięte 20.01.2010 03:34:09

      :lol:     :lol:     :lol:     :lol:     :lol: