Wrzutka użytkownika
Konto usunięte
30.11.2009 16:52 · ID 41728
Wiara i niewiara
czy jeśli ktoś jest jakby zawieszony w próżni..tzn wierzy w boga ale widząc hipokryzję w swoim kościele ,,nie chodzi do kościoła to czy wtedy jest gorszy?zasługuje na potępienie?ja sądze że nie gdyż każdy ma prawo wierzyc w to co wierzy a jeśli komuś się to nie podoba jego problem
Dyskusja
20
Komentarze
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.
Z drugiej strony wszelkie dopłaty do religii z budżetu Państwa bym zniósł osobiście jakbym mógł. Kościół powinien się utrzymywać z datków wiernych tylko i wyłącznie.
Ja rozumiem, że jest to taki sam zawód jak każdy inny i ksiądz też musi na siebie zarobić, ale na litość boską, bo o niej tu mowa ... to jakimi oni się samochodami worzą (wożą?) i jakie trunki piją to lekka przesada ...
Moim zdaniem księża nie powinni pokazywać, na co ich stać, bo wzbudzają tym tylko niezdrową sensację i nieufność ...
Dlatego tak napisałam, ponieważ wielu ludzi już spotkałam właśnie z takimi opiniami...
Że zamiast na cele kościoła, kasa idzie do księdza, który przebiera w samochodach...
już nie mówiąc o tym, ze zbyt trudnego zawodu to on nie ma ...
I uważam, że praca dobrego księdza jest bardzo trudna.
Podobno nie ma słowa w Biblii o celibacie, choć jest wzmianka, że mężczyzna bez kobiety może lepiej służyć Bogu.
Nie jest tajemnicą, że nałożono celibat by chronić majątki kościelne.
I z tym się można zgodzić.
Wracając jednak do tematu to zgadzam się z Magdaleną. W człowieku jest potrzeba wiary, w cokolwiek. dlatego wierzę w animizm, musieliśmy bowiem w coś uwierzyć.