Wrzutka użytkownika
Konto usunięte
22.11.2009 09:07 · ID 37160
Swiedzkosc
co sadzicie o powszechnej modzie wieszania krzyzy w szkolach i urzedach...czy to oznaka wolnosci,zniewolenia a moze hipokryzja...
Dyskusja
41
Komentarze
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.
a co do tego mieszania pojęć. Powiedz mi co uznajemy za symboliczny początek Państwa Polskiego i cóż się wtedy takiego wydarzyło?
Swastyka nie ma tradycji symbolu polskości, jak orzeł i krzyż. A\'propos swastyki jeszcze, muszę przyznać, abstra ***** ąc od naszej historii, że jest to całkiem kształtny i magnetyczny symbol. Mnie by nie przeszkadzał gdyby sobie gdzie-niegdzie wisiał, o ile nie w wersji nazistowskiej
Swastyka nie kojarzy się już z talizmanem szczęścia. Jest kojarzona z krzywdą, śmiercią, faszyzmem, obozami. Tobie kojarzy się bardziej z talizmanem szczęścia? A babcia co mówiła? Cieszyła się z edukacji dawnej historii? Tylko o polskich ziemiach chyba zapominasz..
Czepiłeś się mniejszości-fakt, to jedyne czego mogłeś się czepnąć, nie chcę by mniejszość narzucała swą wolę większości. Dla wyjaśnienia-będę sie starał by nigdy w miejscu gdzie żyję nie było prawa szariatu np. Świadczyło by to o słabości Państwa-chciałbym by moje Państwo było silne. Taki wielki grzech? Tak samo nie chcę by jakakolwiek mniejszość byłą wyjęte spod prawa przez swoje poglądy, które często fanatyczne, zagrażają silnemu Państwu.
Źle myślę? Może i źle, ale jestem zdania, ze jeżeli człowiek przenosi się do innego kraju, bo tu jest lepiej to swoich praw mógłby oszczędzić, bo od nich także uciekł. W Polsce nie mamy jeszcze takich doświadzceń, ale ogólna hipertolerancja jest moim zdaniem zła.
Niech każdy robi to co uważa za słuszne, w granicach prawa oczywiście, ale niech nie zmienia tego co funkcjonuje z powodzeniem mniejszym czy większym.
A Krzyż mamy od lat 20 spowrotem-tak długo?
A Wasze wysublimowane wypociny są poprostu śmieszne. Można przekazać wszystko normalnymi słowami, ale nie, tak uzanją mnie za mądrzejszego. A może taki prosty człowiek (sam się uważam za prostego człowieka, ba! można powiedzieć, że ze wsi) nie zrozumie i zamilknie. To podobnie jak z prawem. Można ustawy pisać językiem prostym i zrozumiałym, ale nie było by pola do popisów w krętactwie, nikt by nie zarobił na interpretacji itd..
Ech..
Dobranoc
Chodziło mi, że czepiasz się mniejszości jako jednego z wątków mojej wypowiedzi, a nie jako grupy osób. Czy aż tak trudno to wywnioskować, gdy zna się historię wątku?
To, że napisałem, że jestem uważam się za prostego człowieka nie oznacza, że nie znam pojęć. Jednak jeżeli się wypowiadam w miejscu typu forum mkontakt, zwłaszcza w takim temacie, chcę więcej przekazać niż pochwalić się słownictwem. A używanie w takim natłoku jak troszkę wyżej nie jest nawet dla mnie normalnym użytkowaniem tylko kojarzy mi się z prostactwem.
Powiedz, gdzie moja wypowiedź jest niemerytoryczna? Trzeba tylko troszkę chcieć.
A gramatyka i ortografia..? No fakt tyle błędów robię.. Wstydzę się normalnie.