Wrzutka użytkownika
Konto usunięte
04.07.2010 20:55 · ID 310761
Rozmowa
On: przykro mi, ale musimy przestać się widywać, ja nie jestem dla Ciebie, ty szukasz stabilizacji, a ja nie jestem na nią jeszcze gotów,
Ona: (spojrzała w dal za most, a następnie na niego i powiedziała) przypuszczałam, że prędzej czy później powiesz mi to,teraz chciałabym ci powiedzieć coś czego nie mówiłam wcześniej, wiem że po 1 naszym spotkaniu pomyślałeś o mnie że jestem łatwą panienką, bo poszłam z Tobą do łózka, ty byłeś 1 chłopakiem z którym to zrobiłam, a wiesz dlaczego to zrobiłam? pewnie nie. Zrobiłam to, żeby choć przez kilka chwil nie czuć się samotnie, być z kimś i przez głupich kilka chwil być szczęśliwą. Dałeś mi te szczęście, więc dziękuje ci za to, ale teraz ja nie chcem już wracać do samotni, nie chcem już tak żyć.
On nie rozumiał o co jej chodzi, jak może być samotna i nie szczęśliwa skoro się uśmiechała)
Po kilku minutach zrozumiał o co chodzi.
Ona przestała grać , odkryła przed nim jak jest naprawdę, że nie jest twardą bez uczuć laską, że ma uczucia i w rzeczywistości jest bardzo krucha, podeszła do niego złapała go za rękę położyła sobie na sercu)powiedziała ono jest, już słabe, pocałowała go w usta i skoczyła z mostu spadając krzyknęła,, dziękuje,że byłeś żegnaj.
On: nie zdążył jej złapać, skoczył za nią, bo wiedział, że już nie potrafiłby żyć normalnie bo miałby ją przed oczami.
Na jej grobie napisali ,, umarła by nie cierpieć\", a na jego
,, umarł by dawać jej szczęście\"
Ona: (spojrzała w dal za most, a następnie na niego i powiedziała) przypuszczałam, że prędzej czy później powiesz mi to,teraz chciałabym ci powiedzieć coś czego nie mówiłam wcześniej, wiem że po 1 naszym spotkaniu pomyślałeś o mnie że jestem łatwą panienką, bo poszłam z Tobą do łózka, ty byłeś 1 chłopakiem z którym to zrobiłam, a wiesz dlaczego to zrobiłam? pewnie nie. Zrobiłam to, żeby choć przez kilka chwil nie czuć się samotnie, być z kimś i przez głupich kilka chwil być szczęśliwą. Dałeś mi te szczęście, więc dziękuje ci za to, ale teraz ja nie chcem już wracać do samotni, nie chcem już tak żyć.
On nie rozumiał o co jej chodzi, jak może być samotna i nie szczęśliwa skoro się uśmiechała)
Po kilku minutach zrozumiał o co chodzi.
Ona przestała grać , odkryła przed nim jak jest naprawdę, że nie jest twardą bez uczuć laską, że ma uczucia i w rzeczywistości jest bardzo krucha, podeszła do niego złapała go za rękę położyła sobie na sercu)powiedziała ono jest, już słabe, pocałowała go w usta i skoczyła z mostu spadając krzyknęła,, dziękuje,że byłeś żegnaj.
On: nie zdążył jej złapać, skoczył za nią, bo wiedział, że już nie potrafiłby żyć normalnie bo miałby ją przed oczami.
Na jej grobie napisali ,, umarła by nie cierpieć\", a na jego
,, umarł by dawać jej szczęście\"
Dyskusja
7
Komentarze
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.
Pozdrawiam.
jakbym pouczał, to byś miała do przeczytania trzy stronicowy referat formatu A4
Tak na marginesie też skończyłem szkołę, co nie zmienia faktu że lubię dowiadywać się nowych rzeczy
więc wszyscy skończyliśmy, a więc koniec wątku
A tak na marginesie, ktoś moderuje to forum ? .