Wrzutka użytkownika
Konto usunięte
11.03.2010 11:02 · ID 170507
A JA SOBIE ZAKŁADAM KĄCIK POETYCKI
awanturnica w bardziej subtelnej wersji
wrażliwość to nie wstyd, jeśli jeszcze ktoś pisze, ZAPRASZAM!!!
wrażliwość to nie wstyd, jeśli jeszcze ktoś pisze, ZAPRASZAM!!!
Dyskusja
152
Komentarze
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.
siemano Miro-dorzuc jakies rymy
od tego sa krytycy
olbrzymku
liliputek tęskni
a nie pozwoliłeś
i na piwko lece
(to tak z wierszykow
do wieczorka
wiem, ostatni przypływ już minął
skazujesz mnie... za życie
na wieczną tułaczkę w nicości
w jej głębi widzę Twą twarz
odległą o lata świetlne
myślisz że jesteś szlachetny...
dajesz mi patrzeć na siebie
wiedząc że to mnie rani
zdobywasz się na litość
i znikasz gdzieś w otchłani
bo wiesz że nie zdołam
wymazać z serca Twego obrazu
myślisz że jesteś szlachetny...
wolisz odejść jak najdalej
tak, nie chcesz mnie zranić
choć wiesz że najbardziej
pragnę Twej obecności
nie dajesz mi nawet szansy
wiesz lepiej że nic nas nie łączy
myślisz że jesteś szlachetny?
grafomania 16-letniego Sukkubka i te archaizmy
i mój odwieczny problem
tępaki które leciały tylko na mój wygląd ...
że pod kopułą mi się trochę pali od nadmiaru myśli
wymyśliłam
i zakochałam się w najgorszym pasztecie w klasie
w wierze że tacy nie ranią
mimo głupiego postanowienia naprawdę zaczęło mi zależeć
a on mnie nie chciał
tak, to był wiersz dla Niego
po wielkiej porażce, chrzaniąc całą resztę napaleńców oddałam się żałobie i jednocześnie w ręce swojej siostry, która z fryzjerstwem nie ma nic wspólnego, chyba nawet koło nożyczek nigdy nie siedziała
tak właśnie skończyła się moje durne myślenie że jakikolwiek facet potrafi docenić kobietę
Kamilek obudził się w wakacje, zaczął się ciąć, tak bardzo mnie kochał
ale wtedy było już za późno
żałoba odklepana i byłam już z innym
osz kurde
i tego typu sytuacje bawią mnie strasznie po latach
pocieszył się moją koleżanką
z którą jest do dziś
i cały czas ją zdradza na prawo i lewo bo się wyrobił
i całkiem wyględny
syna mam
/dołączając się do komunikatu Marty ze scrolla
byłam z gnojem 3 lata, nie umiał docenić że ma rodzinę
zostawiłam go rok temu jak Miki miał 6 miesięcy
ostatni raz choć nie ma daleko widział dziecko we wrześniu
urodziny olał
święta olał
nawet nie widział jak chodzi
a mi już nie zależy by miał z Nim kontakt
to on będzie żałował po latach
kiedy Mikołaj będzie mówił tato, ale już nie do niego
czemu gdy rozkwitasz
Twoja przemiana
świat mi zasłania
czemu gdy więdniesz
cierpi moje serce
czemu mają je kolce
Twoje w poniewierce
więc teraz obiecaj
że nie zwiędniesz
o świcie
po raz kolejny
rujnując mi życie...
bo nigdy nie będzie lepiej
wszystko się kończy z czasem
ja, Ty i nasza urojona miłość
wiem, pewnie teraz zaprzeczysz
nie rób tego, nie warto
oszukasz samego siebie
bo to się kiedyś skończy
nawet jeśli jest szczere
wraz z naszą śmiercią zostanie
pogrzebane
nie wierzę że niebo istnieje!
wypociny 16-letniego demonka
choć mrok, chcę móc odnaleźć Ciebie
poczuć znów dotyk, wychwycić spojrzenie
na wargach przeniosłam smak Twoich ust
wsłuchana w ciszę by chłonąć Twych słów
Lecz Ciebie nie ma...
zabijam ciszę, zabijam mrok
zrobię dziś wszystko byś był o krok
gładził swą dłonią me włosy splątane
chcę Twoja być i taką zostanę...
tak Arturo, to do Ciebie
Na epitafium lego wieczoru w przyszłości,złoży się wiązanka przypadkowych słów
Śmierć już nie przypadkiem postara się by zgrzytały o wygiętą blachę samochodów
Żadna krew,nerki ani serce na spózniony ratunek, na nic okoliczności pogrążające nietrzezwego sprawce wypadku
Nie będzie protokołu sumienia, tylko bezduszny raport o zabitych-dziś jeszcze nie wiadomo ilu
Pamięć przypuszczalnych świadków nie zapamięta co naprawdę wtedy się wydarzy, na razie tam czeka pewność nieprzepisowego hamowani..............