Chuck Norris zesrał się na polu pszenicy... BUM!!!
Tak powstał Czokapik

Wystarczy, że pierdniesz a Chuck Norris wie co zjadłeś.

Czemu podczas narodzin Chucka Norrisa najpierw wyszła jego noga?
Żeby móc kopnąć lekarza z półobrotu w twarz.

Wiesz czemu Chuck Norris nazywa się Chuck Norris?
- Bo Bóg było już zajęte.

Jakie danie najbardziej lubi Chuck Norris?
- Danie w mordę.

Raport z ostatniej chwili:
*Chuck Norris pobił ceny w Castoramie!!!

Co robi blondynka keczaca przed drzwiami macdonalda?
Na drzwiach jest napisane ciagnij

przychodzi facet z pracy
kldzie zeczy na wiesaku
i mówi ŻECZYWISCIE

Dzwoni zszokowany mąż do pracy swojej żony Blondynki:
- Kochanie, nie uwierzysz co się stało! Twoja mama, a moja teściowa, weszła na drzewo, a gałąź na której stała się złamała i ona zginęła!
Na to Blondynka:
- Niemożliwe, a pod drzewem szukaliście?

Dwie blondynki rozmawiają.
Jedna mówi do drugiej:
- Słuchaj, pobijemy rekord Guinnessa.
- Co masz na myśli?
- To, że polecimy na Słońce...
- No coś ty! Przecież się spalimy!
- To polecimy w nocy.

Dlaczego blondynka otwiera jogurt w sklepie?
Bo jest napisane "OTWÓRZ TUTAJ"

Dwie blondynki zastanawiają się, co zrobić by dostać nagrodę Nobla. Jedna proponuje:
-Może polecimy na Słońce?
Druga na to:
-No coś ty, tam jest gorąco , poparzymy się.
-To polecimy w nocy.

Naukowcy wynaleźli maszynę, która robi bzzzz, gdy ktoś mówi kłamstwo.
Przychodzą trzy kobiety: blondynka, brunetka i ruda.
Wchodzi brunetka do pomieszczenia, w którym jest przyrząd i mówi:
- myślę, że jestem piękna - BZZZZZZZ!!!!!
Wchodzi ruda:
- myślę, że jestem mądra - BZZZZZZ!!!!
Wchodzi blondynka:
- myślę ... - BZZZZ!!!!

Idzie blondynka do sklepu RTV i AGD.
Sprzedawca mówi:
- Blondynkom nie sprzedajemy.
Wychodzi wkurzona.
Na drugi dzień przychodzi w peruce:
- Poproszę ten telewizor.
- Blondynkom nie sprzedajemy.
Wychodzi jeszcze bardziej wkurzona.
Na trzeci dzień przychodzi w peruce i w kapturze:
- Poproszę ten telewizor.
- Blondynkom nie sprzedajemy.
- Skąd pan wie, że jestem blondynką?
- Bo to mikrofalówka.

Przychodzi ruda kobieta do lekarza i mówi, że gdzie się nie dotknie to ją boli.
- To ciekawe - skomentował lekarz. Proszę zademonstrować.
Kobieta zaczęła dotykać palcem różne części ciała, wydając okrzyki cierpienia i bólu. Lekarz przyglądał się jej bacznie, po czym zapytał:
- A pani to jest prawdziwa ruda?
- Nie - odpowiedziała kobieta - naturalnie jestem blondynką.
- No to ma pani złamany palec.