| Dwa owsiki: mama i córka wybrały się na spacer. Córka pyta mamę: - Mamo, a co to jest, to takie jasne w górze? - To? To jest słońce - odpowiada mama. - Ale piękne... A co to jest takie niebieskie? - To w górze? To jest niebo. - Ale cudowne... A co to jest, to zielone naokoło nas? - To jest córeczko trawa i rośliny. - Ale to śliczne i jak tu pięknie i miło... Mamo, mam jeszcze jedno pytanie. - Tak? - Skoro tu jest tak pięknie i miło, to czemu my mieszkamy TAM? - Bo musimy. - Ale czemu musimy? - Bo TAM jest córeczko nasza ojczyzna... |
23.05.2016 12:40:29, Marcin |
| Pewna młoda kobieta spotyka w barze fantastycznego faceta. Zaczepia go, rozmawiają cały wieczór,
na koniec opuszczają razem bar. Wieczorny spacer kończy się pod drzwiami mieszkania faceta. Facet
zaprasza kobietę do środka... W mieszkaniu znajduje się mnóstwo pluszowych misiów, cale
półki, posegregowane według wielkości. Małe na najniższych półkach, średnie na środkowych
półkach i te duże, na samej górze... Kobieta jest zdziwiona, że trafiła na zbieracza
pluszowych misiów, ale nic nie mówi, jest zaskoczona, ale z drugiej strony cieszy się, że
trafiła na takiego uczuciowego i wrażliwego faceta. Odwraca się do niego... całuje go...
zdejmuje suknię... Stało się to, o czym cały wieczór marzyła... Po fantastycznej nocy pełnej
namiętności, leży obok swojego wyśnionego faceta i pyta: - I jak było? - Możesz sobie wybrać nagrodę z najniższej półki... |
23.05.2016 12:39:22, Marcin |
| Siedzi żaba nad wodą i moczy nogi, podchodzi bocian i pyta: - żaba ciepła ta woda?? Żaba nic, więc bocian znów pyta - ej żaba ta woda ciepła? Żaba znów nic. W końcu wkurzony bocian krzyczy - **cenzura** a ciepła ta woda???? a żaba na to -może i **cenzura** a ale nie termometr |
04.05.2016 19:12:35, Konto usunięte |
| Stefański (zespół Bez Jacka) opowiada, jak to kiedyś na festiwalu spotkał muzyka z gitarą, co
miała tylko 3 struny. - Stary, jak ty stroisz? - W ogóle nie stroję: wychodzę na estradę, łączę się z Kosmosem i nap*****lam! |
25.12.2015 23:06:07, Alibaba5 |
| na Placu Czerwonym facet rozdaje ulotki - oczywiście zwijają go, a na przesłuchaniu lejtnant
pyta: - Co to za ulotki rozdawaliście? To przecież czyste kartki! - A cóż tu pisać? Toć wszyscy wiedzą |
25.12.2015 23:00:21, Alibaba5 |
| czeski film: rozmawia dwu Czechów. - Co u ciebie? - No, kapelę założyłem! - Co ty! Jaką? - No, kwartet. - To ilu was jest? - No, troje. - Czyli kto? - No, ja i mój brat. - To ty masz brata? - No nie, nie mam. |
25.12.2015 22:55:55, Alibaba5 |
| Dwóm przyjaciółkom po długich namowach, udało się wreszcie przekonać mężów, żeby zostali
w domu, a one same wychodzą na kolację do knajpy, żeby przypomnieć sobie dawne czasy. Po zabawnie spędzonym wieczorze, dwóch butelkach białego wina, szampanie i buteleczce wódki opuszczają restaurację całkowicie pijane! W drodze powrotnej obie nachodzi nagła potrzeba, może dlatego że dużo wypiły. Nie wiedząc gdzie iść się wysikać, jedna mówi do drugiej: - Wejdźmy na ten cmentarz, tutaj na pewno nikogo nie będzie. Wchodzą na cmentarz, najpierw jedna ściąga majtki, sika, wyciera się tymi majtkami i oczywiście je wyrzuca. Widząc to, druga od razu sobie przypomina, ze ma na sobie drogą markową bieliznę od męża i szkoda by ją wyrzucić. Ściąga więc majtki, wkłada je do kieszeni, sika i zrywa kokardę z pierwszego lepszego wieńca, żeby się podetrzeć. Na drugi dzień mąż pierwszej, dzwoni do męża drugiej: - Jurek, nawet sobie nie wyobrażasz co się stało! Koniec mojego małżeństwa! - Dlaczego? - Moja żona wróciła o 5 rano kompletnie pijana i na dodatek bez majtek! Od razu wywaliłem ją z domu. - Marek, to jeszcze nic, wiesz co wykombinowała moja! Nie tylko przyszła pijana i bez majtek, ale miała włożoną w tyłek czerwoną kokardę z napisem: NIGDY CIĘ NIE ZAPOMNIMY, ŁUKASZ, IGNAŚ, STASIEK I POZOSTALI PRZYJACIELE Z SIŁOWNI. |
18.11.2015 12:40:55, MALUTKA 11 |
| Dwie modelki do siebie: - Ale schudłaś! Jak to się stało? - Mąż mnie zdradza i ze zgryzoty nie mogę jeść. - Rzuć drania! - Co to to nie, jeszcze 4 kilo! |
18.11.2015 12:35:35, MALUTKA 11 |
| Siedzi dwóch facetów w barze. Są narąbani jak nie wiadomo co. Nagle wchodzą dwie kobiety i jeden mówi: - Patrz Stefan ta blondyna to moja żona, a ta w czarnych włosach to kochanka. Stefan przygląda się uważnie i mówi: - U mnie jest na odwrót. |
18.11.2015 12:34:31, MALUTKA 11 |
| -Tata słyszy modlitwę Jasia: - Boże błogosław mamę, tatę, babcię. Dziadku papa. -Następnego dnia dziadek umiera. -Za kilka miesięcy tata znów słyszy modlitwę Jasia: - Boże błogosław mamę, tatę. Babciu papa,,, -Następnego dnia babcia umiera. Jasio znów się modli, a ojciec słucha: - Boże błogosław mamę. Tato papa. -Tata rano idzie do pracy strasznie wściekły i zaniepokojony. Przychodzi i mówi do żony: - Kochanie, miałem dzisiaj straszny dzień! -Na to żona odpowiada: - Ty miałeś zły dzień? Listonosz dostał zawału na progu drzwi!:) :) :) |
18.11.2015 12:28:36, MALUTKA 11 |
| -Pani Kowalska pyta dzieci w klasie: - Jaka część człowieka idzie najpierw do nieba? -Zuzia podnosi rękę i mówi: - Myślę, że dusza, bo trzeba mieć czystą duszę, żeby dostać się do nieba. - Bardzo dobrze - mówi pani Kowalska - Rysiu, a ty jak myślisz? - Serce - mówi Rysio - bo trzeba mieć dobre serce, żeby dostać się do -nieba. - Naprawdę, świetnie - chwali go pani - A ty Jasiu jak sądzisz? - Stopy. - Dlaczego stopy? - dziwi się pani. - Bo kiedy nakryłem moją mamę i listonosza, jej nogi były w górze, a ona -krzyczała: Boże, dochodzę! |
18.11.2015 12:24:25, MALUTKA 11 |
| -Listonosz przychodzi do Jasia i pyta się: - Jasiu co robisz? - Listonosza. - A z czego? - Z gliny i gówna. -Listonosz się obraził i poszedł do policjanta. -Po kilku minutach policjant przychodzi do Jasia i pyta się: - Jasiu co robisz? - Listonosza - A dlaczego nie policjanta? - Bo mam za mało gówna. |
18.11.2015 12:22:42, MALUTKA 11 |
| -MEZCZYZNI PRZYSZLI NA SWIAT MIEDZY KOBIECYMI NOGAMI,,,, -I WCIAZ ICH TAM CIAGNIE,,,,, -DLACZEGO,,,,???? -BO WSZEDZIE DOBRZE, ALE W DOMU NAJLEPIEJ,,,, |
17.11.2015 13:25:10, MALUTKA 11 |
| Lekarz mówi do faceta: - Nie rozumiem, dlaczego mam panu zapisać środki nasenne, skoro pół nocy przesiaduje pan w barze. - To nie dla mnie, to dla mojej żony! |
15.11.2015 23:43:13, MALUTKA 11 |
| Jurek, skarbie! Nie spałam spokojnie, od kiedy zerwałam nasze zaręczyny. To był błąd, teraz zdaję sobie z tego sprawę. Czy umiałbyś wybaczyć i zapomnieć? Byłam głupia, nie wiedziałam, że to Ty jesteś mi przeznaczony. Kocham Cię z całego serca - Ania. P.S. Gratulacje z okazji trafienia szóstki w Totku. |
15.11.2015 23:33:43, MALUTKA 11 |
