| Przychodzi baba do lekarza. A lekarz w Irlandii. |
23.10.2011 10:50:57, wojtek |
| Sala operacyjna, pacjent leży na leżance, podchodzi anestezjolog. Dzień dobry, dzisiaj ma pan operację, będę pana usypiał, ale mam jeszcze jedno... |
23.10.2011 10:50:40, wojtek |
| Ordynator przechodzi korytarzem szpitalnym i nagle słyszy dobiegające z dyżurki pielęgniarek odgłosy libacji. Zaciekawiony zagląda do środka... |
23.10.2011 10:50:19, wojtek |
| Przychodzi pacjent do ortopedy i mówi ,że bardzo bolą go nogi. Lekarz prosi go o zdjęcie
spodni,chory zdejmuje spodnie a lekarz mówi: - Ale ma pan... |
23.10.2011 10:48:42, wojtek |
| Przyjaciółki rozmawiają o miłości.Jedna z nich, rozmarzona, pyta drugą: - Powiedz mi, spotkałaś już mężczyznę, który jednym dotknięciem poruszył.. |
23.10.2011 10:47:53, wojtek |
| Do lekarza przychodzi piękna młoda mężatka i mówi: - Panie doktorze, mój mąż się bardzo zmienił. Coraz rzadziej ze mną sypia. - Ile pani... |
23.10.2011 10:47:35, wojtek |
| Panie doktorze, co mam zrobić, bo moja córka ma ciągle wytrzeszczone oczy? - To niech jej pani poluzuje warkoczyka! |
23.10.2011 10:47:17, wojtek |
| Na obchodzie lekarskim lekarz pyta blondynki: - Czy był dzisiaj stolec? - A kręcił się tu jakiś facet, ale się nie przedstawił |
23.10.2011 10:46:58, wojtek |
| W pogotowiu ratunkowym dzwoni telefon: - Panie doktorze, proszę przyjechać, nasz 3-letni synek połknął korkociąg ... - Zaraz będę. A co państwo... |
23.10.2011 10:46:37, wojtek |
| Po amputacji nogi przychodzi lekarz i mówi do pacjenta, że ma dla niego złą wiadomość.Przez pomyłkę amputowali mu zdrową nogę i teraz muszą mu amputować... |
23.10.2011 10:46:17, wojtek |
| Dom wariatów. Lekarz siedzi na dyżurce, wokół harmider. Szaleńcy wchodzą sobie na głowę, wydzierają się, bija się. Kompletny odjazd. Skaczą po łóżkach,... |
23.10.2011 10:45:57, wojtek |
| Przychodzi murzyn do lekarza. Specjalista pyta: - Co panu dolega? - Chciałbym być rośliną. Lekarz bez namysłu odciął mu jądra i... |
23.10.2011 10:45:06, wojtek |
| Przed wyjściem do domu lekarz robi ostatni obchód. - Do zobaczenia wszystkim zdrowiejącym. A ty Kowalski żegnaj . |
23.10.2011 10:44:41, wojtek |
| Żona miała dość zachowania swojego męża, a w szczególności jego zbyt częstych wypadów z
kolegami na piwo i powrotów w stanie mocno wskazującym. Po jednym z takich wieczorów mąż w
stanie kompletnego upojenia wrócił do domu i padł nieprzytomny na łóżko. Żona jak zawsze
rozebrała go do snu, ale tym razem zrobiła coś więcej - wepchnęła mu palcem do tyłka
prezerwatywę w taki sposób, aby kawałek wystawał na zewnątrz. Rano, jak zawsze, mąż, aby
poczuć się lepiej, wszedł pod prysznic. Myje się, myje... w pewnej chwili zaczyna myć tyłek i
co... Co to jest? Wyciąga z tyłka prezerwatywę...... Żona w tym czasie przygotowuje w kuchni
śniadanie. Gdy wykąpany mężulek przychodzi do kuchni , żona pyta: - Jak się wczoraj bawiłeś? Jak twoi koledzy? Mąż pełnym rozgoryczenia głosem odpowiada: - Koledzy? Ja już nie mam kolegów! |
20.10.2011 21:49:18, mirekk80 |
| Byli sobie stary facet i baba. Pewnego dnia babie zachciało się sexić, no więc czyni zaloty,
cuda niewidy, żeby zaciągnąć go do łóżka. A on nic. No to baba idzie do lekarza i mówi: - Panie, doktorze, ja chcę a on nie. Co robić?! - Spokojnie, mam na to sposób. Na minutę przed tym, zanim pani mąż wróci do domu, niech pani zdejmie gacie, stanie tyłem do drzwi, pochyli się i wypnie tyłek, a zaraz obudzi się w nim dzikie, seksualne zwierzę. Inaczej być nie może! No więc jak powiedział - tak baba zrobiła. Wypięta czeka... no i w końcu styrany małżonek wraca z roboty, otwiera drzwi, patrzy i zapie*rdala ile sił w nogach do najbliższego baru. Przybiega, siada, zamawia setkę, pierwszą, drugą trzecią, itd. Już dwie butelki poszły, a on chce jeszcze, no to barman na to: - Panie, czemu pan tak pijesz, już trzecia butelka, no powiedz pan czemu? - Panie! Ja wracam styrany do domu po całym dniu pracy, wchodzę na piętro, otwieram drzwi... a tam troll, metr na półtora, szrama na pół pyska, broda do kolan i mu z mordy ślina cieknie... |
20.10.2011 21:48:27, mirekk80 |
