Dlaczego mężczyźni lubią się masturbować?
- Bo to seks z kimś, kogo kochają.

Jedna, samotna szara komórka zabłąkała się w mózgu mężczyzny. Idzie, idzie, wszędzie cicho, ciemno, pusto.
- Halo, halo! Jest tu kto? - woła. Cisza, poniosło się tylko echo.
- HALO! JEST TU KTO?! - woła głośniej.
Nagle z oddali słychać czyjeś kroki. Po chwili zjawia się druga szara komórka i pyta:
- Co ty tu biedna, sama robisz? Wszyscy bawimy się na dole!

Para zakochanych idzie przez park. A dziewczyna mówi - Pocałujesz mnie jak Romeo piękną Julię? Chłopak na to - A to jak?- Dziewczyna na to: Hmm a może jak Aberajd swą Helojzę? Chłopak na to - A jak się robi? W końcu dziewczyna nie wytrzymała i mówi: Jak srak czy ty coś w ogóle czytałeś? Chłopak na to - Tak naszą szkapę ugryźć cię może w tyłek?

Wieczór w parku chłopak czule szepcze dziewczynie do ucha: - Kochana wypowiedz te słowa, które połączą nas na wieki. - Jestem w ciąży!!!

Chorobliwie nieśmiały chłopak dostrzegł przy barze piękną dziewczynę. Przez godzinę zbierał się, wreszcie podszedł do niej i zapytał cicho: - Czy możemy chwilę porozmawiać? Dziewczyna popatrzyła na niego i wrzasnęła: - Nie! Chcę się z Tobą przespać!!! Wszyscy w knajpie zamilkli i zaczęli im się przyglądać. Przerażony chłopak wrócił chyłkiem do stolika. Po chwili dziewczyna podchodzi do niego i przeprasza: - Jestem studentką psychologii i badam jak ludzie zachowują się w kłopotliwych sytuacjach. Na to chłopak ile sił w płucach: - Dwie stówy Ci wystarczą !?!

Czy to prawda, że masz dwóch kochanków? - Tylko jednego, ten drugi to mój narzeczony!

Na wytwornym przyjęciu elegancka pani zwraca się do eleganckiego pana: - Pan musi być starszy ode mnie? - Och, nie! nigdy bym się nie ośmielił pchać na świat przed łaskawą panią!

Po nocy poślubnej żona mówi:
- Wiesz ... Jesteś kiepskim kochankiem....
Na to oburzony mąż:
- Skąd możesz to wiedzieć? Po 30 sekundach?!

Co dla mężczyzny znaczy gra wstępna?
- Pół godziny błagania.

Mąż: A może dla odmiany szybki numerek?
Żona: Odmiany od czego ...?

Jaka jest najszybsza droga do serca mezczyzny ?
Przez klatke piersiowa, ostrym nozem.

Maz: Chcialbym w te wakacje spedzic tam, gdzie jeszcze nigdy nie bylem.
Zona: swietnie...Co powiesz na kuchnie?

Dialog małżeński:
Żona: Co byś zrobił gdybym umarła? Ożeniłbyś się ponownie?
Mąż: Na pewno nie!
Żona: Dlaczego nie? Nie podoba ci się małżeństwo?
Mąż: Podoba mi się.
Żona: To dlaczego byś się znów nie ożenił?
Mąż: No dobrze ożeniłbym się.
Żona (ze skrzywdzoną miną): Naprawdę?
Mąż: (głośne westchnie)
Żona: Spałbyś z nią w naszym łóżku?
Mąż: A gdzie indziej mielibyśmy spać?
Żona: Zdjąłbyś moje zdjęcia i zamiast nich wywiesił jej zdjęcia?
Mąż: To by było chyba w porządku?
Żona: A pozwoliłbyś jej grać moimi kijami do golfa?
Mąż: Nie, nie mogłaby ich używać, bo jest leworęczna.
Żona: (cisza)
Mąż: O kur....

leciał ptak i się potknął .

Wchodzi facet do baru z krokodylem.
- Proszę wyjść! On jest niebezpieczny!
- On jest bardzo miły, i nikomu nie zrobi krzywdy, mogę to udowodnić.
- Dobrze, jeżeli wszyscy goście uznają, że nie ma zagrożenia, to może pan zostać.
Facet prowadzi krokodyla na środek, wali pięścią trzy razy w łeb krokodyla i mówi:
- Otwórz gębę! - Krokodyl otwiera, a facet zdejmuje gacie i wkłada przyrodzenie do
środka, następnie wali znowu trzy razy i mówi: - Zamknij gębę!
Krokodyl zamyka, i wszyscy widza jak zęby krokodyla zatrzymują się o centymetry
od ważnych organów. Facet chowa interes i mówi:
- Może ktoś chce spróbować?
Odzywa się kobiecy głos:
- Ja, ale niech pan nie bije mnie tak mocno w głowę.