Wrzutka użytkownika
Konto usunięte
31.03.2011 12:26 · ID 537817
Moje opowiadanie cz1
Zapadał powoli zmrok.
.na przystanek położony
na odludziu podjechał
ostatni nocny autobus.
.Wysiadła z niego Anna
która mieszkała za lasem.
.szybkim krokiem ruszyła.
.bała się trochę .
.gdyż ostatnio ludzie opowiadali
o tajemniczej postaci
która pokazywała się w lesie.
.Anna rozglądając się co chwilę szła dalej.
.gdy była już pośrodku lasu.
.zza chmur wyszedł księżyc w
mrocznej poświacie.
.poczuła dziwny lęk,,
jakby ktoś ją obserwował.
.ruszyła dalej szepcząc pod nosem.
.boże żeby tylko jak
najszybciej stąd wyjść już.
.Nagle ziemia obsunęła
się pod nią i wpadła do dziury
..która umiejętnie była zamaskowana.
.gdy po chwili odzyskała
przytomność z przerażeniem
zobaczyła nad sobą twarz która
była zdeformowana..
okrzyk przerażenia zamarł jej
w gardle.
.cicho wreszcie wyszeptała
nie rób mi nic złego..
postać
DŹWIGNĘŁA JĄ
i wyciągnęła
na powierzchnię.
.niosąc w kierunku szałasu
zamknęła oczy
..pomyślała to
już koniec.
.cdn...jeśli ktoś będzie chciał
.na przystanek położony
na odludziu podjechał
ostatni nocny autobus.
.Wysiadła z niego Anna
która mieszkała za lasem.
.szybkim krokiem ruszyła.
.bała się trochę .
.gdyż ostatnio ludzie opowiadali
o tajemniczej postaci
która pokazywała się w lesie.
.Anna rozglądając się co chwilę szła dalej.
.gdy była już pośrodku lasu.
.zza chmur wyszedł księżyc w
mrocznej poświacie.
.poczuła dziwny lęk,,
jakby ktoś ją obserwował.
.ruszyła dalej szepcząc pod nosem.
.boże żeby tylko jak
najszybciej stąd wyjść już.
.Nagle ziemia obsunęła
się pod nią i wpadła do dziury
..która umiejętnie była zamaskowana.
.gdy po chwili odzyskała
przytomność z przerażeniem
zobaczyła nad sobą twarz która
była zdeformowana..
okrzyk przerażenia zamarł jej
w gardle.
.cicho wreszcie wyszeptała
nie rób mi nic złego..
postać
DŹWIGNĘŁA JĄ
i wyciągnęła
na powierzchnię.
.niosąc w kierunku szałasu
zamknęła oczy
..pomyślała to
już koniec.
.cdn...jeśli ktoś będzie chciał
Dyskusja
18
Komentarze
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.
Sam nie chodź..
Hej