Wrzutka użytkownika
Smukon
21.01.2010 13:29 · ID 92767
Desperado!
Jaki ten świat coraz bardziej s **cenzura** iony! Przekonuję się coraz bardziej, że im ładniejsza tym mniejsze prawdopodobieństwo, że ktoś ją już sprowadził na ciasną i ciemną uliczkę, im starsza tym to sprawa pewniejsza, że już zdążyli. A ja tak się brzydzę dziwek!...
Niech ktoś mnie przekona, że się mylę!
Niech ktoś mnie przekona, że się mylę!
Dyskusja
43
Komentarze
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.
i cie admini ocenzurowali hahhahahaha
Przejdę do podsumowania:
Moim zdaniem masz poczucie piękna nieadekwatne do realnych (nieuświadomionych?) pragnień/potrzeb/możliwości...
Szukaj dalej a na pewno spotkasz piękną i nie dziwkę
Miłego...
Znalazłem właśnie w Twoim poście coś na wzór paradoksu kłamcy, choć może to zwykłe błędne koło...
Szukasz "pięknej kobiety" -> wszystkie "piękne są **cenzura** mi -> brzydzisz się dziwek -> są piękne...
Koleżanki gwoli ścisłości przytaczam i interpretuję słowa Smukon'a. Ja nie uważam że WSZYSTKIE piękne są **cenzura** mi...
A wtedy rzekł do mnie Bóg i rozpostarło się niebo...."Idź Danielu i prowadź krwawą rękę Smokuna tak,by oczyszczał "ogrody"(burdele) a wtedy zaprawdę powiadam Ci..
Wilku dzięki za kompleks, yyyy komplement
Starałem się nie zaogniać sytuacji, bo oczywiście jakby co to znów musiałbym się bronić
Jakieś bluzgi na mnie poszły...
Czekam aż kropeczko wiadomy pan G się na priva zdecyduje...
Dobrze go znasz? Trochę z tymi przezwiskami przegiął, ale dla Ciebie prawie wszystko... Z szacunku
Daniel Wilk na pewno sobie poradzi... W końcu on królem na swym terenie, niedźwiedzie nawet goni...
Ale nie da się nie zauważyć że honor i odwagę znacie nie tylko z opowiadań
Lecę spać... Ale nie przez zniechęcenie
Dobranoc...
P.S. Kropeczko weź z nim pogadaj, bo na drugi raz nie przepuszczę
No nie będzie stosunkowo miła...
Wyspać się muszę...
Dobrej raz jeszcze...
Witam tak w ogóle w ten piękny słoneczny dzień
Anka co się stało?
U mnie Wilku niebo ma wszelkie odcienie czerwieni i błękitu (barw pośrednich), zachodzi nam słońce