Blog użytkownika requiemdlasnu
Publiczny wpis dostępny również bez logowania
Blog
Najnowsze wpisy użytkownika
O sobie samym...
|
Komentarzy: 2 »Przeglądaj komentarze Dodano: 14.01.2013 14:57:48 |
Rozmowa z panem barmanem..proszę pana,pan się dziwi?polskie imiona też lubię..ale dolej pan szampana,bo szkło skubię..inne takie: Kaja,Iwona..nie byle jakie..albo.. Tatiana,proszę pana.pan się dziwi,że wschodem pluję..ale dolej pan wódki,bo dno obserwuję.tylko słońce jest niezmienne,wschodzi zawsze tam gdzie wschodzi,tradycje,panie,są imienne..nie ustrój imiona rodzi.pan się dziwi,że nie ma przy mnie imienia?ludzka rzecz,panie-posucha..ale dolej pan wina,bo szklanka sucha..imię nie ma znaczenia,dla mnie to błahostka..afryka czy jakaś czeczenia?..sama kobieta,panie..to jest rubika kostka..pan się dziwi,że się dziwię?przecież siedzę tu od rana...ale dolej pan..co?juź nie ma?nawet wyschła piana?więc się dziwię ,drogi panie,chociaż nawet nie ma czemu..pańska rola-nalewanie..pańska dola to słuchanie.. |
Komentarzy: 0 »Przeglądaj komentarze Dodano: 13.10.2012 18:17:56 |
Baśniowy erotykW baśniach tkwi erotyczna siła pobudza mi wyobraźnię namiętnie .. dziewczynka z zapałkami i szewczyk dratewka.. ..sierotka marysia i królewna śnieżka.. ..baltazar gąbka i smok wawelski.. przesadziłem..?może.. baśń to wyobraźnia venus.. tutaj wszystko jest możliwe .. kruk i lis.. ..czerwony kapturek i babcia.. ..andersen i bracia grimm. |
Komentarzy: 3 »Przeglądaj komentarze Dodano: 10.10.2012 09:53:18 |
Historia niesamowicie niemoralnagdzieś tam daleko w oceanów głębinie zakochała się orka w przepięknym delfinie.. i na ludzkie oko to wyjaśnię należycie.. zabujał się samiec w delfinie-kobicie.. cała ferajna morskiego błękitu zaszokowana tym ambarasem.. do wieloryba popłynęła podmorskim lasem.. i z takim pytaniem rekin gadzina zwrócił się ostro do wieloryba.. "toż to rodzina tak nie można chyba?" w tym miejscu wieloryb oczy swe otworzył.. gniewny jak neptun co na falach barłożył.. "kto tu mnie budzi? co za krowa? żona ma przecież to moja teściowa!".. |
Komentarzy: 1 »Przeglądaj komentarze Dodano: 04.10.2012 17:16:32 |
U psychiatrydzień dobry panie doktorze!piękny gabinet, na oknie rolety za oknem morze lecz ja nie w tej sprawie niestety.. przybiegłem się schować ukryć przed nagonką sławy, tej brudnej gnidy,tej zazdrosnej czesławy.. i właśnie,panie doktorze bardzo bym prosił niech pan pomoże bo jak mnie dopadną jej dzikie armie, to bez wątpienia zginę marnie.. więc się rozglądam,panie doktorze.. gdzie by tu może?.. może jak spiker w telewizorze? może na półce,między książkami, w takim tomiku z moimi wierszami; w wierszu,co go napisałem przed pana drzwiami?:"... raz na jakiś czas ..tak na kilka chwil ..przez krótki moment .. jakąś część sekundy ..próbuję myśleć normalnie" albo na biurku,na zdjęciu,gładko przylepiony do ślicznego uśmiechu pańskiej żony? a jakbym tak po cichutku,za pozwoleniem pana doktora,jak pająk w sieci smutku, na ścianie,za portretem dygnitora? panika nie kamfora,panika nie znika, a ja tym bardziej proszę doktora, więc niech pan coś radzi, bo słyszę już,słyszę ten pomiot gadzi.. zaraz zastuka do pana drzwi więc proszę, ach proszę pomóż mi.. mam jeszcze jedną propozycję.. ale rozumiem,że nie jest ta pora,że nie ma czasu na delicje.. więc..może pod fartuchem pana doktora? jest i następna rada:pańska szuflada.. tam gdzie recepty,pistolet i łapówki.. znikam jak pamięć masz mnie pan z główki.. co pan mówisz?w szufladzie za ciasno na moje garby? pojmuję..pańskie skarby..o! coś tu mi lepszego się nasuwa..wiem gdzie się ukryję.. jak w kibelku zasuwa za kaloryfer się wryję.. słońce już zachodzi a mi pomysłów brakuje.. ona tu wchodzi!niech pan ratuje! boże! to być nie może!!!jak pan tak może?!!!panie doktorze?!!! jak w czarnym teatrze diabelska klika!!!na co ja patrzę.. pan się z nią spika!!!oczom nie wierzę-kolaboracja!! !qrde tera to leżę..szpiegowska machinacja.. ale,ale..jedno wyjście mi się nakłada i już jestem gotowy: wspaniała doktorska szuflada a tam pistolet ratunkowy.. i w głowie plan mi już kroczy plan ucieczki niesamowity: wypalam z działa prosto między oczy i śmierci dzień pracowity.. potem łapię łapówę daję nogi za pas(nogi i spluwę) i jak zając uciekam w las.. tak to wymyśliłem i tak to zrobiłem a teraz głupolu szukaj wiatru w polu.. biegnę przez lasy,szerokie i wąskie,knieje wysokie..bory tucholskie.. lecz co to?o,matko..panika nie znika!coś nie idzie gładko.. panika nie znika..??? to chyba już było? no tak..przecież to wszystko mi się przyśniło.. |
Komentarzy: 2 »Przeglądaj komentarze Dodano: 28.09.2012 19:21:38 |