Robbi74
Publiczny wpis dostępny również bez logowania
Blog
Najnowsze wpisy użytkownika
przemyślenia o "słońcu" cz. 4a jednak... nie jest tak źle.... nabrałem dystansu do siebie, do Ciebie, nie wiesz o tym jeszcze.... tak po prostu w miejscu naszego pierwszego spotkania, zabiłem klin klinem.... 2 może 3 godziny samotnego spaceru... szum fal... podekscytowanie..... pamiętasz jakieś pojedyńcze pary przemykały i my... DZIWNE... byłem sam... otchłań morza.... plaża i tylko ja w zasięgu wzroku nawet mewy nie było...dziwne... nabrałem morskiego powietrza, właściwie to nic nie myślałem.... spacer z Tobą był mi potrzebny, aby się odstresowac - tyle myśli, a teraz nic....żadnych myśli... żadnych skojarzeń.. ...piasek...nadzwyczaj suchy... tylko tyle pamiętam, tak strasznie suchy, miękki, nie zapadał się i nie uginał się... całkiem inny... nadal sam... 2 godziny w nadworskiej miejscowości, słońce, morze, plaża, i jak okiem sięgnac sam....
|
Komentarzy: 0 »Przeglądaj komentarze Dodano: 01.05.2010 23:47:33 |
Komentarze
Dołącz do rozmowy pod wpisem