O sobie
o rany... facet ze mnie raczej dziwny. Urodzony pesymista, lubiacy filmy, sport , muzyke (trance, kilka zespolow... powiedzmy metalowych) i ksiazki (King, Masterton, Koontz). Pracujacy i uczacy sie, lubiacy sport, i łażenie po górach. A co do poczucia humoru... jesli lubisz "Family guy", to na pewno sie dogadamy :D