Wrzutka użytkownika
Konto usunięte
12.08.2010 17:24 · ID 357412
Tolerancja
..........czy nasz kraj i ludzie w nim są tolerancyjni.......???????????????
Dyskusja
8
Komentarze
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.


Wieczorem na ulicach dzielnicy, z której wywodził się zabity, pojawiły się grupy rozwścieczonych, zamaskowanych imigrantów. Wznoszono rasistowskie okrzyki zapowiadające m.in. pogromy Europejczyków oraz białych Francuzów. Do policji, która pojawiła się na miejscu otworzono ogień. Ta odpowiedziała również ogniem, a także gazem łzawiącym. Dla zaprowadzenia porządku potrzebne było sprowadzenie dodatkowych oddziałów drogą powietrzną. Skala zamieszek była zbliżona do pojedynczych zajść, jakie pięć lat temu rozpętali kolorowi imigranci na przedmieściach Tuluzy, Paryża, Rennes, Nantes czy Bordeaux, a o których w mainstreamowych mediach praktycznie nie informowano.
By starym pojęciom nadać nowe znaczenia,
Polscy Żydzi, czarni Polacy,
Wielokulturowość, droga unicestwienia!
Obecny stan - narkomanów szał!
Rządy liberałów opętały kraj,
Demokracja dla nich, powszedni chleb,
pozwala im żyć, rozrastać się!!!
Ref. Tolerancja, przyzwolenie na zło!
Zwykła farsa, która cię otacza!
Tolerancja, obraz jak ze snu,
Zero prawdy, stos urajalnych słów!
Musieliśmy stanąć, by zanegować kłamstwo,
Gdy bierność przeciw złu nazwano tolerancją,
Gdy cały świat zapomniał o moralności,
Ginie, umiera w zwyczajnej nicości!
Tolerancja, zagnieżdżenie chaosu,
Tworzenie fikcyjnych narodowości!
Łyk czerwonego wina nie zaszkodzi w taki znokautowany wieczór, jak dziś...Wszelkie teorie psychologiczne biorą w łeb a teza ,że życie to poważna sprawa staje się mocno kabaretowa...Poważna to jest filozofia, rozmowy z kumplami, futbolowe życie...Właśnie, znowu wczoraj obejrzałem sobie film p.t. „Football Factory” i ,co by nie mówić o tym, co może minęło w niektórych krajach, czuje się dreszcz, nosi człowieka, chce się przygody i...Tylko życie na marginesie jest Twoje i ma sens, jest poważne, wartościowe i buduje osobowość...Życie w zbiorowości baranów aż prosi się o nawias, oddzielenie...Tego nie można brać na poważnie...tzn. tych ludzi, tych z którymi niestety musisz gadać czasem i myślisz nad tym, jak tu ubrać w proste słowa ,również proste i oczywiste spostrzeżenia...których ci wokół nie łapią...Czuję się jednak trochę więcej werwy, ja bynajmniej czuję. Gdy wszystko już jasne, że PRL wrócił czekam teraz na eksplozję dobrej ,niezależnej i w **cenzura** ionej muzyki, innych obszarów niezależnej działalności, która ma jaja, czekam na ludzi ,którzy mają w dupie system-naprawdę ,na agresywną ,waleczną młodzież z ogólniaków. Czekam kiedy milicja znowu będzie mnie przesłuchiwać z byle powodu. Czekam na dobre uliczne happeningi wymierzone z humorem w system...Chcę więc znowu pić niepasteryzowane piwo w pijalni, z kufla i robić to ,co jest zakazane...Chcę by zabrali mi paszport i żeby w telewizji dostępny był tylko TVN...Więcej czasu na prawdziwe życie, mniej patrzenia w pudło jak „szpak w **cenzura** ę”...heh...Znowu jak w dzieciństwie będę mógł widzieć na telewizorze napis-telewizja kłamie i to będzie jasne, nawet dla dziecka...Lepsze takie coś niż pół racji, lub racja relatywnie możliwa...heh...Niech odłączą internet, wówczas znowu będziemy drukować ziny i podziemną prasę i jeździć z tym po Polsce!...Znowu ludzie staną się sobie bliżsi ,znając się z prawdziwego życia...I Ty będziesz też wiedział więcej o życiu, o ludziach, sytuacjach, wartości i przyjaźni...Niech już tak będzie, jak najprędzej...
Bo wino w sumie powinno być jednak francuskie, piwo niepasteryzowane, a piłka nożna- dla w **cenzura** ionych biedaków-wtedy sukces ma najlepszy smak. Ulice powinny być po to, by na nich krzyczeć i rzucać kamieniami w tarcze zomow.. no dobra kompromis-milicjantów ...,nie po to by po grzecznych, wypieszczonych chodnikach szły tabuny klonów ,by się upajać swą małością w galeriach handlowych-przygotowanych dla nich przez Wielkiego Brata-jako rozrywka...(!)...
Chce znowu starać się przez znajomego znajomego, by móc załatwić sobie rumuńskie glany i chcę by było mniej mięsa, a więcej fajnej bo prawdziwej, muzyki, a w niej -idei...Wtedy na pewno już Jurek Owsiak schowa się w ekskluzywnej dzielnicy podwarszawskiego osiedla dla równiejszych i będzie jasne ,że wzory każdego pokolenia powstają na ulicy, a nie w telewizji...To pokolenie jest biedne, bo nie poznało prawdziwego buntu ale...Nie ma się co martwić jednak- wszystko jest na dobrej drodze...Mamy już jedną ,przewodnią siłę, to dobre na początek...Może podniesiony VAT spowoduje jednak pewne procesy myślowe w głowach zjadaczy kiełbasy...? Może Luźny Kuba przestanie być wiarygodny...? Może kontrast stanie się tak wyraźny wreszcie, że żaden tęczowy filtr już nie pomoże i być może nie tylko wąsaty Heniek, ale nawet sto razy od niego głupszy Alan, absolwent „ekonomni i zarzomdzania” zajarzy, że może nie jest git, skoro okaże się, że w kraju są tysiące takich jak on ułomków, których nikt nie chce, więc czas wyjechać za granicę...by jeździć np. na wózku widłowym...i za kilka miesięcy stwierdzić, iż jego dziewczyna poszła po bandzie z czarnym...?...Idee powstają z cierpienia-skumajcie ,że ma ono swoją wartość...!...Myślenie zaś i wyciąganie wniosków widać też jest procesem, który zachodzi w pewnych warunkach...Piloty od telewizora w tym nie pomagają...
Żyjemy w czasach Nikodema Dyzmy, idealnych wręcz dla niego. Niestety tysiące Nikodemów, pod postacią Grzechów, Zbychów innych Rychów ,czy mniejszych Mirków, innych kundli szarpie to marionetkowe państwo i byłoby nawet śmiesznie ,gdyby nie fakt ,że mieszka tu 40 prawie milionów ludzi, których się oszukuje i okrada...Ze wszystkiego, nie tylko z kasy-to już jakby oczywiste- ale również z godności, przeszłości ,przyszłości, wolności i świadomości. Jadąc po kompleksach wywołuje się jeszcze poczucie winy...i jest jeszcze gorzej!
„Z czego się śmieję...?...Nie z czego ,tylko z kogo...?- Z was się śmieję głupcy! Z was!!!...To wy wywindowaliście to bydlę na piedestał! Z was się śmieję!!!”...Oczywiście nie z Was i nie ja-To cytat właśnie z Dyzmy, wykrzyczany przez chorego psychicznie Żorżyka Ponimirskiego przemądrzałym „inteligentom”. Pasuje jak w ryj strzelił do opisu stanu świadomości Polaków!...
Jednak poczekamy jeszcze, pożyjemy, niechaj system pławi się w swej bezkarności, zegar tyka ,licznik bije -zakręt historii tuż, tuż...Oby jak najwięcej Zbychów wypadło na nim z pociągu o nazwie Polska...Póki co jednak- „Jest super, jest super...