Wrzutka użytkownika
Marcelek
17.01.2010 07:23 · ID 86996
Dziewczyny już sprzedają dziewictwo o.O
Dziś jak codziennie rano poszukuję śmiesznych i żenujących ogłoszeń i ku oczom pojawiło mi się:
Oliwka mam 19 lat szukam sponsora w wieku do 60
Kogo szukam: ...panna..Sprzedam dziewictwo zonatemu Panu z Lublina i najblizszych oklic. Cena to 6500-7000 zl do uzgodnienia. Prosze tylko o powazne oferty.
Jestem w ciężkim szoku czego nie wymyślą dla kasy.
Oliwka mam 19 lat szukam sponsora w wieku do 60
Kogo szukam: ...panna..Sprzedam dziewictwo zonatemu Panu z Lublina i najblizszych oklic. Cena to 6500-7000 zl do uzgodnienia. Prosze tylko o powazne oferty.
Jestem w ciężkim szoku czego nie wymyślą dla kasy.
Dyskusja
60
Komentarze
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.


Ich sumienie i ich sprawa, czy są **cenzura** mi, szmatami czy kobietami w potrzebie... Jak zwał tak zwał. Dla każdego zachowania można znaleźć z pozoru sensowne usprawiedliwienie...
Ważniejsze jest chyba to jak my na to reagujemy - podaż i popyt są powiązane...
Też inną kwestią jest to, że (nie tylko) w naszej kulturze kobieta seksująca się z wieloma mężczyznami to **cenzura** , a facet seksujący się z wieloma kobietami to **cenzura** rz... Które określenie ma większy wydźwięk pejoratywny?
A jeszcze jedno - żal mi facetów, którzy muszą płacić za przyjemności, choćby podnosząc portfelem własną samoocenę, lub którzy nie potrafią zrobić "porządków" w swoim życiu, gdy "posiadane" partnerstwo ich nie satysfakcjonuje...
Ale co my się będziemy... Ważne że my nie mamy potrzeby płacenia i sprzedawania... A osoby, które są "zmuszone" sytuacją zawsze mają wyjście... Tylko nasze społeczeństwo jeszcze niestety nie dorosło do "demokracji" i wolnego rynku - używając uogólnień - wiele osób żyje w przekonaniu że im się wszystko należy, za to że są... Uogólniając również Polacy w małym stopniu są nauczeni pewnego rodzaju życiowej zaradności, choć ciekawe pomysły i w tej dziedzinie oczywiście się trafiają
Znam (prywatnie) jedną dziewczynę, co prawda Ona jest z tych bardziej "ekskluzywnych" - znaczy się w klubie pracuje... Ale mimo wszystko zasługuje na szacunek bo dzieciaki wychowała w miarę sensownie... I na dodatek nie tylko swoje potomstwo, ale i swoje młodsze rodzeństwo po śmierci rodziców... Wiem że nie da się uniknąć uogólnień czy też stereotypizacji - ale pamiętajmy że nie każdy ptak znosi jajka (chyba że po schodach lub drabinie
Pozdrawiam...
Jednak podobnie jak łańcuch - tak i społeczeństwo - jest tak silne jak najsłabszy element... Ttylko trzeba jeszcze umieć trafnie określić kto ma problem a kto "pali głupa"...
W swojej rodzinnej miejscowości byłem "świadkiem" sytuacji, że gościu pędził bimber w mieszkaniu, na 4 piętro po schodach wnosił tony cukru, a gdy trzeba było po zapomogę do GOPS-u się udać, to o kulach zapitalał...
Też funkcjonują - nie całkiem bezpodstawne anegdoty - że trzeba melinę w domu urządzić żeby pomoc uzyskać... Bo jak masz porządek w domu, czyste i dobrze wychowane dzieci to przecież żyjesz na wysokim poziomie...
Choć - pomimo demokracji w kraju - mamy bardzo nikły wpływ na wiele spraw... Nasza demokracja wbrew obiegowym opiniom jeszcze nie dojrzała... I obawiam się że za szybko do tego nie dojdzie...
Obecnie ważny jest podpis, cyfra, statystyka... Nie człowiek...
kurde na kazdym watku was witam
A wracając do tematu wątku... Niech sobie sprzedają co chcą... Ja się cieszę że nie muszę kupować za pieniądze innych, dużo więcej wartych rzeczy... Przyjaźń, wierność, lojalność... Jeśli ktoś "musi" się sprzedawać - niech to robi, bez względu na motywację... Ja nie będę miał problemu ze spojrzeniem "w lustro" (i nie mam tu na myśli samotnego picia
Ich sprawa... Oby Ci ludzie sami radzili sobie z odpowiedzialnością i konsekwencjami... Powiem więcej - jeśli mają ochotę/potrzebę niech im życie przez to lżejszym będzie...
Pozdrawiam
P.S. Nie dam sobie też głowy uciąć że pisał całkowicie poważnie, właściwie go nie znam, jednak z tego co się orientuję sprawa mogła być całkowicie poważna...
Kolega usunął już konto (niestety)...
I chyba raczej poważnie do tematu podszedł...
CHOLERA , A GDYBYM TAK SKŁAMAŁ ŻE JESTEM PRAWICZKIEM I ......
CIEKAWE ILE RAZY ON TRACIŁ PRAWICTWO HEHE ....
Tomasz poniekąd zgadzam się z Tobą, choć zależy od preferencji i upodobań w kwestii spraw alkowy... No i dużo zależy od Kobiety