Wrzutka użytkownika
Damian
07.10.2009 16:48 · ID 21971
Dylemat...
Witam.
Nurtuje mnie jedna sprawa - mianowcie chodzi o to, że i czy do normalnego, szczęśliwego, pełnego miłości związku potrzebne są pieniądze? Chodzi mi np. o bardzo częste odwiedzanie kin, restauracji - i wszystkiego co się wiąże z tym... -Rozumiem że w związku musi być nuta atrakcji - ok, zgadzam się -ale bez przesady. W moim otoczeniu -tym bliższym i tym dalszym widuję opcje właśnie tego typu - częste wypady do kina, restauracji, dyskotek etc... - widuję także spory i kutnie, które jak najbardziej także się z tym wiążą - jeżeli zbraknie czasu bądź funduszy na takowe przyjemności. Nie oszukujmy się - wszystko, i związki, i życie codzienne opiera się na pieniądzach -o które w tych czasach dość ciężko. Gdzie się podziały związki, ludzie - którzy patrzą na osobę jako na osobę jaką jest - a nie na taką kim jest bądź ile ma w kieszeni lub w domu... - W teraźniejszych czasach spotyka się naprawdę masę sporów -właśnie o pieniądze rozpoczynane z obydwu stron w związkach. Fakt - mam dopiero zaledwie 18 lat -ok. Kilka "kopów" od losu dostałem - co dało mi do myślenia bardzo dużo i co pobudziło moje zainteresowanie powyższym wątkiem. Ok - nikt nie jest idealny - a świat stawia w sytuacji takiej - która wymaga pieniądza... Na przeżycie, na utrzymanie czegokolwiek jak i na atrakcje/przyjemności których w okół pełno i które kuszą. Gdzie - zapytuję... -gdzie szukać w takim/moim przypadku kobiety, której do szczęścia wystarcza druga osoba i to jaka jest, co prezentuje swoim "ja", swoim charakterem, sposobem bycia?
Wypowiedzcie się na ten temat - proszę
Nurtuje mnie jedna sprawa - mianowcie chodzi o to, że i czy do normalnego, szczęśliwego, pełnego miłości związku potrzebne są pieniądze? Chodzi mi np. o bardzo częste odwiedzanie kin, restauracji - i wszystkiego co się wiąże z tym... -Rozumiem że w związku musi być nuta atrakcji - ok, zgadzam się -ale bez przesady. W moim otoczeniu -tym bliższym i tym dalszym widuję opcje właśnie tego typu - częste wypady do kina, restauracji, dyskotek etc... - widuję także spory i kutnie, które jak najbardziej także się z tym wiążą - jeżeli zbraknie czasu bądź funduszy na takowe przyjemności. Nie oszukujmy się - wszystko, i związki, i życie codzienne opiera się na pieniądzach -o które w tych czasach dość ciężko. Gdzie się podziały związki, ludzie - którzy patrzą na osobę jako na osobę jaką jest - a nie na taką kim jest bądź ile ma w kieszeni lub w domu... - W teraźniejszych czasach spotyka się naprawdę masę sporów -właśnie o pieniądze rozpoczynane z obydwu stron w związkach. Fakt - mam dopiero zaledwie 18 lat -ok. Kilka "kopów" od losu dostałem - co dało mi do myślenia bardzo dużo i co pobudziło moje zainteresowanie powyższym wątkiem. Ok - nikt nie jest idealny - a świat stawia w sytuacji takiej - która wymaga pieniądza... Na przeżycie, na utrzymanie czegokolwiek jak i na atrakcje/przyjemności których w okół pełno i które kuszą. Gdzie - zapytuję... -gdzie szukać w takim/moim przypadku kobiety, której do szczęścia wystarcza druga osoba i to jaka jest, co prezentuje swoim "ja", swoim charakterem, sposobem bycia?
Wypowiedzcie się na ten temat - proszę
Dyskusja
16
Komentarze
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.
Świat się zmienia i to strasznie.. teraz już nawet nie widać dzieci bawiących się na dworzu tylko stojących pod sklepem albo z papierosem w ustach..
Co do miłości... 2-3 lata temu było zupełnie inaczej jak teraz jest.. wszystko się strasznie zmienia.
Tomek - rzeczywiście nie widzi się już tych czasów, gdzie człowiek i jego sposób bycia, charakter był wystarczalny - ale wiem i wierzę w to, że jakieś ślady po tym zostały -więc poszukuję ich wytrwale. Jak wyżej ująłem -człowiek przy rozmowie z drugim człowiekiem ocenia osobę (nie portfel), spostrzega cechy, które jak u każdego są niezwykłe -gdyż każdy człowiek jest inny i w okół każdego człowieka zapętla się tajemnica i ciekawość osobowości jaką ze sobą nosi -w tych czasach rozbija to właśnie ta bezduszna kasa...
Neron - Nie zgodzę się z faktem przedstawionym przez Ciebie - chodzi o to że "...jeśli dwoje ludzi się kocha, to nie jest ważne czy ta kasa jest..." Dlaczego? -w tych czasach człowiek drugiemu człowiekowi się za szybko nudzi, człowiek nie bardzo chce składać to, co rozbijają pieniądze - po co? Po co główkować, tracić czas na "zlepianie" człowieka, charakteru, tego jaki jest, skoro kasa obok wisi i kusi? -zgodzę się zaś z nabyciem lecz nie zawsze i nie wszędzie można takową nabyć i ją mieć (zwłaszcza mieć). Kolacja przy świecach, przygotowanie własne - dobry pomysł - ale tu chcę zaznaczyć, że i to staje się czasem i rutyną i staje się po pewnym czasie monotonią (chcąc rzecz jasna powtarzać takową opcję razy wiele). Optymizm jest jak najbardziej - ale myśli co raz więcej
Max - Mądrze zacząłeś na faktach właściwych się opierasz - ale widząc dzieci stojące pod sklepem z papierosem bądź z butelką z trunkiem procentowym - nawija się myśl - patologia? brak czasu rodziców na wychowywanie? Tu już byśmy musieli rozmawiać i rozkminiać role rodziców i ich wychowywanie. A i owszem - wszystko się zmienia - lecz krzta tego co było - jest.
24-ro letnia koleżanko z wa-wy (bo nie wiem jak się zwrócić do Ciebie) - 24 lata to także w pewnym sensie młodośc, rozkwit -czyż nie?
Madzia - Żeby czuć się dobrze w czyimś towarzystwie potrzebny jest porządny charakter jak i wychwycenie go przez drugą osobę, zaakceptowanie go - i cała reszta. Seans w domu, dodatkowe atrakcje - opcja dobra - ale i to z czasem staje się monotonne -tak? Przychodzą nowe pomysły pokryte pieniądzem (w większości i przez większość uważane za te lepsze pomysły) -które zazwyczaj są realizowane. Są też tacy, którzy potrafią zastąpić kasę czymś innym -ok. Np czym? czym w tych czasach zastąpisz? -napewno znalazłyby się jakieś pomysły - ale myślę że niewiele ich. Ludzi takich jest mało (za mało) - ale z czasem przybywa takowych - niestety to działa też w drugą stronę...
Koteczek - Ty i nieliczni owszem i nie wątpię w to - dvd, biba w domu, gotowanie etc - wiąże się to z czasem i jak wyżej nadmieniłem - robi się to także monotonią. Zgodzę się że można wiele fajnych rzeczy porobić - ba no ale bądźmy szczerzy - non stop w domu siedzieć się nie będzie, nie będzie się ciągle leżeć, siedzieć, oglądać etc. - człowiek w tych czasach jest "nakręcony" - nudzą go tego typu "banały" - każdy potrzebuje czegoś nowego -nowych pomysłów, opcji, rozrywki -którą niestety dają w większości tylko pieniądze -tak?
Gepard - nie są do bajki - to są wypowiedzi innych tych, którzy jakoś radzą sobie -tak? Nie jesteśmy ich portwelami ani nie siedzimy w ich kieszeniach - nie wiemy czy mają kasę czy nie - ale wiem że napewno mają własną wolę, własne zdanie na każdy temat - i właśnie tu jest miejsce by się wypowiedzieli. Nie wolno skreślać nikogo - każdy niesie ze sobą coś nowego -może to akurat rozwiąże problem? Fakt - życie jest jedno, w bajkę zamienia się rzadko i tylko na krótkie chwile, które można tylko miło powspominać. Nie przejmuję się, wszystko przede mną -wiem
Hello,
my name is Linda Seck i saw your profile at (www.mkontakt.pl) and i love it please i think we can make it together,please i will like you to email me back through my email addresses;(linda777love@yahoo.com) i am waiting to recive your lovely reply soon,
Love From Linda,