Wrzutka użytkownika
chrapkiewicz
05.04.2010 20:02 · ID 202497
Kto kogo szuka?
czy na tym portalu jest jeszcze jakaś choć jedna kobieta któa jest zainteresowana przynajmniej spróbowaniem poznania kogoś, i która naprawdę szuka partnera, czy jedynie wszystkie kobiece profile to jedynie rozmowy online, sponsoring lub innego rodzaju pierdoły w stylu zbieranie punktów za komentarze i tego typu brednie!! zapraszam do dyskusji kobiety będące tutaj aby kogoś poznać!! resztę jedynie pozdrawiam
Dyskusja
54
Komentarze
Odpowiedzi mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Zaloguj się.
Tu wszyscy udają,że są z nudów, a nie po to, by samotność choć trochę zmniejszyć...
Bo kto w necie tak naprawdę szuka? Statystycznie rzecz ujmując (i stereotypowo przy okazji)...
Pozdrawiam...
To napisz mi gdzie szukać?
To ucieknę stąd...
Ale ja nie oceniam \"personalnie\" Ciebie, tylko przedstawiam generalizację, statystyczne i stereotypowe podejście do tematu, które już z nazwy może być nieuczciwe, niesprawiedliwe i krzywdzące dla jednostki...
Pozdrawiam...
I samo się nie znalazło
To co my tu tak długo robimy?
Ej, oni chyba udają,że potrzebują kobiety...
Mi też głupio proponować, bo żadne zdjęcie nie jest w stanie pokazać człowieka...
No, to jest jednoznaczne
Mają nas tam, gdzie wstydzę się napisać
czekałem, czekałem i kwadrans zamienił się w wieczność i uciekłem, ale nie dlatego, że macie rację , choć przyznam, że trochę jej jednak macie . nie można nie szukać, czasamai trzeba miłości pomóc, nie można również siedzieć jedynie w necie, bo odizolujemy się od reszty społeczeństwa i stracimy z nim kontakt, tak się nie da, metody tradycyjne jak najbardziej, ale czasami bywa tak, że mamy wokół siebie mnóstow ludzi, znajomych, kolegów, koleżanek i jesteśmy samotni w tym tłumie!! więc trzeba spróbować również w internecie, oczywiście dzięki temu medium możemy jedynie liczyć na dodatkową szansę poznania kogoś ciekawego. nie ma miłości przez internet
wczoraj uciekłem i dzisiej też uciekam jadę do fryzjera
Po drugie - Wy (kobiety, dziewczyny, laski, panny, szprychy czy jak jeszcze można określić potocznie przedstawicielki Waszej płci) jesteście tu z tego samego powodu co My (mężczyźni, faceci, chłopcy). I tak samo jak wśród płci pięknej są (przepraszam za argument) dziwki, to nie znaczy że wszystkie jesteście **cenzura** mi, tak też wśród przedstawicieli mojej płci są gumki od kaleson, ale nie znaczy to że wszyscy tacy są...
Po trzecie - każdy \"mimo woli\" szuka w jakimś sensie \"swojego ideału\" (choć oczywiście u każdego co innego to pojęcie znaczy i jest określone innymi wymiarami ), ale zastanówmy się najpierw, czy nasz \"ideał\" będąc takim \"idealnym\" miał potrzebę szukania towarzystwa w sieci? Oczywiście zdarzają się takie \"wyjątki\" - ale skąd pewność, że to my będziemy ideałem dla naszego ideału? Ale to takie luźne dywagacje...
Po czwarte - statystycznie wiele rzeczy jest prawdziwych, a w życiu niekoniecznie... Statystycznie to Wy macie większy wybór... I co - i tak źle? Siła statystyki leży też w interpretacji...
Po piąte - dla czego to My mamy robić wszystko w inicjowaniu znajomości? My też lubimy, gdy się nam pokazuje że jesteśmy lubiani, pożądani, potrzebni, że się dba o nasze względy... Teoretyzując oczywiście...
Każdy człowiek jest próżny w swej naturze...
Pozdrawiam...
nie mam nawet cienia możliwości \"wydostania się\" z kieratu obowiązków i umówienia z kimś \"na żywo\"
jednak jeśli ktoś tak na prawdę chce - to na mnie poczeka
a co do statystyki - jakoś się ona na życie kiepsko przekłada
Żalić można sie gdzie indziej...kto nie szuka i co stracił.
Marcinka mojego
a który to